Dodaj do ulubionych

finanse...

04.05.11, 11:38
domyślano połowę koncepcji, czyli półgłówką?


gospodarka.dziennik.pl/forsal/artykuly/334044,rostowski-mysli-ze-budzet-oszczedza-prawda-jest-inna.html
Obserwuj wątek
    • wedrowiec2 Re: finanse... 04.05.11, 21:28
      Przepadł też zysk ze zmiennych kursów walut. Wpłaty od studentów anglojęzycznych mamy spore i kwestura umiejętnie „handlowała” nimi. Dług uczelni narasta...
    • darek12345 Re: finanse... 04.05.11, 23:23
      Podejrzewam, że taką ustawę tworzyli głównie ekonomiści i prawnicy.
      Pewnie wykształceni w naszych czołowych wydziałach prawa i administracji albo ekonomii.
      Spojrzałem na ranking tych jednostek w ostatniej ocenie parametrycznej i wygląda to słabo np. pierwsza w rankingu jednostka w naukach prawnych to
      www.nauka-polska.pl/shtml/ocena_2010/N6/626.shtml
      Liczba publikacji na tzw. liście filadelfijskiej = 0 (a liczba pracowników n=108).
      Pozostałe jednostki z tej grupy podobnie, jednostki z grupy nauk ekonomicznych niewiele lepiej.
      Nie uważam, że lista filadelfijska to jakiś hipersuper wyznacznik poziomu nauki, ale 0 to nie świadczy najlepiej.
      Chyba nasi prawnicy i ekonomiści prowadzą badania w odcięciu od reszty świata.

      Innym przykładem ciekawej ustawy jest ustawa, która miała zmniejszyć zatrudnienie w administracji państwowej, ustawa jeszcze nie weszła a na razie efekty są zupełnie odwrotne:
      www.tvn24.pl/1,1700032,druk.html
      Zresztą takich przykładów jest znacznie więcej i to nie tylko z czasów tego rządu, ale i poprzednich.
      • chilly Re: finanse... 05.05.11, 09:00
        Klasyczny (choć żenujący - skoro to najlepsi) przykład chowu wsobnego.
    • yellow_tiger Re: finanse... 05.05.11, 10:41
      To jest piękny przykład na to, że coś co ma sens z punku widzenia państwa niekoniecznie ma sens z punku widzenia uczelni. Zasadniczym pytaniem jest czy dobro uczelni jest nadrzędne w stosunku do dobra państwa.

      A tak swoją drogą to rozśmieszył mnie argument prof. Woźnickiego o autonomii uczelni. Logiczna kontynuacja doprowadziłaby do stwierdzenia, że uczelnie mogą za państwowe dotacje spekulować na kursach walut, cenach ropy i generalnie na dowolną skalę prowadzić operacje na giełdzie...
      • chilly jest dobrze... 05.05.11, 19:25
        ... a będzie jeszcze lepiej! Ponieważ nie wszyscy zapewne otrzymują niusletter przytaczam in extenso:
        "Rząd zagwarantował wzrost nakładów na naukę i szkolnictwo wyższe
        Ponad 18 procent więcej na naukę i 230 mln na dotację projakościową w szkolnictwie wyższym to najważniejsze dla Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego decyzje budżetowe na rok 2012 przyjęte dziś przez Radę Ministrów.
        - To budżet inteligentnego rozwoju w czasie fundamentalnych zmian w nauce i szkolnictwie wyższym – powiedziała prof. Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego.
        Nakłady na naukę w budżecie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego wyniosą łącznie 6,37 mld zł tj. 18,36% więcej niż w ustawie budżetowej na rok 2011. W ujęciu kwotowym wzrost ten wynosi 989 mln zł. W porównaniu z rokiem 2007 (budżet na poziomie 3,75 mld zł) oznacza to wzrost o 70%. Dodatkowo, w rezerwach celowych budżetu państwa przeznaczonych na dofinansowanie i finansowanie projektów z udziałem środków europejskich, na rzecz nauki zaplanowano 2012 r. 1,33 mld zł, co wynika także z pozycji lidera MNISW w wydatkowaniu środków europejskich.
        Wzrost nakładów na naukę zagwarantowany został także w latach kolejnych. W przyjętym przez rząd Wieloletnim Planie Finansowym Państwa na lata 2011-2014 założono coroczny wzrost nakładów budżetu krajowego (tj. z wyłączeniem środków na współfinansowanie i finansowanie programów operacyjnych UE) na naukę w wysokości 8%.
        W 2012 roku większe środki skierowane zostaną do Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Narodowego Centrum Nauki – łączny wzrost w porównaniu z rokiem 2011 to ponad 1 mld zł. Ponadto z inicjatywy Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego realizowana jest procedura identyfikacji faktycznie ponoszonych wydatków na badania i rozwój w ramach budżetów innych ministerstw. Z podsumowania kwot wynika, że w 2011 r. wydatki te wyniosą ok. 2 mld zł.
        W odniesieniu do szkolnictwa wyższego w projekcie budżetu zaplanowano kwotę 10,39 mld zł. Dodatkowo, w rezerwie celowej budżetu państwa „Środki na zadania projakościowe w szkolnictwie wyższym” przewidziano 230 mln zł na utworzenie funduszu projakościowego dla m.in. Krajowych Naukowych Ośrodków Wiodących (KNOW). W rezerwach celowych budżetu państwa przeznaczonych na dofinansowanie i finansowanie projektów z udziałem środków europejskich, na rzecz szkolnictwa wyższego zaplanowano w 2012 r. 582 mln zł.

        Teraz jeszcze tylko płace. Są przecież dobrzy, dobrze zarabiający wykładowcy, potrafiący łączyć różne obowiązki:
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,9543258,3__Jacek_Majchrowski_,,ga,,3.htmlhttps://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,9543258,Zobacz_piecioro_najbogatszych_prezydentow_w_Polsce_,,ga.html
        • adept44_ltd Re: jest dobrze... 05.05.11, 19:34
          koszty zabezpieczenia meczu w Bydgoszczy - około milina złotych... koszty budowy stadionów... później koszty utrzymania stadionów... to kraj futbolu...
          • chilly Re: jest dobrze... 06.05.11, 10:06
            adept44_ltd napisał:
            > to kraj futbolu...
            Nie bójmy się powiedzieć: potęga futbolowa!
            • adept44_ltd Re: jest dobrze... 06.05.11, 10:17
              coś w tym jest, futbolowo-intelektualna
              poraża prostota porównania...

              informacje.dobre-teksty.com.pl/grzegorz-lato-stadiony-bez-kibicow-bylyby-jak-teatry-bez-widzow.html
              • niewyspany77 Re: jest dobrze... 06.05.11, 11:51
                Może Lato uważa, że w teatrze dopinguje się aktorów. Tylko ciekawe jak? wstają i drą się, że "....... *urwą jest"? ;) A potem umawiają się na ustawki "widzoli"? ;)
                • ford.ka Re: jest dobrze... 06.05.11, 11:55
                  A skąd miałby wiedzieć, co się robi w teatrze?
                • adept44_ltd Re: jest dobrze... 06.05.11, 13:17
                  i wtedy mówią: wiesz, ten k... sufler k... suflował niesprawiedliwie... to mu k... u... k... łeb...
          • pfg Re: jest dobrze... 06.05.11, 12:07
            Furda stadiony! Narodowe Centrum Nauki szuka sobie nowej siedziby, większej, bardziej prestiżowej, którą trzeba będzie przystosować i wyposażyć. Więcej środków na działanie NCN = mniej środków, które NCN może rozdysponować na projekty badawcze.
            • tocqueville Re: jest dobrze... 06.05.11, 12:13
              28 III wysłałem roczne sprawozdanie z grantu do Wawy (upewniałem się, że tam trzeba wysłać). Dwa dni temu okazuje się, że moje sprawozdanie powinno jednak iść do Krakowa - bo tam jest obecnie centrum "grantowe". Jaki sens mają takie przenosiny?
              • adept44_ltd Re: jest dobrze... 06.05.11, 13:20
                no powrót ze wsi do miasta... ;-) i wszelkie tego konsekwencje
                • tocqueville Re: jest dobrze... 06.05.11, 13:40
                  ale kto zgubił moje sprawozdanie: wieś czy miasto?
                  • adept44_ltd Re: jest dobrze... 06.05.11, 13:43
                    po twoim poście wnoszę, że wieś... tam zawsze tak ;-)
            • chilly pomalutku... 06.05.11, 12:24
              Spokojnie, pfg! Mamy dużo czasu na reformowanie polskiej nauki:
              deser.pl/deser/1,111858,9549489,XVI_wieczny_prorok_Polak_przepowiedzial_koniec_swiata_.html
            • sendivigius Re: jest dobrze... 06.05.11, 13:48
              O q,.

              Ja proponuje na siedzibe "Szkieletor", - trzeba tylko przesunac go kawelek na Aleje Planu 6-letniego, wtedy nie tylko siedziba ale i adres beda prestizowe.
        • pfg Notatka w sprawie nakładów na naukę 07.05.11, 10:34
          Dr hab. Jerzy Żyżyński, profesor na Wydziale Zarządzania UW, tak oto skomentował ministerialny newsletter:

          Cytat
          Otrzymane przez nas informacje mogą wprowadzać w błąd. Nie wiem, skąd wzięła się kwota nakładów na naukę 6,37 mld zł, co ma dawać wzrost 18,36% albo na szkolnictwo wyższe 10,39 mld zł.
          Dla porównań trzeba brać kwoty porównywalne, które są podane w odpowiednich tabelach wydatków budżetowych. Właściwą tabelą jest Załącznik 2, str. 1, który podaje zaplanowane wydatki w działach budżetowych: Nauka oraz Szkolnictwo wyższe. Możemy go porównywać z latami poprzednimi.
          Tak więc, w planie na 2012 r. mamy wydatki w Dziale Nauka: 4,942 mld zł, w Dziale Szkolnictwo Wyższe: 11,872 mld zł.
          W budżecie na 2010 r. było odpowiednio: 4,511 mld zł i 11,773.
          Tak więc wzrost w stosunku do roku poprzedniego wynosi w cenach bieżących, czyli nominalnie, wzrost odpowiednio o 9,6%, i 0,8%. Podczas gdy ogólny wzrost wydatków wyniesie (nominalnie) 4,6%.
          Od tego trzeba odjąć przewidywaną inflację 2,8% - będziemy mieli wzrost realny.
          Udział wydatków na naukę w wydatkach budżetowych wzrośnie według tego projektu z 1,44% do 1,51%, ale w latach 1998-2001 wynosił był kolejno 1,98%, 2,02% i1,91% - potem sukcesywnie spadał.
          A udział w prognozowanym PKB (Produkcie Krajowym Brutto) wyniesie 0,30%, wobec 0,29% w 2011i 2010 r. A bywało więcej: w latach 1992-1994, kolejno 0,64%, 0,57% i 0,55%.
          Udział wydatków na szkolnictwo wyższe w wydatkach budżetowych spadnie według tego projektu z 3,76% do 3,62%, ale w latach 2005-2006 wynosił więcej: był kolejno 4,62%, 4,33% i potem sukcesywnie spadał.
          A udział w prognozowanym PKB wyniesie 0,72%, wobec 0,76% w 2011 i 0,81% w 2010 r. A bywało więcej: w latach 2005-2006, kolejno 0,98%, 0,92% .
          Tak więc, nie wiem skąd te liczby. Oczywiście, jeżeli dodamy środki unijne, to sumarycznie będzie nieco lepiej, ale przecież te środki trafiają do jakichś wybranych punktów, do wybranych osób czy programów, to nie odzwierciedla nakładów na naukę i stosunku państwa do tych naszych dziedzin.
          Ogólnie potwierdza się szeroko rozpowszechniona opinia o lekceważeniu przez ten rząd tych dziedzin i braku umiejętności stworzenia wizji rozwoju, braku odwagi w wykreowaniu zmian strukturalnych.
          • sendivigius Re: Notatka w sprawie nakładów na naukę 07.05.11, 13:01
            Przyjmujac ze w nauce i SW (publicznym) pracuje ca. 100 tys osob to wychodzi 14 tys na osobe na miesiac.

            To jest bajonsko duzo!

            Jezeli robie blad to powiedzcie mi gdzie.
            • adept44_ltd Re: Notatka w sprawie nakładów na naukę 07.05.11, 13:07
              obawiam się że we własnej głowie, usiłując przekonać (pytanie kogo, bo chyba nie tych, którzy wiedzą,w jakich warunkach żyją), że mamy tu kokosy za lenistwo...
            • charioteer1 Re: Notatka w sprawie nakładów na naukę 07.05.11, 13:16
              Sendi, jestes zywym dowodem na to, ze ludzie z doktoratem, nawet z nauk przyrodniczych, calkowicie glupieja, jezeli poda im sie jakiekolwiek liczby.

              Aaaa, nie uwzgledniles tego, ze na jednego zatrudnionego "w nauce" przypada co najmniej jedna osoba "z obslugi". Ciekawi mnie bardzo, jakie wnioski dotyczace finansowania wyciagniesz na podstawie tej informacji.
              • sendivigius Re: Notatka w sprawie nakładów na naukę 07.05.11, 13:47
                To uwzglednij Chario wszystko jak nalezy, wylicz (pozycz od Adepta suwak logarytmiczny) a wtedy z przyjemnoscia sie zgodze. Jak sie obudze to przeczytam.

                Ja po prostu zachodze w glowe gdzie ida te pieniadze? No bo tak: zarobki liche, sprzetu nie ma, sale wykladowe sie sypia, na konferencje brak funduszy etc.

                Aha, zeby bylo jeszcze fajniej to wez na przyklad jakis budzet szkoly prywatnej i policz tam koszty. 14 tys na osobe na miesiac??????

                ps. owszem, wszyscy mamy takie zboczenie ze dopoki nie widzimy liczb to nie mamy o czym rozmawiac.
                • charioteer1 Re: Notatka w sprawie nakładów na naukę 07.05.11, 14:05
                  Sendi, tobie z tych liczb wychodza czary mary, bo naprawde nie masz pojecia ani o funkcjonowaniu nauki, ani o funkcjonowaniu uczelni.
                  • sendivigius Re: Notatka w sprawie nakładów na naukę 07.05.11, 21:19
                    charioteer1 napisał:

                    > Sendi, tobie z tych liczb wychodza czary mary, bo naprawde nie masz pojecia ani
                    > o funkcjonowaniu nauki, ani o funkcjonowaniu uczelni.
                    >


                    Daj mi lepsze wyliczenia i oswiec mnie i innych co to forum czytaja. Pisze uczciwie a nie dla przekomarzania sie - niech ktos sam wyliczy albo da link jak sie te pieniadze rozkladaja - ile idzie na co - ja naprawde jestem ciekaw. To zreszta powinien byc punkt nr 1 do jakiejkolwiek dyskusji o nauce.
                    • charioteer1 Re: Notatka w sprawie nakładów na naukę 07.05.11, 21:47
                      57% to moja placa + stypendia moich doktorantow, 15% grant, reszta to drobne kwoty z roznych zrodel przeznaczone na rozne cele.
                • adept44_ltd Re: Notatka w sprawie nakładów na naukę 07.05.11, 18:53

                  ps. owszem, wszyscy mamy takie zboczenie ze dopoki nie widzimy liczb to nie mamy o czym rozmawiac.


                  problem jest taki, że jak się pojawiają liczby, to masz z nimi zawsze problem i już ci to nieraz liczbami pokazano i jakoś tak dziwnie zawsze wszystko idzie na rzecz twojej wizji, zachowujesz się Sendi jak humanista i to jak kiepski humanista
                  • sendivigius Re: Notatka w sprawie nakładów na naukę 07.05.11, 21:23
                    adept44_ltd napisał:

                    > problem jest taki, że jak się pojawiają liczby, to masz z nimi zawsze problem i
                    > już ci to nieraz liczbami pokazano

                    Gdzie pokazano? Widze gole zagregowane dane, prosze je rozbic: ile na place (z rozbiciem na katygorie zatrudnienia) ile na utrzymanie budynkow (ile na m2) etc. Bedziemy rozmawiac.

                    i jakoś tak dziwnie zawsze wszystko idzie n
                    > a rzecz twojej wizji, zachowujesz się Sendi jak humanista i to jak kiepski humanista


                    Adepcie, wielkokrotnie ci wspomnialem ze to forum nazywa sie DNU a nie "psychoanaliza Sendiego".
                    • adept44_ltd Re: Notatka w sprawie nakładów na naukę 07.05.11, 21:30
                      Sendi, co do nazwy forum masz pełną rację, ale jeśli to, co piszesz jest tak mocno zaczarowane twoją niebanalną podmiotowością, inaczej się nie da.. ;-)
                    • charioteer1 Re: Notatka w sprawie nakładów na naukę 07.05.11, 21:50
                      Tu masz z rozbiciem na kategorie wydatkow: www.bip.nauka.gov.pl/_gAllery/13/61/13619/20110404_Plan_na_2011_%28z_UE%29_-_zatwierdzony_cz.28.pdf
                      • sendivigius Re: Notatka w sprawie nakładów na naukę 07.05.11, 22:18
                        dzieki, poczytam se
                        • whiteskies Re: Notatka w sprawie nakładów na naukę 07.05.11, 22:41
                          W skali Uniwersytetu Warszwskiego wyglada to tak:
                          www.bip.uw.edu.pl/dokumenty/2010/m06/spr_rek_2009_zal.pdf
                          Najważniejsze tabelki są na stronach 86-89.
            • charioteer1 Re: Notatka w sprawie nakładów na naukę 07.05.11, 14:02
              Drogi sendi, po starannym przekalkulowaniu wszystkiego, z nieukrywana satysfakcja pragne cie poinformowac, ze koszt mojej dzialalnosci naukowo dydaktycznej w tym roku kalendarzowym wynosi ok. 14 tys. na miesiac. Z tego do mojej kieszeni trafia brutto duzo, duzo mniej niz 50%. To sa naklady na prace moja i innych osob, ktore nie sa formalnie "pracownikami nauki". Podana kwota obejmuje wynagrodzenia i stypendia doktoranckie, nie obejmuje natomiast kosztow zakupu aparatury i wyposazenia pomieszczen, z ktorych poza mna korzystaja rowniez inne osoby. Z kosztami administracji i utrzymania budynku mam pewien problem, poniewaz czesciowo pokrywam je z grantu. Tyle mniej wiecej wyniesie budzet zespolu po uwzglednieniu wynagrodzen, stypendiow i przychodow z roznych zrodel, w tym ze srodkow innych panstw niz Polska. Jezeli dodac do tego koszty obslugi studentow i utrzymania administracji centralnej, to przekraczam podana przez ciebie srednia krajowa!!!! Naprawde wprawiles mnie w dobry nastroj!
              • charioteer1 Re: Notatka w sprawie nakładów na naukę 07.05.11, 15:35
                Tak sobie mysle jeszcze, ze jest dobrze i coraz lepiej. Moja symulacja nie obejmuje przeciez stypendiow naukowych i socjalnych wyplacanych studentom ponizej studiow doktoranckich, a ja mam przeciez tych studentow naprawde duzo! Strach pomyslec, ile faktycznie moje istnienie kosztuje budzet panstwa, ale przypuszczam, ze jednak duzo powyzej 14 tys. na miesiac!!!!!
                • pfg Re: Notatka w sprawie nakładów na naukę 07.05.11, 15:46
                  charioteer1 napisał:

                  > Strach pomyslec,
                  > ile faktycznie moje istnienie kosztuje budzet panstwa

                  Bądź patriotką, popełnij seppuku. Może być bambusowym mieczem.
                  www.youtube.com/watch?v=aef7kkJQO-s
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka