anus-hka 21.03.14, 12:26 rzeczy proste urastają do rangi wyczynu ekstremalnego.... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
debi_bebi Re: Efekt halnego 21.03.14, 17:48 Już się zaczęłam poważnie zastanawiać, czy podczas halnego wychodzi ze mnie taki Gollum, aż tu nagle.... tańcowała igła z nitką Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Efekt halnego 22.03.14, 06:25 a nie można wesprzeć się przyrządami? na ten przykład okularami? tudzież roztworami chemicznymi? tu patrz ślina....? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Efekt halnego 22.03.14, 06:56 Albo hokus pokus i oto mamy samonawlekające sie igły Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Efekt halnego 22.03.14, 17:03 Tak sobie myślę......kiedy ja ostatnio używałam igły.............chyba guzik do poszwy przyszywałam. Mało co używam ...... Odpowiedz Link