Dodaj do ulubionych

Brawo prezydent Bush!

04.05.05, 19:52
Bush: Koniec wojny oznaczał początek radzieckiej okupacji Środkowej i
Wschodniej Europy

serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,2688449.html
PAP 04-05-2005, ostatnia aktualizacja 04-05-2005 12:38

Koniec II wojny światowej oznaczał początek radzieckiej okupacji Środkowej i
Wschodniej Europy oraz aneksję Litwy, Łotwy i Estonii - napisał prezydent USA
George W. Bush w liście do łotewskiej prezydent Vairy Vike-Freibergi,
opublikowanym w środę przez Associated Press.

6 maja Bush przybędzie do Rygi, gdzie spotka się z przywódcami Litwy, Łotwy i
Estonii. Stamtąd uda się na obchody 60. rocznicy zakończenia II wojny
światowej do Moskwy.

"Podczas tej podróży zaznaczę poświęcenie Ameryki i wielu innych narodów w
zwycięstwie nad nazizmem - napisał Bush. - Dla Europy Zachodniej koniec II
wojny światowej oznaczał wyzwolenie. W Środkowej i Wschodniej Europie wojna
oznaczała też radziecką okupację i aneksję Estonii, Łotwy i Litwy oraz
narzucenie komunizmu".

Łotwa jest jedynym z trzech krajów bałtyckich, którego prezydent przyjął
zaproszenie na moskiewskie uroczystości rocznicowe 9 maja. Prezydenci Litwy i
Estonii, Valdas Adamkus i Arnold Ruutel odmówili, tłumacząc to sowiecką
okupacją ich krajów w latach 1945-1991. Bush wyraził zrozumienie dla ich decyzji.
______________________________
Pruszków
*
<a
Obserwuj wątek
    • nikha Re: Brawo prezydent Bush! 05.05.05, 14:21
      zastaszająca jest wiedza lub niewiedza na zachodzie jeśli chodzi o historię.
      Jak dla mnie Bush nie powiedział nic odkrywczego, a tylu ludzi jest
      przekonanych, że wypowiedział niemalże przełomowe słowa...
      • stary.prochazka Re: Brawo prezydent Bush! 05.05.05, 15:57
        mówiąc brutalnie ale szczerze - a co kogo na Zachodzie obchodzi wschodnia Europa?
        • yigor Re: Brawo prezydent Bush! 05.05.05, 16:07
          Oczywisciscie ZSRR okupowal Europe Wschodnia, kiedy jego obywateli gineli za
          to, zeby wyciagnac was z piecy gazowych.
          Oczywiscie USA wyzwolalo swiat rzucajac bombe jadrowe oraz robiac dywanowe
          naloty na miasta.
          Oczywiscie teraz USA znow wyzwala Irak, a Rosja znow okupuje Czeczenie.

          Oczywiscie, bo wam przeciez za to placa.
          • stary.prochazka Re: Brawo prezydent Bush! 05.05.05, 16:48
            najpierw ZSRR sam ich do tych piecy wsadził podpisując pakt z Hitlerem. Poza tym
            trudno powiedzieć co gorsze - piece czy sowieckie łagry?
            Szczerze mówiąc, jak patrzę na to z perspektywy 60 lat to wolałbym być wyzwolony
            przez Brytyjczyków albo Amerykanów. Stalin wszedł do wschodniej Europy przy
            okazji, realizując swoje cele polityczne a jego celem bynajmniej nie była
            wolność dla zajmowanych krajów więc mówienie o tym że ZSRR "wyzwolił"
            jakikolwiek kraj Europy Wschodniej jest nieprawdą.

            > Oczywiscie, bo wam przeciez za to placa.

            to jest prymitywna bajka, którą Kreml, Putin i jego ekipa (a wraz z nim ty
            Yigorze) tłumaczy wszystkie działania skierowane przeciwko sobie. Pomarańczowa
            rewolucja i Polacy na Ukrainie - amerykański spisek. Gruzja - amerykański
            spisek. Kraje bałtyckie - spisek. Uwierzyliście we własne kłamstwa do tego
            stopnia, że już nie odróżniacie ich od prawdy. Zresztą czemu ja się dziwię,
            przecież u was nawet podręczniki uczą takich bredni.
            • clickkey Wiedza Rosjan 05.05.05, 17:23
              Wiedza i sposób myślenia Yigora jest typowa dla duuuuuuuużej części Rosjan i
              zrusyfikowanych Ukraińców.

              Nie mając rzetelnej wiedzy na temat współczesnej historii nie mogą jej
              prawidłowo oceniać. A tej wiedzy posiadać nie chcą.
              • yigor Re: Wiedza Rosjan 06.05.05, 22:57
                Kto tu mowi o wiedzy!?
                Pakt Ribentrop-Molotow byl zawart wtedy, jak Polska razem z Hitlerem rozebrala
                Czechoslowacje i odgryzla kawalek Litwy pod zamieszania dookolo Austrii.
                polska miala obiecana pomoc Brytyjczykow w razie Niemieckiej inwazji. I co?
                Wolalbys byc wyzwolony przez Brytyjczykow? Tylko ze oni nie woleli ryzykowac
                wlasny tylek za Ciebie. To Radzieccy zolnierzy gineli na froncie. 80%
                hitlerowcow poleglo na froncie wschodnim dlatego ze tu stawiali prawdziwy opor.
                Drugi front zostal utworzony dopiero kiedy ZSRR zlamal wojenna maszyne Hitlera
                i wkroczyl do Europy. Niemcy bardziej czekali na aliantow, jak na zbawienie
                przed zblizajaca sie Armia Czerwona, niz walczyli przeciwko nim.
                Wasze bredni o okupacji sa polityczna prostytucja. Okupacja to kiedy okupant
                nawiazuje swoj jezyk, pieniadz i wladze swojej nacji. Tak zrobili Polacy na
                Ukrainie i w Bialorusi w roku 20, ale Sowieci w Polsce tego nie zrobili.
                To, ze wasze rodacy rzadzili pod radzieckim kontrolem nie zmienia faktu, ze w
                Polsce rzadzili Polacy.
                Tak samo jak teraz wy jestescie odpowiedzialni za wlasna "podleglosc", a nie
                waszy pracodawcy, ktorzy kupili wasz rozsadek w sposob jak najbardziej
                demokratyczny.

                A co do podzialu ludzi na Rosian, zrusyfikowanych i zapadenskich Ukraincow,
                Polakow i tp, to uwazam, ze taki sposob patrzenia na ludzi jest odrazajacy i
                daje narzedzia nienawisci w rece osob przymitywnych i dazacych do wladzy.
                To ludzi myslace takimi podzialami na swoich dobrych i obcych zlych sa winni
                tragedii, ktore spotykali nasze narody. i nie ma roznicy, jakiej narodowosci
                byly te osoby.
                • stary.prochazka Re: Wiedza Rosjan 07.05.05, 02:05
                  Pakt Ribentrop-Molotow byl zawart wtedy, jak Polska razem z Hitlerem rozebrala
                  > Czechoslowacje

                  jesteś niedouczony. Zaolzie było regionem częściowo polskim o powierzchni jednej
                  gminy. Polska i Czechosłowacja były wobec siebie wrogie się przez całe 20-lecie
                  i to był efekt tej głupiej polityki, jaką oba kraje prowadziły w obliczu zagrożenia.
                  A Wilno zabraliśmy Litwinom bodajże w 1920 roku, 18 lat wcześniej.

                  > Wolalbys byc wyzwolony przez Brytyjczykow? Tylko ze oni nie woleli ryzykowac
                  > wlasny tylek za Ciebie. To Radzieccy zolnierzy gineli na froncie. 80%
                  > hitlerowcow poleglo na froncie wschodnim dlatego ze tu stawiali prawdziwy opor.
                  > Drugi front zostal utworzony dopiero kiedy ZSRR zlamal wojenna maszyne Hitlera
                  > i wkroczyl do Europy

                  zapomniałeś kolego, że drugi front w Europie zgodnie z zamysłem Churchilla miał
                  iść nie od Normandii tylko od Grecji przez Bałkany (gdzie Niemcy byli najsłabsi)
                  w stronę Polski. Tylko że Churchill był głupi i w sprawach europejskich wierzył
                  Stalinowi jak dziecko a Churchill jako przywódca najsłabszego z trójki aliantów
                  nie miał w tym momencie nic do gadania. Stalin dobrze wieddział, czym by się
                  skończył dla niego grecki front i dlatego do niego nie dopuścił.
                  A radzieccy zołnierze ginęli na froncie nie tylko za sprawą Niemców ale też za
                  sprawą swoich niedouczonych dowódców, którzy byli jedyną kadrą dowódczą po
                  czystkach Stalina z końca lat 30.

                  Polacy nie byli okupowani po 1945 tak jak kraje bałtyckie, którym narzucono
                  wszystko co wymieniłeś. Polska straciła suwerenność, nie była rządzona z
                  Warszawy tylko z Moskwy a prawdziwą prostytucją była działalność polskich
                  komunistów wobec ZSRR

                  Tak zrobili Polacy na
                  > Ukrainie i w Bialorusi w roku 20

                  bo wtedy można bylo jeszcze powiedzieć o tych terenach, że są w części polskie.
                  To się skończyło krótko po wejściu Armii Czerwonej kiedy Polacy z Kresów w
                  przeważającej części zaludnili stepy Kazachstanu, Azji Centralnej i Syberię. Po
                  1945 na Ukrainie i Białorusi po Polakach zostały już tylko ślady w miastach i
                  dwory, po samych Polakach nie było śladu

                  > To, ze wasze rodacy rzadzili pod radzieckim kontrolem nie zmienia faktu, ze w
                  > Polsce rzadzili Polacy.

                  tak, przy małym wsparciu sowieckich czołgów w Legnicy albo Zielonej Górze.
                  G...no mnie obchodzi, że rządzili Polacy skoro Polska nie z własnej woli
                  należała do bloku, którzego szczerze nienawidziła a który jeszcze, jakby tego
                  było mało, powstał w jej stolicy. Cieszcie się że nie rzucaliśmy kamieniami w
                  pociągi, jak się stąd wynosiliście.
                  • stary.prochazka Roosevelt, nie Churchill 07.05.05, 02:07
                    Tylko że Churchill był głupi i w sprawach europejskich wierzył
                    > Stalinowi jak dziecko a Churchill jako przywódca najsłabszego z trójki aliantów
                    > nie miał w tym momencie nic do gadania.

                    chodziło o Roosevelta, jednego z głupszych prezydentów USA
                • stefan4 Re: Wiedza Rosjan 07.05.05, 09:10
                  yigor:
                  > Pakt Ribentrop-Molotow byl zawart wtedy, jak Polska razem z Hitlerem rozebrala
                  > Czechoslowacje i odgryzla kawalek Litwy

                  Yigorze, mylisz czasy, związki między faktami, motywy i skale zjawisk. Polska
                  agresja na Czechosłowację u boku Hitlera była
                  1. zbrodnią
                  2. ciężkim błędem politycznym
                  ale nie miała ona nic wspólnego z paktem Ribbentrop-Mołotow. Wydaje mi się, że
                  jesteś jedynym, który widzi tu związek. Reżyserzy tego paktu, zarówno Stalin
                  jak Hitler, podawali w 1939 zupełnie inne powody przeprowadzenia rozbioru
                  Polski. Również dzisiejsze oficjalne stanowisko Rosji jest inne niż Twoje:
                  Putin nie usprawiedliwia paktu komunistów z faszystami a tylko domaga się, żeby
                  o nim już nie mówić.

                  Żeby znaleźć przyczynę jakiegoś zdarzenia, nie wystarczy zwalić na kupę całą
                  masę zdarzeń, które je poprzedziły, a trochę taki charakter ma Twoja wypowiedź.
                  Trzeba jeszcze wykazać związek przyczynowy. To jest zadanie znacznie
                  trudniejsze. Jednak historycy jakoś sobie z nim radzą, chociaż nie zawsze ze
                  stuprocentową pewnością. Przyczyny wojny 1939 zostały zbadane już bardzo
                  dokładnie i żeby głosić tak niestandardową wersję historii potrzebowałbyś
                  naprawdę mocnych argumentów.

                  yigor:
                  > Wasze bredni o okupacji sa polityczna prostytucja. Okupacja to kiedy okupant
                  > nawiazuje swoj jezyk, pieniadz i wladze swojej nacji.

                  Są taką samą prostytucją, jak rosyjskie ,,brednie'', jakoby Rosja przez kilka
                  wieków była pod okupacją tatarską. Przecież Tatarów nie obchodziło wtedy, w
                  jakim języku mówią Rosjanie i jakiego pieniądza biją. Zadowalali się grabieżami
                  i niszczeniem zalążków wszelkiej samodzielności politycznej, która mogłaby
                  zagrozić ich władzy. Dokładnie tak samo jak ZSRR w Polsce od 1939 do 1989.

                  yigor:
                  > To, ze wasze rodacy rzadzili pod radzieckim kontrolem nie zmienia faktu, ze w
                  > Polsce rzadzili Polacy.

                  To tak jakbyś mówił, że Irak jest niepodległy, i że tego faktu nie zmienia to,
                  że USA jest jedynym niepodzielnym władcą jego gospodarki, siły militarnej oraz
                  jedynym rozstawiaczem irackich laleczek na różnych politycznych stanowiskach w
                  kraju. To właśnie rozumie się pod pojęciem ,,okupacja''. Narzucanie własnego
                  języka może być jednym z narzędzi takiej okupacji, ale nie należy do jej
                  definicji.

                  yigor:
                  > Tak samo jak teraz wy jestescie odpowiedzialni za wlasna "podleglosc"

                  A, z tym akurat się zgadzam. Za to, co TERAZ dzieje się w Polsce, jesteśmy
                  odpowiedzialni sami. Ci Polacy, którzy zwalają niepowodzenia na siły
                  zewnętrzne, popełniają błąd.

                  yigor:
                  > A co do podzialu ludzi na Rosian, zrusyfikowanych i zapadenskich Ukraincow,
                  > Polakow i tp, to uwazam, ze taki sposob patrzenia na ludzi jest odrazajacy

                  Też się zgadzam. Ale oceniając fakty historyczne, nie mówimy o Rosjanach,
                  Ukraińcach, Rosjanach i Niemcach, tylko o ówczesnej polityce państw, na których
                  terenie ci ludzie mieli nieszczęście żyć.

                  Do Rosjan nie mam ani śladu pretensji o niszczenie Polski w latach 1939-1989.
                  Ale do Stalina, Chruszczowa i Breżniewa mam o to pretensję. I dziwi mnie, że Ty
                  się do tej pretensji nie przyłączasz. Przecież oni niszczyli Rosję o wiele
                  bezwzględniej i skuteczniej niż Polskę.

                  - Stefan

                  www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
                  • yigor Re: Wiedza Rosjan 10.05.05, 19:32
                    Rzeczywiscie tak jak piszesz, postrzegam historje raczej od strony czasow,
                    summy wydarzen, niz od strony oficjalnej logiki.
                    Skoro Polska mogla sobie pozwolic zajac czesc Czech, to dlaczego Rosja nie
                    mogla sobie pozwolic zajac czesc Polski, tym barzdiej ze na tak zwanych Kresach
                    mieszkala ludnosc nie Polska? Czym sytuacja zasadniczo rozni sie od Zaolza?
                    Tylko tym, ze Rosja to uzgodnila z Hitlerem, a Polska nie? Ale Polska to
                    zrobila najpierw!

                    Co do pretensje o niszczenie Polski lub Rosji. Przede wszystkim takie pretensje
                    do nazwanych przez Ciebie sa w tym miejscu bez znaczenia. Najwyzej w modlitwach
                    do tych, co sa w piekle.
                    Natomiast na tym forum widze sytuacje, ze mlodzi ludzi uwazaja, ze Polska wobec
                    Rosji fer, a Rosja wobec Polski winna.
                    Uwazam, ze Polska tak samo jest odpowiedzialna za swoja tragedie jak Rosja za
                    swoja i jeszcze inaczej - Polska tak bardzo dolozyla staran do obalenia Cara w
                    Rosji, ze nie ma prawa nazekac na skutki tego obalenia dla siebie.

                    Obecni tu Polscy patrioci nie zycza sobie zrozumiec, ze patriotyzm, oparty na
                    wymachiwaniu szabelka w strone sasiada jest ladny tylko na obrazku, poniewaz
                    kiedy sasiadowi tez spodoba sie taki obrazek i tez zechce tak ladnie wygladac,
                    to jego sasiadowi moze zabolec.
                    Pozdrawiam
                    • stefan4 Re: Wiedza Rosjan 10.05.05, 21:16
                      yigor:
                      > Skoro Polska mogla sobie pozwolic zajac czesc Czech, to dlaczego Rosja nie
                      > mogla sobie pozwolic zajac czesc Polski

                      Yigorze, sam nazwałem naszą agresję na Czechosłowację zbrodnią i nie cofam tego,
                      ale znaj miarę. Jednak nie dokonaliśmy tylu podłości i nie zabiliśmy ani nie
                      wywieźliśmy tylu ludzi, co Armia Czerwona po napaści na Polskę u boku Hitlera.

                      yigor:
                      > tym barzdiej ze na tak zwanych Kresach mieszkala ludnosc nie Polska?

                      Ani nie rosyjska.

                      - Stefan

                      www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
                • kontrkultura Re: Wiedza Rosjan 07.05.05, 16:31
                  > ...
                  > i wkroczyl do Europy. Niemcy bardziej czekali na aliantow, jak na zbawienie
                  > przed zblizajaca sie Armia Czerwona, niz walczyli przeciwko nim.
                  ======
                  Gdyby tak było nie ryzykowaliby pod Ardenami najlepszymi jednostkami, ani nie
                  przestawaliby najlepszą broń wykorzystywać przeciwko Brytyjczykom (mam na myśli
                  zarówno samoloty, jak i rakiety). Nie jest dla mnie zrozumiałe skąd w ogóle
                  wysunąłeś takie wnioski?

                  Jeśli o naród niemiecki chodzi to nic dziwnego, że woleli znaleść się w
                  strefach wpływu aliantów zachodnich, ze względu na los jaki spotykał Niemców na
                  podbitych przez Armię Czerwoną ziemiach.

                  > ...
                  > Wasze bredni o okupacji sa polityczna prostytucja. Okupacja to kiedy okupant
                  > nawiazuje swoj jezyk, pieniadz i wladze swojej nacji.
                  ======
                  Czyli jak Tatarzy najechali Rosję, było wszystko cacy?

                  Yigorze, Polaków nikt nie pytał, czy chcą być satelitą Związku Radzieckiego,
                  tylko stworzono rząd na potrzeby i rozkazy Stalina. Tych, co nie chcieli tego
                  porządku rzeczy uznać zsyłano tam gdzie już nie mieli zbyt wiele do powiedzenia.
                  Jeśli nie była to okupacja to co?

                  > ...
                  > A co do podzialu ludzi na Rosian, zrusyfikowanych i zapadenskich Ukraincow,
                  > Polakow i tp, to uwazam, ze taki sposob patrzenia na ludzi jest odrazajacy i
                  > daje narzedzia nienawisci w rece osob przymitywnych i dazacych do wladzy.
                  ======
                  Podział jest oczywisty na każdym sondażu z wyborów na Ukrainie. Jeśli o tym nie
                  mówić, nie będzie to oznaczało, że tego podziału nie ma. Nic do tego nie ma
                  nienawiść.
                  • stary.prochazka Re: Wiedza Rosjan 07.05.05, 17:07
                    > Gdyby tak było nie ryzykowaliby pod Ardenami najlepszymi jednostkami, ani nie
                    > przestawaliby najlepszą broń wykorzystywać przeciwko Brytyjczykom (mam na myśli
                    >
                    > zarówno samoloty, jak i rakiety). Nie jest dla mnie zrozumiałe skąd w ogóle
                    > wysunąłeś takie wnioski?
                    >
                    > Jeśli o naród niemiecki chodzi to nic dziwnego, że woleli znaleść się w
                    > strefach wpływu aliantów zachodnich, ze względu na los jaki spotykał Niemców na
                    >
                    > podbitych przez Armię Czerwoną ziemiach.

                    Racja. Ja bym jeszcze dodał, że zarówno Hitler jak i Stalin niejednokrotnie
                    podejmowali decyzje w sposób nieracjonalny i bezmyślny, czego przykładem u
                    Niemców był Stalingrad, który Hitler chciał zdobyć ze względów propagandowych a
                    u Stalina bodajże Łuk Kurski albo bitwa pod Lenino, nie wiem co bardziej bo nie
                    jestem historykiem.

                    > Yigorze, Polaków nikt nie pytał, czy chcą być satelitą Związku Radzieckiego,
                    > tylko stworzono rząd na potrzeby i rozkazy Stalina. Tych, co nie chcieli tego
                    > porządku rzeczy uznać zsyłano tam gdzie już nie mieli zbyt wiele do powiedzenia

                    dla takich słów i takich Rosjan jak kontrkultura wciąż wierzę w uczciwość Rosjan
                    jako narodu:)
                    • stefan4 Re: Wiedza Rosjan 07.05.05, 17:45
                      stary.prochazka:
                      > dla takich słów i takich Rosjan jak kontrkultura wciąż wierzę w uczciwość
                      > Rosjan jako narodu:)

                      Nie mów tak, Prochazko, bo to brzmi nieładnie. Nie mam żadnych powodów wątpić w
                      uczciwość Yigora. On tylko zaprezentował pogląd, z którym się nie zgadzam.
                      Kontrkultura zaprezentował pogląd, z którym się zgadzam.

                      Nic nie ujmując Kontrkulturze, to nie ma żadnego związku z uczciwością.
                      Zdarzało mi się w Rosji korzystać z bezinteresownej pomocy Rosjan o poglądach
                      podobnych do Yigora. Różnica poglądów na politykę nie miała żadnego wpływu na
                      nasze kontakty ani na ich serdeczność. Jakikolwiek ślad nieuczciwości miałby
                      OCZYWIŚCIE dramatyczny wpływ niszczący.

                      - Stefan

                      www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
                      • stary.prochazka Re: Wiedza Rosjan 08.05.05, 15:40
                        Stefanie, Kreml bardzo intensywnie pracuje nad rozwojem polskiej rusofobii,
                        starając się utożsamiać głos Putina z głosem całej Rosji. W Polsce ludzi, którzy
                        są podatni na antyrosyjskie nastroje nie jest trudno znaleźć (jak to z mętami i
                        szumowinami bywa), podobnie jak nie brakuje antysemitów i rasistów. Część
                        Polaków odróżnia to co mówi Putin od tego co mówią Rosjanie ale nie jest ich
                        wielu, polityka zagraniczna zazwyczaj nie jest w centrum zainteresowania, przez
                        co dominują w niej powierzchowne sądy i trzeba ludzi pod tym względem trochę
                        "uświadomić".
                        • stefan4 polityka a uczciwość 08.05.05, 18:25
                          stary.prochazka:
                          > Kreml bardzo intensywnie pracuje nad rozwojem polskiej rusofobii

                          To prawda.

                          stary.prochazka:
                          > w Polsce ludzi, którzy są podatni na antyrosyjskie nastroje nie jest trudno
                          > znaleźć

                          To też prawda.

                          stary.prochazka:
                          > trzeba ludzi pod tym względem trochę "uświadomić".

                          Zgoda, tylko ja myślę, że używasz niewłaściwych przymiotników. Poglądy
                          polityczne nie stanowią o uczciwości człowieka. Znam wspaniałych polskich
                          patriotów, którym nie pożyczę 10 groszy bez notarialnego pokwitowania. Znam też
                          Rosjanina, z którym politycznie dzieli mnie wszystko, a bez wahania wyślę mu
                          dużą sumę pieniędzy, żeby kilku osobom kupił bilety na drugi koniec imperium.
                          Uważam go za przyjaciela, chociaż w przypadku jakiegoś konfliktu (odpukać!)
                          międzynarodowego ta przyjaźń zginie, nie mam na to rady.

                          W Rosji jest bardzo wiele ludzi mówiących tak jak Yigor. Jeśli ich wszystkich
                          wsadzisz do szufladki z napisem ,,nieuczciwi'' to z Twojej misji pojednawczej
                          nic nie zostanie. Czym ci ludzie różnią się od Putina?
                          • stary.prochazka Re: polityka a uczciwość 08.05.05, 19:33
                            może i tak, może podchodzę do tego trochę publicystycznie. Dla ścisłości
                            należałoby to nazwać misją edukacyjno-pojednawczą prowadzoną zarówno wśród
                            Rosjan jak i wśród Polaków. Moim zdaniem pierwszym krokiem w tej misji byłaby
                            sprawa podręczników no ale o tym, jak to wygląda, właśnie niedawno pisałem w
                            innym wątku. Rosjan trzeba wyprowadzić z kłamstw i uproszczeń którymi byli
                            żywieni przez władze najpierw w interesie ZSRR a teraz Rosji
                            • nikha dobrze, że wirtualnie... 10.05.05, 14:35
                              Dobrze, że nie w realu te spory toczycie, bo chyba krew by się polała ;))
    • stary.prochazka Moim zdaniem 10.05.05, 18:00
      Kiedy już jest po wszystkim po wszystkim mogę powiedzieć, że prezydent Bush
      pokazał, że możemy miec do niego zaufanie i że USA są politycznie naszym
      sojusznikiem rzeczywistym a nie malowanym. Wielokrotnie występował w interesie
      zbieżnym z interesem Polski i innych krajów regionu, narażając w tym celu bardzo
      ważne, strategiczne stosunki na linii Waszyngton-Moskwa.
      Chirac i Schroeder nie byli skorzy do takiego poswięcenia. Po tym, jak kto
      działał i jak się zachował podczas obchodów rocznicy, można poznać, gdzie są
      nasi prawdziwi przyjaciele.
      • yigor Re: Moim zdaniem 10.05.05, 19:17
        stary.prochazka napisał:

        > Kiedy już jest po wszystkim po wszystkim mogę powiedzieć, że prezydent Bush
        > pokazał, że możemy miec do niego zaufanie i że USA są politycznie naszym
        > sojusznikiem rzeczywistym a nie malowanym...

        Moim zdaniem pokazal, ze rzeczywiscie montuje TU antyrosyjska koalicje, tak jak
        mowil Kwasniewski.
        Ostatnio coraz wiecej podziwu mam do Kwasniewskiego. Zazegnal konflikt na
        Ukrainie - pozwolilo to na pokojowy rozwoj aytuacji. A teraz postawil sie
        Buszowi, demonstrujac, ze Polska nie chce konfliktu z Rosja. Jak sie zmieni
        Prezydent, bedziemy mieli bardzo napiety czas w stosunkach, bo oczywiscie nowy
        Prezydent bedzie spiewal pod gre Busza i bedzie konflikt Z Rosja - tym bardziej
        jesli to bedzie Kaczynski.
        Ale na razie wielkie brawa dla Kwasniewskiego - facet ma charakter i odwage.

        stary.prochazka napisał: Po tym, jak kto
        > działał i jak się zachował podczas obchodów rocznicy, można poznać, gdzie są
        > nasi prawdziwi przyjaciele.

        Zobaczysz prawdziwych przyjaciol nie po tym, ze toruja dla Ciebie droge, a po
        tym, jak na tej drodze nie wdepniesz...
        Jak na razie Polska, wykonujac polecenia USA, z posrednika miedzy wschodem i
        zachodem zrobila sie zawalidroga. Wszystkie kontakty juz ida poza nia. Jak tak
        dalej pojdzie, to zacieklosc, ktora bije z Polskiej polityki wschodniej,
        zacznie do Polski powracac. Juz wyprobowaliscie to na przykladzie zakladow
        miesnych.
        Nie zyczylbym sobie rozwoju w tym kierunku.
        • stary.prochazka Re: Moim zdaniem 10.05.05, 20:23
          Rzeczywiście powstaje koalicja ale nie antyrosyjska tylko antyputinowska a Putin
          z tego powodu już trzęsie tyłkiem.Bardzo taką koalicję popieram i cieszę się że
          coraz więcej krajów w Europie zaczyna widzieć, jak jest naprawdę. Polska ma w
          tym swój udział.

          A teraz postawil sie
          > Buszowi, demonstrujac, ze Polska nie chce konfliktu z Rosja. Jak sie zmieni
          > Prezydent, bedziemy mieli bardzo napiety czas w stosunkach, bo oczywiscie nowy
          > Prezydent bedzie spiewal pod gre Busza i bedzie konflikt Z Rosja - tym bardziej

          1. Brednie. Sugerujesz że Bush ma agresywne plany względem Rosji i jest zły na
          Kwaśniewskiego bo ten mu nie chce pomagać?
          2.To nie jest konflikt. Po długim okresie milczenia nadchodzi czas mówienia
          prawdy, tego co każdy tak naprawdę myśli. Taka burza (oby nie za silna) może
          mieć bardzo oczyszczające działanie w stosunkach polsko-rosyjskich. A jeżeli dla
          Rosji prawda jest powodem do konfliktu no to trudno, ale my dla satysfakcji
          oficera KGB Władimira Władimirowicza nie zamierzamy z niej rezygnować.
          Jeśli tobie się wydaje, że to co mówi jeszcze nie wybrany nowy prezydent Polski,
          jest "śpiewem Busha" to muszę cię zmartwić - to jest myślą o Rosji i co
          chcieliby o niej poiedzieć

          Zobaczysz prawdziwych przyjaciol nie po tym, ze toruja dla Ciebie droge, a po
          > tym, jak na tej drodze nie wdepniesz...

          Bardzo trafne stwierdzenie, zwłaszcza jeśli chodzi o wyzwolenie Polski przez
          Armię Czerwoną. Utorowali nam drogę ale niestety wdepnęliśmy. Co się tyczy
          współczesności, Francja i Niemcy utorowały nam drogę do Unii ale właśnie z ich
          powodu bez przerwy w coś wdeptujemy.
          Gdyby nie pomoc USA, reakcja Reagana na stan wojenny, nie udałoby się nam
          rozwalić komuny. Poza tym Polska jest od co najmniej 100 lat związana z Ameryką
          poprzez emigrację; w USA żyje 20 milionów osób pochodzenia polskiego. Nie po to
          wchodziliśmy do Unii, żeby naszym najbliższym sojusznikiem były Stany
          Zjednoczone, no ale cóż, to już nie od nas zależy

          > Jak na razie Polska, wykonujac polecenia USA, z posrednika miedzy wschodem i
          > zachodem zrobila sie zawalidroga

          Polska jest zawalidrogą dla głupka Czyraka i dla Schroedera, którzy są głusi na
          to co mówią ludzie i media w ich krajach. I jeszcze za to zapłacą.

          zacieklosc, ktora bije z Polskiej polityki wschodniej,
          > zacznie do Polski powracac

          z polskiej polityki wschodniej bije stanowczość a nie zaciekłość. W
          przeciwieństwie do Putina my chcemy rozwiązać trudne sprawy między Polską a
          Rosją i budować pojednanie na prawdzie a nie na milczeniu. Poza tym w naszym
          interesie jest niepodległa, demokratyczna Ukraina i Białoruś, które już nigdy
          nie będą polem konfrontacji i konfliktu między Polską a Rosją.

          Juz wyprobowaliscie to na przykladzie zakladow
          > miesnych.

          to ma być nasza wina że w Rosji biznes jest powiązany z polityką? I że np.
          jedyną mleczarnią z Polski, która może handlować z Rosją jest francuski Danone?
          A skoro już jest tak powiązany, co sam właśnie niechący przyznałeś, to nie ma
          nic dziwnego że Polacy nie chcą u siebie rosyjskich firm?
          Aha,jakbys nie zauważył, to od klku miesięcy trwa najazd polskich firm na rynek
          rosyjski, przy którym problemy z mięsem to jakiś jednodniowy drobiazg.
          • stary.prochazka Re: Moim zdaniem 10.05.05, 20:25
            to jest myślą o Rosji i co
            > chcieliby o niej poiedzieć

            to jest to, co myślą o Rosji i co chcieliby o niej powiedzieć Polacy
      • kontrkultura Bush 13.05.05, 14:47
        > Kiedy już jest po wszystkim po wszystkim mogę powiedzieć, że prezydent Bush
        > pokazał, że możemy miec do niego zaufanie i że USA są politycznie naszym
        > sojusznikiem rzeczywistym a nie malowanym.

        Zaufanie do Busha, ale Bush to nie USA. Jeśli o samych Stanach Zjednoczonych
        mówimy to są one znacznie bardziej powściągliwe w przyjaźni dla Polski. Warto
        przypomnieć sprawę wiz dla Polaków, czy ostatnie ucięcie budżetu dla wsparcia
        państw - koalicjantów, gdzie Polska miałaby dostać 100 mln $, co zresztą i tak
        nie pokryłoby wydatków MONu na tą wojnę.

        Ale skoro wątek o Bushu to, rzeczywiście trudno go nie pochwalić za odwagę już
        samego powiedzenia prawdy. Zresztą są do tego najlepsze warunki:

        1. Zainteresowanie mediów całego świata obchodem rocznicy.
        2. Słabe notowania kremla w opinii Rosjan, toteż największe możliwości dotarcia
        do Rosjan. Zależy mu na tym, gdyż spotyka się w Moskwie z opozycją
        demokratyczną, oraz organizacjami obywatelskimi.
        3. Bush będąc na drugiej kadencji nie musi zbytnio przejmować się sondażami,
        tylko chce się zapisać w historii światowej.

        Naraża w ten sposób stosunki z Putinem, ale walczy o pamięć i prawdę. I co
        najważniejsze ma spore szanse wyjść z tego zwycięsko.

        Jeszcze tylko ustabilizowanie sytuacji w Iraku i Bush uzupełni poczet
        najbardziej zasłużonych prezydentów USA.
        • stefan4 Re: Bush 13.05.05, 16:20
          kontrkultura:
          > Jeszcze tylko ustabilizowanie sytuacji w Iraku i Bush uzupełni poczet
          > najbardziej zasłużonych prezydentów USA.

          A jak tylko nauczy się chodzić po chmurach bez użycia samolotu, to nie trzeba
          będzie go wysyłać na księżyc, bo sam sobie tam wjedzie na Abramie i odstrzeli
          Twardowskiego.

          Jaka stabilizacja Iraku, Kontrkulturo, przecież wojna iracka robi się coraz
          gorętsza, coraz bardziej krwawa i okupanci są coraz bardziej bezradni w sprawach
          innych niż bezpośrednie zabijanie. Już nawet nie są w stanie ustabilizować
          rabunku ropy irackiej, co jakieś półtora roku temu jeszcze im się udawało..

          Bush już w końcu skumał, że wojny irackiej nie może wygrać
          • kontrkultura Re: Bush 14.05.05, 15:24
            Polityka Busha polega na przestawianiu wojny z 'partyzanci - okupanci'
            na 'irakijczycy - bandyci', co tak czy owak zmniejsza rolę i odpowiedzialność
            amerykanów za to, co się tam dzieje. Zresztą wkrótce amerykanie będą mogli go
            opuścić.

            Demokracja jest młoda, buzująca i nieustannie atakowana przez tych, którym ona
            się nie opłaca, ale jednak demokracja. Jeśli nawet w kolejnych latach Sunnici
            wciąż będą bojkotowali wybory, a rządowi irackiemu nie uda się powstrzymać
            organizacje terrorystyczne, możliwe jest, że Irak się rozdzieli, na dwa (na
            Kurdystan Turcja raczej nie pozwoli) - co nie byłoby wcale złym rozwiązaniem.

            Fakt, że władze nie mogą zapewnić obywatelom bezpieczeństwa, ale nie oszukujmy
            się - za Saddama gineło znacznie więcej ludzi.
            • stefan4 Re: Bush 14.05.05, 16:16
              kontrkultura:
              > Zresztą wkrótce amerykanie będą mogli go opuścić.

              Już od dwóch lat mogą go opuścić. Problem polega na tym, że nie chcą. Sam
              zgadnij dlaczego
        • stary.prochazka Re: Bush 13.05.05, 16:21
          Jeśli o samych Stanach Zjednoczonych
          > mówimy to są one znacznie bardziej powściągliwe w przyjaźni dla Polski. Warto
          > przypomnieć sprawę wiz dla Polaków, czy ostatnie ucięcie budżetu dla wsparcia
          > państw - koalicjantów, gdzie Polska miałaby dostać 100 mln $, co zresztą i tak
          > nie pokryłoby wydatków MONu na tą wojnę.

          1. Wizy - nierealny wymysł Polaków, ktorzy nie rozumieją, że to jest uzależnione
          od liczy nilegalnych imigrantów zaostających nielegalnie w USA. Polacy zachowują
          się w tej sprawie zupełnie nieracjonalnie
          2.Budżet - operacja w Iraku jest finansowana przez polski rząd, kosztowało nas
          to chyba już jakieś 700 mln złotych. A pieniędzy darowanych ot tak sobie jakoś
          mi nie żal, Polska i tak całkiem dużo zyskała na sojuszu z USA pod względem
          gospodarczym i wojskowym, dostaliśmy sporo nowoczesnego sprzętu nie tylko
          wojskowego ale też np. do ochrony granic.
          Powściągliwe, nie powściągliwe, mamy silne 20-milionowe emigracyjne lobby w USA,
          które pomogło nam dostać się do NATO;)
          • kontrkultura Re: Bush 14.05.05, 15:37
            > 1. Wizy - nierealny wymysł Polaków, ktorzy nie rozumieją, że to jest
            > uzależnione od liczy nilegalnych imigrantów zaostających nielegalnie w USA.
            > Polacy zachowują się w tej sprawie zupełnie nieracjonalnie
            ======
            Chcą zadośćuczynienia za swój (warto podkreślić) znaczący udział w koalicji.
            Zresztą wiele (a właściwie nic) to nie da przeciętnemu kowalskiemu, ale sama
            świadomość, że wrogo do USA nastawiony Francuz, może sobie jeździć do USA ile
            będzie chciał, zaś Polak, który uważa USA za największego przyjacjela Polski
            nie może. Jest raczej romantykiem, nie racjonalistą.

            > 2.Budżet - operacja w Iraku jest finansowana przez polski rząd, kosztowało nas
            > to chyba już jakieś 700 mln złotych. A pieniędzy darowanych ot tak sobie jakoś
            > mi nie żal, Polska i tak całkiem dużo zyskała na sojuszu z USA pod względem
            > gospodarczym i wojskowym, dostaliśmy sporo nowoczesnego sprzętu nie tylko
            > wojskowego ale też np. do ochrony granic.
            > Powściągliwe, nie powściągliwe, mamy silne 20-milionowe emigracyjne lobby w
            > USA, które pomogło nam dostać się do NATO;)
            ======
            Dużo sprzętu, tyle że używanego. I nie mieszajmy do tego wszystkiego umów
            offsetowych za F16, z dobrą wolą amerykanów. Zaś bezcenne jest doświadczenie,
            jakie z Iraku ma polska armia, oraz wydatki na modernizację sprzętu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka