22.10.09, 18:26
byłem niedawno na obronie koleżanki. i tak się zastanawiam, jak i z czego
przygotować się do obrony?
Obserwuj wątek
    • megaborsuk2000 Re: obrona? 22.10.09, 18:30
      No przeca pisałem: wyborcza.pl/1,75480,7144760,Doktor_Rydzyk_w_dwoch_aktach.html
      A mądrych rad to już chyba trochę było na forum.
    • pr0fes0r Re: obrona? 22.10.09, 18:31
      Do obrony się nie przygotowujesz, bo nie ma jak. Sama obrona to rytuał -
      recenzje znasz z wyprzedzeniem, więc i odpowiedzi na nie przygotowujesz z
      wyprzedzeniem. Z drugiej strony - pytania z sali mogą dotyczyć absolutnie
      wszystkiego i nie masz co liczyć na tak proste pytania, jakie miał o.Rydzyk,
      więc nie ma się z czego przygotowywać. Po prostu idziesz i trzymasz kciuki za
      to, żeby ewentualne pytania z sali były merytoryczne, a nie złośliwe.
    • pfg Re: obrona? 22.10.09, 18:35
      hatchet01 napisał:

      > jak i z czego
      > przygotować się do obrony?

      Musisz umieć odpowiedzieć na zarzuty recenzentów: merytorycznie,
      zwięźle, grzecznie. Przyznać im rację tam, gdzie mają. Poza tym
      przygotuj się do prezentacji głównych tez swojej pracy. Czas trwania
      prezentacji zależy od przyjętych na twoim wydziale zwyczajów. Nie
      przekraczaj go! Załóż, że mówisz do inteligentnych laików, nie do
      specjalistów, którzy znają każdy szczegół i wszystkie oznaczenia
      twojej pracy. Przećwicz swoją prezentację! Najlepiej kilka razy.

      Poza tym - trudno powiedzieć. Do pytania zamierzeniu prostego i
      przychylnego, a w rzeczywistości piekielnie trudnego, rzuconego przez
      kogoś z sali się i tak się nie przygotujesz :-)
    • dala.tata Re: obrona? 22.10.09, 23:22
      zgadzam sie z przedmowcami: nie ma ak sie przygotowac do obrony. azckowliek
      przeczytalbym prace jeszcze raz. zebys wiedzial dokladnie co dokladnie
      powiedziales, a czego nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka