Dodaj do ulubionych

12 próbka kału - i nic

12.02.09, 11:26
i nic a nic nie wykazała, cholera no! powiem szczerze, że jestem pewna, że
dzieciaki mają obcego a tu nic nie wychodzi, hmmm no nic, teraz jeszcze do
Sanepidu na badania parazytologiczne, i jeśli tam już nic nie wyjdzie tzn, że
najmłodsza ma astmę, a reszta jakieś inne badziewie!
bo bo w 12 próbce jeżeli coś jest to chyba powinno już wyjść prawda???? teraz
czekam na swoje wyniki, jak znam życie tez pewnie nic nie
wyjdzie...................., tak czy siak musze iść do sanepidu bo mam zrobić
badania na posiew kału od siebie, to od razu dzieciaki "załatwię" przy okazji
tak swoją drogą, w zeszłym roku najstarszej córce w pierwszym badaniu wyszły
lamblie..... no ileż razy można oddawać kał do badania, może ja się za bardzo
nakręciłam na tych "obcych", lekarz nie przeleczy mi dzieci w ciemno, niestety!
Obserwuj wątek
    • joana.mz Re: 12 próbka kału - i nic 12.02.09, 11:40
      ja robiłam z 6 w zwykłym labie i też nic nie wyszło, ale jestem
      przekonana, że coś jednak jest, przynajmniej owskiki. gdzieś
      natrafiłam na wątek, że nawet w felixie nic nie wyszło a robale
      były...
      dobijające to jest
      • pacia811 Re: 12 próbka kału - i nic 12.02.09, 13:41
        mojej córce wyszły za 11stym razem, dokładnie w felixiesmile
    • isa2 Re: 12 próbka kału - i nic 12.02.09, 13:59
      By mieć pewność, ze robali trzeba by oddac okolo 60 probek.
      A robilas badania krwi z rozmazem recznym. Jezeli wychodzi duza
      eozynofilia, to mozna domniemac, ze sa robale...
      • joana.mz isa2 12.02.09, 18:36
        a jak to badanie się dokładnie i fachowo nazywa?
        • magdulichaa Re: isa2 12.02.09, 20:06
          robiłam badania krwi z rozmazem i właśnie jutro mam mieć wynik, do tej pory
          każdy z trójki miał w przeciągu 2 miesięcy robione ręczne rozmazy krwi i tam
          wychodziło wszytko w granicach normy, blisko dolnej granicy ale w normie, ale
          wiem, że nawet jak wyniki są w normie to wcale nie musi oznaczać, że wszystko ok!
          dlatego sama już nie wiem, gdzie i jak mam szukać!!! zbankrutuję na tym, we
          wtorek do tego sanepidu idę, a jak tam nie wyjdzie, to do laboratorium
          weterynaryjnego, mąż i tak twierdzi, że odbiło mi na tym punkcie,
          ..............hmmmmm no to może niech się utwierdzi w swoim przekonaniu!
          • kropka.kreska Re: isa2 12.02.09, 21:38
            a nie bierzesz pod uwage biorezonansu?
            koszt 50-100zl od lebka zaleznie od miejsca...
          • isa2 Re: isa2 13.02.09, 08:52

            Zgadza sie, ze wyniki badan moga byc w normie a jednak robale w nas
            siedza sad. Natomiast, jezeli z rozmazu recznego - bo tak sie to
            badanie wlasnie nazywa, odpowiadajac na pytanie - wynika, ze
            podwyzszone sa eozynofile, to mozna raczej byc pewnym, ze robale sa,
            to tylko kwestia czasu az sie je znajdzie. My wiemy, ze sa, bo
            eozynofile mamy na pozimoie 8, przy normie do 5, czyli o ponad
            polowe przekroczone, dodatkowo bardzo wysoka leukocyze, natomiast
            czy znajdziemy robale nie wiadomo.
            • isa2 Re: isa2 13.02.09, 09:20

              Tzn, czy znajdziemy inne niz owsiki, bo te juz znalezlismy.
    • kejzi-mejzi Re: 12 próbka kału - i nic 12.02.09, 23:40
      Bo robale moim zdaniem trzeba lezcyć w ciemno, u mojego synka po
      pyrantelum znalazłam w kupce mnóstwo owsików, a z badań nie wyszło
      nic. Daruj sobie te badania i idź do Vega Medica.
      • magdulichaa Re: 12 próbka kału - i nic 13.02.09, 10:12
        biorezonans nie wchodzi w grę, bo nie mam jak się do najbliższego dostać z
        trójką dzieciaków, w zasadzie mogłabym pojechać z jednym, ale to już będzie
        ostateczność
        niestety lekarze w mojej przychodni nie chcą leczyć w ciemno robali i przez to
        mam tyle problemu!
        tak czy siak szukam nadal!
        • kejzi-mejzi Re: 12 próbka kału - i nic 14.02.09, 01:05
          Jak chcesz to Ci pomogę
    • weronka-j Re: 12 próbka kału - i nic 13.02.09, 12:55
      Podam Ci przykład z życia wzięty, pobrałam dwie próbki z tego samego
      kału, jedną dałam do Sanepidu, drugą do lab. weterynaryjnego. W
      Sanepidzie nic nie wyszło, a w labie jaja glisty. Pediatra mojego
      dziecka powiedział, że odkąd pracuje (a ma jakieś 45 lat)nie pamięta
      żeby w Sanepidzie coś im wyszło, inna znajoma pediatra powiedziała,
      że celowo do kału włożyli owsiki tak na podpuchę i w Sanepidzie nic
      nie znaleźli. Zbierz dzieciakom kupki z kilku dni i wyślij do
      Feliksa (rozpiska na ich stronie), moja siostra tak znalazła owsiki.
      Jeżeli oni nie znajdą to albo ich nie ma albo nie wstrzeliłaś się w
      termin. Ja małemu zbieralam kupkę w okolicach pełni, chociaż nie
      wiem czy to ma znaczenie. No i ta krew czyli eozynofile (czy jakoś
      tak) powinny być podwyższone. Powodzenia!
      • magdulichaa Re: 12 próbka kału - i nic 13.02.09, 13:22
        dzięki, mi już ręce opadają jak o tym wszystkim czytam!!! ale nie poddam się
        ostatecznie do tego Felixa uderzę, albo w moim mieście jest całkiem konkretne
        laboratorium weterynaryjne! mąż mnie chyba do psychiatryka wyśle, ale co tam!
        • kropka.kreska Re: 12 próbka kału - i nic 13.02.09, 14:12
          moim w felixie nic nie znalezli a wydaje mi sie ze jednak cos maja...
          • anyx27 Re: 12 próbka kału - i nic 13.02.09, 17:14
            Jak się lekarzowi powie, że dziecko ma objawy, drapie się po pupie,
            albo znalazło się owdiki w kupie, to zawsze da coś na robale. a jak
            nie, to ja bym zmieniła lekarza.
            Jak się zbiera kupkę do bad, to trzeba ją skubać z różnych miejsc.
            nam wysyzły za pierwszym razem owsiki.
    • kejzi-mejzi Re: 12 próbka kału - i nic 14.02.09, 01:10
      Słuchaj, zrób tak jak radzą, powiedz lekarzowi, że znalazłaś w kupie
      owsiki, powinien ci dać pyrantelum. W marcowym Dziecku jest super
      artkuł o owsikach, są tam dobre porady. Czy w Twojej okolicy nie ma
      apteki, ktora sprzedaje leki bez recepty? A moze poprosisz
      farmaceute w jakiejkolwiek o pyrantelum w zawiesinie. Dla reszty
      rodziny kup blasam kapucynski albo vernicadis, sa na Allegro. Cała
      rodzina powinna się odrobaczać jednocześnie. Jestem juz weteranka w
      temacie, małego odrobaczamy od pół roku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka