Jestem w gronie osob zarazonych od jakiegos czasu (1 rok). Odczuwam je w roznych miejscach ciała(serce,watroba,krtan,konczyny) najbardziej odczuwalne w mozgu, ciagle sie kręca powodujac bol głowy w okolicy czoła, a w zasadzie to rujnuja moje zycie niosac za soba szereg dolegliwosci. 22 lata, impotent, brak wechu,smaku, ciagłe schizy,zaburzenia psychiczne, plamy i blyski w oczach itd. Koszmar, a ja jestem zyjącym trupem. Leczyłem sie u lekarza z Wawy roznymi antybiotykami bez poprawy. Wrociłęm do lekarza rodzinnego i tu w sumie kolo sie zatacza, dał mi skierowanie do poradni chorob zakaznych, a dzisiaj uprzejma Pani powiedziała mi, że musze poczekać w kolejce poł roku. Odpowiedziałem jej na to,ze za pół roku może mnie juz tu nie być

Jesteście na tym forum, pewnie niektorzy posiadaja jakas wiedze na temat. Moze ktos doradzic jakie kroki poczynic dalej? jestem z okolic Szczecina, moze jakis lekarz??