Jeśli znajdzie się ktoś, kto zna i stosuje metodę BSM zapraszam do dyskusji
nt. Czy metodą BSM "wyprowadza się" robale z organizmu? Bo na mój chłopski (a
właściwie babski

) rozum to skoro za większość chorób odpowiedzialne są
pasożyty i wydzielane przez nie toksyny, to lecząc właściwie wszystkie choroby
(nawet te nieuleczalne przez medycyne konwencjonalną) i wzmacniając odporność
organizmu metodą BSM powodujemy, że pasożyty giną.