Włoski historyk i przyrodnik Cosimo Alessandro Collini odkrył w 1784 roku
szkielet pewnego wymarłego stworzenia, nie wiedział, że rozpoczyna fascynującą
przygodę paleontologów z latającymi gadami, która trwa do dziś. Dziwaczny okaz
pochodził z jurajskich wapieni litograficznych Bawarii. Było to delikatne
zwierzątko wielkości gołębia, o długim pysku uzbrojonym w ostre ząbki oraz
bardzo długich kończynach. Szczególne zdumienie badacza wzbudził
nieproporcjonalnie wydłużony czwarty palec u dłoni. Collini długo nie umiał
zaklasyfikować jurajskiego odmieńca, choć dostrzegł w jego budowie pewne
analogie do ptaków i nietoperzy. W końcu skapitulował i uznał, że było to
jakieś „nieznane zwierzę morskie, podobne do płaza, o wątpliwej przynależności
systematycznej”.