Post -mortem.

23.06.12, 21:54
https://i.wp.pl/a/f/jpeg/29340/tumblheo1_500.jpeg


[url=http://kultura.wp.pl/gid,14669961,galeria.html?T[page]=1]Zdjęcia te nie były bynajmniej robione dla zabawy, świadczyły wręcz o dużym szacunku dla zmarłego oraz tym, że był on dla swoich bliskich kimś niezmiernie ważnym i kochanym. [/url]
    • tropem_misia1 Re: Post -mortem. 23.06.12, 21:54
      Nie wiedziałam o tym.
      • rena-ta49 Re: Post -mortem. 24.06.12, 08:31
        Ja też nie widziałam,cóż wszystkiego nie jesteśmy
        w stanie wiedzieć.
        • rudka-a Re: Post -mortem. 24.06.12, 09:57
          kultura.wp.pl/gid,14669961,galeria.html?T%5Bpage%5D=3
          Obejrzałam z zaciekawieniem...dzisiaj już nikt takich zdjęć nie robi...zdarza się, że rodzina robi kilka zdjęc w trumnie, lub z pogrzebu..raczej pozostają te zdjęcia za życia....
          • tropem_misia1 Re: Post -mortem. 24.06.12, 11:44
            O!
            A mnie nie udało sie tego wkleić.
            • debi_bebi Re: Post -mortem. 24.06.12, 13:47
              Też obejrzałam. Na niektórych zdjęciach, gdyby nie wiedzieć, o co chodzi, trudno stwierdzić, która z osób nie żyje.
              Dziwny zwyczaj.
              • rudka-a Re: Post -mortem. 24.06.12, 14:52
                Na pierwszy rzut oka nie skojarzyłam, że pani siedząca na krześle nie żyje....jak na ówczsny poziom sztuki fotograficznej, to naprawdę nieżle...i ta stylizacja....
                czy w dzisiejszych czasach przyjął by się taki zwyczaj.....z pewnością miałby przeciwników, ale i może zwolenników...
                • debi_bebi Re: Post -mortem. 24.06.12, 18:25
                  Jakoś nie bardzo mogę sobie wyobrazić, że targam nieboszczyka do fotografa, albo że jestem na tyle przytomna, żeby go upozować do zdjęcia zaraz po śmierci, zanim stężeje i zanim zabiorą go do kostnicy.
                  • rudka-a Re: Post -mortem. 24.06.12, 18:43
                    Niee, ja też nie bardzo....tyle zostaje zdjęć za życia, wspomnień....
                    ale widziałam gdzieś film na 'jutubku', gdzie rodzice pozują z maleństwem na rękach..od babci, az po kuzynostwo biedaczek przechodzi z rąk do rąk...już wtedy pomyslałam, że to jest dla mnie niezrozumiałe...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja