darima_ka 10.09.14, 19:19 Nie wiadomo czy śmiać się czy płakać nad naszą służbą zdrowia? www.fakt.pl/wydarzenia/pacjentka-w-poznaniu-czekala-14-lat-na-operacje-reki,artykuly,487488.html Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
zegor Re: Rekord Guinnessa? 10.09.14, 20:22 Był czas,że jeździłem z przesyłkami. Przywiozłem telegram z Górnośląskiego Centrum Medycznego do faceta, że jest dla niego miejsce na kardiochirurgii Otworzyła żona i mówi : Ja nie mogę tego przyjąć.....mąż od czterech lat nie żyje.... Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Rekord Guinnessa? 10.09.14, 20:47 W ten sposób Górnośląskie Centrum Medyczne uleczyło pacjenta definitywnie ze wszystkich ziemskich dolegliwości - na odległość. No, co prawda mogą jeszcze odkopać i zoperować. Kości tak szybko nie gniją. Odpowiedz Link
zegor Re: Rekord Guinnessa? 10.09.14, 20:50 W ciągu czterech lat miałem sześć takich przypadków Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Rekord Guinnessa? 10.09.14, 21:01 Im więcej takich przypadków, tym większe oszczędności dla NFZ-u. Po cholerę wydawać pieniądze na leczenie ludzi, kiedy można ich za darmo uśmiercić? Wystarczy trochę przeczekać. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Rekord Guinnessa? 10.09.14, 21:07 Od 3/4 moich już tak jest. A podejrzewam, że będzie jeszcze gorzej. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Rekord Guinnessa? 10.09.14, 21:17 Szczęśliwie nie dożyć - to dopiero będzie osiągniecie. Zamiast np. nieszczęśliwie nie dożyć. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Rekord Guinnessa? 10.09.14, 21:23 Przemyślny z Ciebie Duszek. I duszyczka tez niczego sobie - taka platońska Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Rekord Guinnessa? 11.09.14, 07:53 śmiać ?płakać? Podziwiać może ,że pamiętają....... a jaki porządeczek w papierkach i do archiwum nie wyciepali no no no Odpowiedz Link