Dodaj do ulubionych

Dotror Dokiciuk

02.01.11, 14:17
Dziewczyny macie moze jakis inny numer kontaktowy do tej lekarki. Komorka bylaby najlepsza. Wracamy jutro z urlopu i bedziemy przejezdzac przez Olawe. Super by bylo gdzyby udalo sie zalapac na prywatna wizyte.
Obserwuj wątek
    • gostki2ija Re: Dotror Dokiciuk 25.01.11, 18:04
      potwierdźcie moje informacje na temat p. dr Dokiciuk
      czy jest ona pediatrą- zielarką?
      czy zajmuje się walką z pasożytami?
      czy trzeba na wizytę mieć wyniki badań potwierdzające obecność np lamblii i innych?
      czy może sama tylko na podstawie objawów zaaplikuje odpowiednie leczenie całej rodziny?
      czy przyjmuje prywatnie, czy jest to przychodnia?
      dzięki z góry.
      • babsee Re: Dotror Dokiciuk 26.01.11, 15:12
        Lekarka.Leczy ziolami.
        Wyniki miec dobrze,cudnie jak masz grupe krwi.warto zrobic krew z rozmazem i mocz ogolny.
        Przyjmuje prywatnie,
        Dr. Dokiciuk, o czym rzadko pisze,ma jakas niezwykla zdolnosc "wycuwania "chorob, "widzenia" ich. Poniewaz malo w to wierze, wiec o tym nie pisze.Mimo,ze dala mi dowod juz conajmniej kilka razy, absolutny i niepodwazalny,ze faktycznie "widzi" niektore rzeczy.
        • alicja_wk Re: Dotror Dokiciuk 01.02.11, 00:14
          Babsee, czy ona przepisuje leczenie całej rodzinie, a jesli tak, to czy wszyscy musza miec wyniki badan potwierdzajace obecnosc pasozytów?
          Czy do diagnozy używa niekonwencjonalnych metod, np. wahadełka?
          No i po co ta grupa krwi? Czy zalce diete odpowiednia do niej?
          • babsee Re: Dotror Dokiciuk 01.02.11, 13:21
            Leczenie zapisuje osobie ktora u niej jest.
            Nie uzywa wahadełka.
            Grupa krwi jest cholernie ważna ale nikto o tym nie mowi.
            Juz moj dziedek 30 lat temu mowil, ze niektore ziola nie dzialają na okreslone grupy krwi.
            I tak faktycznie jest.
            Np slynny aloes jest wlasciwie bezskuteczny dla osob z grupą B.
            Stad te posty potem- nie działa na mnie jezówka purpurowa, a na moje dziecko dziala, na mnie nie działa tymianek a u mnie wybił lamblie.
            Grupa krwi jest podstawą.
            • anet01 Re: Dotror Dokiciuk 01.02.11, 16:56
              Babsee rozumię że lamblie leczyliscie tylko ziołami,nie uzywaliście chemii(leków)?ja sie tak zbieram do tej Pani Doktor,tylko narazie ide do polecanego gastrologa jak chemia nie wybije zdecyduje się do niej pojechać.Mój mały niczego nie toleruje ziół tymbardziej dlatego do tej pory nie zdecydowałam się do niej pojechać.Ale tak myśle ze jakiś mieszanek ziołowych do picia napewno tolerował nie będzie ale jakąś krople,dwie olejku dziennie może tolerować.Tylko nie wiem czy samymi olejkami coś zdziałamy chodzi o lamblie?
              • babsee Re: Dotror Dokiciuk 02.02.11, 08:33
                Dlaczego uwazasz, ze nie bedzie tolerowac ziół?
                ziola nie zmakują zle procz niektorych typu piołun czy szałwia.
                jesli jeszcze lekko oslodzisz(nie powinno sie,ale wiadomo ze dziecko nie wypije) smakują zupelnie przyzwoicie.Dawaj w momentach wielkiego pragnienia,wytedy wypiją duszkiem smile
                Dwa:kazde robactwo bardzo obciaza wątrobe.Toksyny. I teraz, jak dowalisz chemie,to tą wątrobe obciażasz jeszcze bardziej. Potem wiec musisz martwic sie o wzmocnienie wątroby, woreczka zółciowego, regeneracje jelit itp.
                Osobiscie uwazam,ze lepiej zadzialac wlasnie ziolami,olejkami i na dobitke,podac chemie jesli jest jeszcze potrzeba.
                • anet01 Re: Dotror Dokiciuk 02.02.11, 10:38
                  Wiem,ze chemia jest strasznym obciązeniem dla watroby.Ale pomyslałam ze najpierw chemią postaramy się wybić robale a następnie w celu profilaktyki badz nawet na dobicie zioła/olejki.Jak małemu próbowałam dawać herbatki ziołowe były biegunki.A zresztą on nic prawie nie toleruję więc cud by się stał jakby szałwie np tolerował.Trochę cwany jest nie chce pić leków,tymbardziej ziół raczej nie bedzie chciał.Leki mu na siłe wlewamy badz do mleka.
                  • anet01 Re: Dotror Dokiciuk 02.02.11, 14:14
                    wiesz chemie też najczęsciej nie toleruje,Na matronidazolu nie było tak żle ale leki się bierze tydzien max10dni to jakoś dajemy radę.Jakby miał zioła pić np miesiąc i miałby biegunki nie dalibysmy rade.Oczywiście nie wiem jak to by było ale to są podejrzenia on nic nie toleruje nowego prócz elecare,ryzu,marchwi i brokułów.Nawet probiotyków większości itd....
                    • babsee Re: Dotror Dokiciuk 03.02.11, 08:44
                      Nie wiem czy masz alergiczne dziecko,czy tez wlasnie lamblie w ten sposb dzialaja u was ale beigunki sa typowe dla lamblii.Moja corcia miala po 20 wyproznien dziennie,az do krwistych stolców,tak robactwo ja zżeralo.
                      Ziola potrafią dzialac tez przeciwbiegunkowo.NIe namawiam Cie,zrobisz jak zechcesz,ale wlasnie przy Twoim wywiadzie, przy takich problemach, balabym sie jeszcze dowalic chemie. Ale ja juz mam pelne,absolutne zaufanie do ziolowych terapii zapisywanych przez pania doktor.
                      ps.probiotykow ja tez nie toleruje-jestem zdrowa,nie mam robactwa.
                      • anet01 Re: Dotror Dokiciuk 03.02.11, 09:17
                        dziękuje,ja też myslę ze to lamblie niestety.Nie wierze w alergię na wszystko.Dlatego szukałam robali.Kurcze napewno tę waszą lekarkę odwiedzę chociazby po to by przepisała jakies olejki na przeziębienie zapalenie gardła które syn ma średnio raz na 2-3miesiace i niestety zwykłe leki u niego rady nie daja tylko antybiotyki(jestem przeciwna strasznie ale czekamy do ostatniej chwili z jego podaniem zawsze)dzis ige do polecanego gastrologa zobaczymy co on na to ponoć zna się na lambliach.


                        Bardzo boję się ziół niestety.Pozdrawiam i coraz bardziej jestem przekonana ze napewno pojedziemy do tej lekarki.Rozumię ze to ona u was uspokoiła te biegunki?i sama jakaś diagnoze postawiła czy z wynikami lambli i grzyba u niej byłaś i na tej podstawie?
                        • anet01 Re: Dotror Dokiciuk 03.02.11, 09:19
                          wiesz jak to jest jak się już tyle lekarzy zwiedziło i wszystko na nic,jak był problem tak jest nadal to jakoś cięzko uwierzyć że jakiś lekarz da sobie z tym rade.Ty jesteś z wrocławia?gdzie wam lamblie wyszły w feliksie?
                          • anet01 Re: Dotror Dokiciuk 03.02.11, 12:23
                            Przepraszam ze zawracam Ci tyłek,zamiast poprostu zapisać sie na wizytę do zielarkiwinkale jeszcze tylko chciałam się zapytać po jakim czasie od podawania ziół była u was widoczna poprawa(w kwestii biegunek)?Jak długo i często w ciągu dnia podaje się mieszanki ziołowe?Ja od tygodnia daje małemy 1kapsułke gorzknika kanadyjskiego o dziwo przeszedł daje 1kapsułke podzielona na 4,5 razy dziennie dodaje do mleka.
                            • anet01 Re: Dotror Dokiciuk 04.02.11, 12:34
                              18lutego jedziemy do tej Doktorkiwink
                              Zapomniałam jej spytać,ona przepisuje zioła dla wszystkich domowników?bo wiadomo ze na robale leczy się cała rodzine.
                              • gostki2ija anet01 04.02.11, 12:38
                                daj znać jak po wizycie, ja muszę na razie wstrzymać się z wyjazdem do niej...., niestetysad
                                byłabym wdzięczna gdybyś znalazła czas i zdała raport ze "wszystkiego"smile może być na priva:gostki4@wp.pl
                                • anet01 Re: anet01 04.02.11, 12:41
                                  ok,musimy sobie pomagaćwink
                                  • babsee Re: anet01 07.02.11, 14:26
                                    Jak zapewne wiesz, lamblie mają swoj cykl.I te biegunki wystepowaly u nas wlasnie cyklinie.Najpierw co 3 tygodnie,potem co 2 a potem juz co tydzien.zawsze w piątek.I ta cyklicznosc mnie skierowala w kierunku robactwa,.Badalam w sumie 12 probek kalu-zero.Ale eozynofile corcia miala dwukrotnie podwyzszone.
                                    Po objawach wyszly mi lamblie.Zrobilam test Elisa.Dostalam na wyniku "wynik niejednoznaczny"pani z labu mnie wezwala, powiedzialam o objawach,kazala leczyc na lamblie.To byla jedyna osoba, ktora powiedziala mi,ze test Elisa nie daje wcale 100% pewnosci.
                                    Zaczelam leczenie corci w poniedzialek i te biegunki juz po porstu sie nie pojawily.POjawily sie natomiast wymioty i silne skurcze jelit,po konsultacji z dr. Dokiciuk, kazala zwolnoc z terapią, corka byla poprostu mocno zarobaczona.Wydluzyla ją tez.
                                    Efekty byly wlasciwie natychmiastowe.
                                    • anet01 Re: anet01 07.02.11, 16:40
                                      Wiem wiem Tylko jak zresztą rodziny,była leczona,piła zioła?Bo wszyscy zawsze przeciw robalom leczeni są solidarnie,jesli nie to robactwo wraca.U nas wynik jest z feliksa więc problemu z diagnozą nie ma.Prawdopodobnie jest tez alergia,ale jest bardzo nasilona przez lamblie(uczula prawie każdy pokarm),myślę ze jak uda nam się lamblie wyleczyc to alergia troche zmaleje.Wiem ze lamblie napewno chcę wyleczyc,a i coś na przeziębienia,chore gardło moze nam ta lekarka zaleci które co chwile daje nam w kość i jak już jest katar to niestety nigdy sam nie mija,zawsze na antybiotyku się kończy.Długo takie zioła piliście?i czy po zaprzestaniu ich stosowania objawy nie wróciły.My 18mamy wizyte odezwę się po by zdać relacje.Narazię bardzo Ci dziękuję.....
                                      • babsee Re: anet01 14.02.11, 09:14
                                        Juz pisalam kilkakrotnie, ani ja ani maz nie mielismy lamblii mimo ze nasza corka miala.Nie milismy ani objawow ale robilismy tez wyniki i nic nie wyszlo.Wiec sami z siebie pilismy Balsam Kapucynki, raczej tak "dla zdrowotnosci".
                                        Dlatego nie uwazam,zeby posiadania lamblii przez jednego czlonka rodziny automatycznie oznaczalo posiadanie ich przez reszte.
                                        Ziola sa zawsze dobierane indywidualnie,nie ma jednej mieszkanki dla wszytskich.Troche jak z homeopatia.
                                        Ziola pila corcia przez 3 mies,.I potem jeszcze na dobicie,
                                        Tez juz pisalam o tym smile
      • yeenna Re: Dotror Dokiciuk 10.03.14, 14:21
        Witam, czy ma ktos namiary do dr Dokiciuk, pod numerem który krązy w necie jest masazysta/rehabilitant .......uncertain
    • anet01 Re: Dotror Dokiciuk 11.02.11, 09:41
      Babsee proszę odpowiedz na powyzsze pyt.dla mnie są bardzo wazne.
      • anet01 Re: Dotror Dokiciuk 14.02.11, 09:17
        Dziękuje.....za odpisanie.Wiesz jak to z lambliami z badań mogły wam nie wyjść rzadko wychodzą.Dlatego pytałam,ale jednak okazało się ze coś tam piliście.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka