Dodaj do ulubionych

głodówka a pasożyty?

29.09.11, 21:47
Witam serdecznie,chciałabym zapytać-może ktoś przerabiał temat---jak pasożyty zachowują się w czasie głodówki,ile żyją,jakich możemy się pozbyć gdy głodujemy np 10 dni,co z tymi dużymi.....strasznie mnie to intryguje....może ma ktoś doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • a8ie Re: głodówka a pasożyty? 08.11.11, 15:55
      Ja stosowałam "długie" głodówki 10 dniowe i mogę powiedzieć, że pasożyty bardzo tego nie lubią i buntują się przeciwko temu. Wtedy zaczynamy czuć się kiepsko i słabo uncertain Po 3-4 dniach najwieksze pasożyty przestają nas już nękać i zmieniają strategię. Organizm odżywia się endogennie(wewnetrznie) i wtedy też pasozyty probuja robic to samo. Niewiele mogą wtedy zrobić, bo organizm całą energię jaką posiada przeznacza właśnie na walkę z nimi. Nie czujemy sie na szczescie już tak źle. PRagnę zauwazyc, że pasożyty po głodówce i tak są. Jest ich ZNACZNIE mniej, ale niestety wiele z nich przetrwa. Wtedy aby je dobić po powrocie do jedzenia jemy dużo surówek i rzeczy zasadotwórczych. smile Warto tez przebywac na słońcu.
        • dariusz2512 Re: głodówka a pasożyty? 02.12.11, 15:56
          Podstawą każdej terapii leczniczej powinno być oczyszczenie organizmu nie tylko z pasożytów ale też ich toksyn. Głodówka jest jakąś formą detoksykacji, jednak myślę , ze pasożyty, zwłaszcza te duże mogą pozostać (lub jaja,cysty). Czytałem, że organizm na glodówce moze zaczac "trawic" niektóre wirusy (ich bialko), nie było opisanego działania na pasożyty. Jeśli ktoś znalazł linka na ten temat, to proszę o zamieszczenie. Interesuje mnie to, bo ostatnio wykryto u mnie 'zwierzaczka'. Byłem kiedyś na birezonansie i leczyłem się z borelli, jednak nie wiem czy to zadziała na pasożyty,czy ktoś ma jakieś doświadczenia?
          • artign5 Re: głodówka a pasożyty? 15.12.11, 14:28
            witam czy wiecie możę jak brać krople heel 3x30ml kuracja oczyszczająca,bo nie wiem czy mogę je miesząć ze sobą?.Szukałem w internecie i nie mogłem znależc odpowiedzi.byłbym wdzięczny za odpowiedz.
    • tobi-sz5 Re: głodówka a pasożyty? 22.11.12, 09:33
      Pasożyty w czasie głodówki po prostu giną. Jak sama nazwa wskazuje pasożyty odżywiają się za pośrednictwem podpięcia się do naszego organizmu. Jeśli w pewnym momencie zabraknie w organizmie składników odżywczych potrzebnych im do przetrwania wtedy giną. Podczas głódówki należy zadbać o preparat, który będzie miał na celu oczyszczać organizm z wszelkich pozostałości po pasożytach.

      Jeśli pasozyty są dość silne, mocne trzeba liczyć się, że jedna głodówka nie wystarczy.
      Zazwyczaj odbywa się to stopniowo.
      Zachęcam do zapoznania innych metod odgrzybiania, pozbywania się pasożytów:
      zwalcz-pasozyty.pl/
      Zastosowanie odpowiedniej diety, wzbogacenie jej o składniki, które mają szczególne właściwości bardzo skutecznie wpływa na usuwanie pasożytów.
    • blackone777 Re: głodówka a pasożyty? 26.11.12, 15:27
      Z gory mowie, ze nie jestem lekarzem, ale tak mi sie wydaje.

      Chyba nie traktowalbym glodowki jako sposobu na wytepienie pasozytow, bo musiala by byc wtedy bardzo dluga i wyniszczajaca organizm. Krotka, 1-2 dniowa mozna potraktowac jako okazje do oczyszczenia organizmu i do jakiegos tam oslabienia pasozytow (w koncu czesc walki z nimi polega na powolnym, systematycznym ich oslabianiu).

      Dwa mysle, ze pasozyty zyjace w ukladzie pokarmowym sa duzo bardziej wrazliwe niz te ktore zyja w innych organach. Jesli uklad pokarmowy "staje" nie dostaja swiezego pozywienia. Tymczasem te, ktore znajduja sie poza korzystaja z substancji, ktore i tak organizm musi dostarczac do swoich organow korzystajac ze zgromadzonych zasobow.

      Swoja droga zawsze ciekawily mnie bibilijne opisy glodowek - np. czterdziestodniowy post. Czy poza ich religijnym znaczeniem, nie mialy tez znaczenia zdrowotnego? Jesli czlowiek przez tak dlugi czas mocno ograniczal pozywienie, to byc moze powodowalo to smierc wszystkich robali?

      Zreszta w wielu bibiljnych zakazach i nakazach mozna sie doszukac znaczenia zdrowotnego, np. wiernosc partnerowi utrudniala mocno przenoszenie sie chorob przenoszonych droga plciowa (chora osoba mogla co najwyzej zarazic swojego partnera).
      • lili.lolo Re: głodówka a pasożyty? 26.11.12, 19:04
        Myślę, że masz dużo racji w tym co piszesz, też nie jestem lekarzem ale na logikę jest to bardzo prawdopodobne, opieram to na własnych doświadczeniach i tym czego dowiedziałam się czytająć o pasożytah.

        Co do przekazów religijnych też mam takie refleksje, to była najłatwiejsza droga do "zdyscyplinowania" ludzi, odgórnie nałożone zasady oparte na autorytecie najwyższym czyli Bogu "zmuszały" nie jako ludzi do ich przestrzegania. Co nie wątliwie wychodziło im na zdrowie wink Zabawne, że im wiecej wiem z wiekiem, widzę wiecej sensu w rzeczach, które wydawały mi się wcześniej nie dorzeczne.

        Przeszłam kilka głodówek, nigdy mi nie zaszkodziły, jeśli robi się to regularnie każda kolejna głodówka jest łatwiejsza i lepiej znoszona przez organizm. Po moich bliskich wiedzę jak wielka przeszkodą jest głoboka, psychiczna blokada przed doznaniem uczuciem głodu oraz jak trudno przetrwac te pierwsze najgorsze dni odruwania. Paradoksalnie im jesteśmy bardziej zanieczyszczeni tym jest trudniej, wiec pewnie stąd to wielkie przekonanie o ogromnej szkodliwości głodowania i jego demonicznym skutkach ubocznych.
        • mama_diva Re: głodówka a pasożyty? 27.11.12, 17:06
          Ja znam człowieka, który będąc leczony w warunkach szpitalnych na zapalenie wątroby (spowodowane przez lambliozę) i dostając antybiotyk w dużej dawce (metronidazol) odmówił spozywania czegokolwiek poza niewielką ilością kapusty kiszonej. Nie wiem dlaczego akurat tak postanowił (nigdy nie miałam odwagi zapytać ) ale faktem jest, że temat pasożytów nigdy do niego nie wrócił. Sama nie dojrzałam do tak radykalnej decyzji ale szukam i staram się udoskonalić dietę bo po dwukrotnym leczeniu nie mogę pozbyć się lamblii u siebie i dzieci.
      • lukalien Re: głodówka a pasożyty? 18.01.13, 17:30
        nie pisze że głodówka wpływa dobrze na pasożyty ale na pewno nie eliminuje ich z naszego organizmu. Te żyjące w naszych organach zawsze znajda pokarm (z niego sa zbudowane nasze organy) a we krwii zawsze bedzie pewne stężenie cukru. Tych kwesti sie nie przeskoczy
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka