tropem_misia1 11.06.13, 05:36 zmęczona bardziej niż bardziej. Cóż, zaczęło się wielkie przestawianie...czyli ranna zmiana. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
debi_bebi Re: Dziś jestem 11.06.13, 06:00 Mmmm, brzmi optymistycznie, jak dla mnie. A ile potrwa ta zmiana? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Dziś jestem 11.06.13, 19:33 Wiadomo: wszystko, co dobre, szybko się kończy . Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Dziś jestem 11.06.13, 06:23 Niebieski " autobus po ulicach mego miasta mknie"...a ja nie..a ja nie...wlekę się no to zwlekam się z fotela by powlec się do pracy Odpowiedz Link
darima_ka Re: Dziś jestem 11.06.13, 18:14 Też o tej porze wstaję ,dlatego wcześnie wieczorem padam na pysk Odpowiedz Link
czarek-sz Re: Dziś jestem 11.06.13, 19:50 Misiu nie niebieski- czerwony, autobus, ulicami mega miasta mknie Śpiewał Dobrowolski po bateriach w 'Nie ma róży bez ognia'. Pamiętasz ? Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Dziś jestem 11.06.13, 19:51 Dlatego cudzysłów zaczęłam od autobus, a nie od niebieski Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Dziś jestem 11.06.13, 20:01 mój autobus też, bo wozi moje zwłoki ,które nie lubią przemieszczać się Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Dziś jestem 12.06.13, 06:24 w dobrym humorze dziś biegnę na spotkanie niebieskiego autobusu ja nie zadzwonię )) do dyspozytorni Odpowiedz Link
anus-hka Re: Dziś jestem 12.06.13, 08:40 Mnie dziś dopadło jakies takie zmeczenie ze zniechęceniem ale biegnę Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Dziś jestem 12.06.13, 18:12 sama nie wiem wstałam- taka rozmerdana potem praca szał i życie ustawiło do pionu Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Dziś jestem 12.06.13, 21:02 Ja nie wstałam rozmerdana, tylko sceptycznie nieufna, potem było, jak u Ciebie, a teraz przeżywam podrygi zdychającej ostrygi - kłapię wpisami, tylko nie wiem, czy w podrygach, czy w antraktach pomiedzy nimi Odpowiedz Link