08.05.14, 19:44
to już całkiem się wyprała?Nie widać jej.Nawet paluszka.
Obserwuj wątek
    • zegor Re: a Debi 08.05.14, 20:05
      Pewnie "włoszczyzna" daje jej w kość !
      Miejmy nadzieję,że w weekend nas obudzi pterosim skrzekiem big_grin
      • tropem_misia1 Re: a Debi 08.05.14, 20:13
        "włoszczyzna" ........?
        • zegor Re: a Debi 08.05.14, 20:15
          big_grin
          • zegor Re: a Debi 08.05.14, 20:17
            Wybacz Tropciu skrót myślowy big_grin
            Praca Debi wink
            • tropem_misia1 Re: a Debi 08.05.14, 20:21
              To ja nie nadążam za skrótami.Oj niedobrze.
              No fakt ,że głowę mam nie lekką.
              • zegor Re: a Debi 08.05.14, 20:23
                To moja wina,
                użyłem zwrotu,którego właściwie używa Debi.....
                • leziox Re: a Debi 08.05.14, 23:20
                  Jakos tak nam Debi faktycznie znika co i rusz, ale w zwiazku z tym ze duzo pracuje to pewnie i chodzi z kurami spac,nie tykajac nawet komputra.
                  • zegor Re: a Debi 09.05.14, 12:51
                    Nawet regularnego porannego budzenia nie robi....
                    • debi_bebi Re: a Debi 11.05.14, 08:51
                      Naprawdę marzysz o tarabanieniu o piątej nad ranem? wink
    • darima_ka Re: a Debi 09.05.14, 18:17
      Chyba nie zmogła Jej choroba?
      • zegor Re: a Debi 09.05.14, 21:40
        Odpukać !!!!!!!!
        • darima_ka Re: a Debi 10.05.14, 12:28
          zegor napisał:

          > Odpukać !!!!!!!!

          Zgadzam się ,to już lepiej niech to będzie padnięty komp.
          • zegor Re: a Debi 10.05.14, 21:11
            Czy Debcia nie czuje,że za nią tęsknimy ???????
    • debi_bebi Tu, tu, tu 11.05.14, 08:11
      poranne radio D_B.
      Postanowiłam się pourlopować trochę,
      więc z nagła i na uciechę
      pojechałam na zabitą dechami wiochę
      a tam niet intierneta.
      Ale już jestem.
      • rena-ta49 Re: Tu, tu, tu 11.05.14, 08:44
        debi_bebi napisała:

        > poranne radio D_B.
        > Postanowiłam się pourlopować trochę,
        > więc z nagła i na uciechę
        > pojechałam na zabitą dechami wiochę
        > a tam niet intierneta.
        > Ale już jestem.

        Czasem trzeba od netu być odciętym,by docenićsmile
        >
        >
        • debi_bebi Re: Tu, tu, tu 11.05.14, 08:46
          Szczerze? Wcale mi go nie brakowało z powodu braku czasu smile
      • tropem_misia1 Re: Tu, tu, tu 11.05.14, 08:44
        Znaczy odpoczęłaś...bardzo dobrze.
        Miło Cię widzieć z powrotem big_grin
        • debi_bebi Re: Tu, tu, tu 11.05.14, 08:50
          Trochę odpoczęłam, posłuchałam ciszy, pokleiłam pierogów z ciastem wg Twojego przepisu, posprzątałam, poczytałam, posłuchałam radia, pospałam i teraz zupełnie nie wiem, jak bezstresowo wrócić jutro do pracy smile
          • tropem_misia1 Re: Tu, tu, tu 11.05.14, 08:59
            i teraz zupełnie
            > nie wiem, jak bezstresowo wrócić jutro do pracy smile


            znam to
            włoski mi na rencach stają ........w atawistycznym odruchu
            i gulkę mam
            ale potem...alleluja i do przodu
            • debi_bebi Re: Tu, tu, tu 11.05.14, 09:07
              Chyba zastąpię alleluja "raz kozie smiercią" smile
              • tropem_misia1 Re: Tu, tu, tu 11.05.14, 09:21
                i chlup na głęboką wodęsmile))))))
          • zegor Re: Tu, tu, tu 11.05.14, 10:25
            debi_bebi napisała:

            > Trochę odpoczęłam, posłuchałam ciszy

            A chuścina była wink
            • anus-hka A ja 11.05.14, 20:03
              Ja tak mam w każdą niedziele wieczorem a nie mówiąc już dluższej nieobecności

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka