akumpel 16.04.09, 10:43 na stronie www.balsamkapucynski.pl/ napisane jest, że nie nadaje się dla dzieci jak podajecie to dzieciom? jakie dawki i kto zaleca? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
antyka Re: balsam kapucyński - można dzieciom? 16.04.09, 11:59 Ja nikogo nie namawiam do podawania balsamu dzieciom U nas podzialal. Corka ma 2,5 roku, wazy 12 kilo, dostaje 12 kropli rano, na czczo. Zalecil lekarz, ktoremu bezwglednie ufam. Odpowiedz Link
slonko1335 Re: balsam kapucyński - można dzieciom? 16.04.09, 14:03 Moja dostawała jak miała dwa lata i ważyła 11 kg dwa razy po 20 kropli rano na czczo i wieczorem przed spaniem, lamblie wytłukło. Odpowiedz Link
yula Re: balsam kapucyński - można dzieciom? 16.04.09, 14:54 Tylko raz dziennie dostaje? ja właśnie kupiłam balsam kapucyński i sie zastanawiam czy dawać dzieciom i po ile? A jak dajecie dzieciom? na cukrze czy sam? bo pisze że nie wolno mieszać z płynami. Odpowiedz Link
atkahc Re: balsam kapucyński - można dzieciom? 16.04.09, 19:04 Mój mały pił balsam, dostawał 5 kropli rano i wieczorem, miał niecałe 1,5 roku. Teraz zamiast balsamu przy odrobaczaniu stosujemy vernicadis, lepsze w smakui chyba skuteczniejsze Odpowiedz Link
anyx27 Re: balsam kapucyński - można dzieciom? 16.04.09, 19:39 yula, na cukrze przy diecie antyrobalowej? Odpowiedz Link
yula Re: balsam kapucyński - można dzieciom? 16.04.09, 19:48 tylko sie spytałam jak a na cukrze to ich własna propozycja, skoro to ma wstrętny smak to nie wiem czy moim wmuszę bez niczego Odpowiedz Link
slonko1335 Re: balsam kapucyński - można dzieciom? 16.04.09, 20:20 Na początku dawałam na cukrze potem zmniejszałam jego ilość w końcu brała sam bez problemu. Dzisiaj przyszedł Vernicadis ale prawdę mówiąc trochę się boję jej dać bo to zwykła zakręcana butelka, każdy tam mógł nalać cokolwiek, nie ma żadnej plomby więc chyba tylko my będziemy to pić... Odpowiedz Link
eska60 Re: balsam kapucyński - można dzieciom? 16.04.09, 23:19 Zastanawiam się czy nie można by balsamu podać z np. 0,5 ml oleju z pestek winogron i paroma kroplami cytryny (lub bez) dla zlagodzenia smaku i jak w MO Słoneckiego może olej spowodował by, że balsam dotarłby do jelit... To nie jest rada - tylko się zastanawiam! Odpowiedz Link
mami7 Re: balsam kapucyński - można dzieciom? 17.04.09, 17:49 dociera gdzie trzeba. spróbuj na sobie zobaczysz, ze brzuch sie uspokaja. osobiscie jestem fanką balsamu (choc ledwo co mi przechodzi), ale u dziecka zawsze sie boję. jak polezy chwilę na łyzce to alkohol odparowywuje i dziecku nie wyzera przełyku, przy zatkanym nosie da sie wypic. Odpowiedz Link
mami7 antyka 17.04.09, 17:47 skad wiesz,z e pomogło? masz podawac przez 3 tygodnie tylko 1 raz dziennie? potem powtórka? a rodzice jak? Odpowiedz Link
antyka Re: antyka 17.04.09, 19:21 Kilka dni po skonczeniu drugiej czesci leczenia furasolidonem, mala znow zaczela miec pokrzywki na recach. Robale nie mialy prawa wyjsc, bo tak naprawde leczenie skonczylo sie, wiec niczym ich nie podraznialam. Lekarz potwierdzil moje przypuszczenia, ze to niewybite lamblie. Od tygodnia podaje balsam i rezultaty sa nastepujace: - przez kilka dni mala budzila sie w nocy poplakujac, potem przestala, - poprawil sie jej znacznie apetyt, doslownie krzyczy: dawaj jesc! bo znow ostatnio zaczela slabiej jesc - bardzo duzo pije, ciagle domaga sie wody, ktora pije bardzo lapczywie, - nie ma zadnych pokrzywek, - troche przytyla (powoli robi sie z niej ksiezyc w pelni), - przez pierwszych kilka dni podawania balsamu skarzyla sie na bole brzucha, puszczala strasznie smierdzace baki Mysle, ze jestem na najlepszej drodze, aby wybic gada. Dorosli mieli wybijane lamblie macmirorem, mysle, ze wybilismy. Nie mamy zadnych objawow pasozytow. Odpowiedz Link
antyka dawkowanie 17.04.09, 19:23 21 dni na czczo po 12 kropli (12 kilo waggi), 10 dni przerwy (albo 7, juz nie pamietam, musze doczytac) i znow 21 dni. Mloda bierze balsam juz 10 dzien. Odpowiedz Link
flora_palmieri Re: dawkowanie 18.04.09, 22:36 i jeszcze pytanie: dlaczego ogromne pragnienie uwazasz za argument przemawiajacy na korzysc kuracji? Moje dziecie - lamblia zdiagnozowana laboratoryjnie - ma takowe od kiedy pamietam, pije ogromne ilosci wody, jestesmy w trakcie kuracji fura i tez ma mega pragnienie, ciagle pic i pic, zwlaszcza wieczorem. Odpowiedz Link
flora_palmieri Re: antyka 18.04.09, 22:31 Hej antyka. Troche mnie zaskakuje Twoj optymizm. Dokladnie to samo pisalas w trakcie kuracji furasolidonem, przytaczalas te samiutenkie przyklady na skutecznosc tamtych dzialan! kilka razy nawet rzucilas okreslenie wybilam gada itp... Ja rozumiem, ze chcesz w to wierzyc, ale moze trzeba poczekac do konca kuracji? Jest duzo osob, ktore pod wplywem takich stwierdzen rzuci sie na balsam, a potem przeczytaja: nie wybilam lamblii, ale przynajmniej odchudzilam sie 5 kg (swoja droga gratuluje). I w ogole szczerze mowiac te Wasze diagnozy tak na oko to cos niecos mi nie bardzo sie widza. Dlatego dziwie sie po prostu, ze piszesz po kilku dniach kuracji, radzac innym osobom i rozbudzajac ich nadzieje, ze balsam dziala. Ok, moze dziala, moze faktycznie to genialna mikstura, tego nie neguje, ale poczekajmy, poczekajmy... Bo wiesz, troche to jest dziwne czytac najpierw Twoje posty jak to sie robi zeby wybic lamblie, po kilku dniach, ze hurra juz sie ich pozbylas, a potem ze ups jednak ich nie wybilas, po czym po kilku dniach znowu ze je wybilas... troche mieszasz w glowach, no przynajmniej mi, innym dziewczynom moze nie, moze tak. To delikatny temat i chyba nie nalezy tak entuzjastycznie juz po kilku dniach zachwalac kuracji. To takie moje ttoche chaotyczne, ale szczere refleksje... Pozdrowienia i powodzenia! Odpowiedz Link
antyka Re: antyka 20.04.09, 10:29 Flora, Czytałam, ze przy pasożytach bardzo często pojawia się zaburzenie łaknienia, Moja mala w trakcie wybijania lamblii furasolidonem pila bardzo, ale to bardzo rzadko. Od kiedy podajemy balsam pije non stop. Ciagle przychodzi i prosi o wode, Wczesniej sama musiałam jej ciagle proponowac. Tak wiec w jej przypadku poprawa jest bardzo widoczna. Co do leczenia, wiem, ze balsam pomogl. Po prostu widze swoje dziecko, Jak tyje, ladnie spi, znow bardzo dobrze je, jest mneij marudna, nie ma koszmarow sennych. Nie jestem w stanie udowodnic Ci, ze mala nie ma w sobie zadnej lamblii, Bo to nie o to chodzi. Ale poprawa jest bardzo widoczna. I moim zdaniem balsam pomogl mojej corce Odpowiedz Link
juszy Re: balsam kapucyński - można dzieciom? 17.04.09, 23:03 syn dostaje 14 kropli dwa razy dziennie (wazy 14 kg) Odpowiedz Link
patrycjagr Re: balsam kapucyński - można dzieciom? 17.08.09, 23:08 Ja tez wypróbuje ten balsam i na dziecku i na sobie bo mam wieczne bóle brzucha...a jeśli chodzi o furazolidon to u nas najwyraxniej nie pomógł bo syn tez jest po kuracji...życzę zdrówka..napiszcie jak po tej kuracji balsamam u was jest teraz. Odpowiedz Link