whiteskies 25.10.11, 21:41 W ostatnim FA pojawil sie ciekawy artykuł Karola Życzkowskiego na temat parametrów bibliometrycznych. Szczerze polecam! chaos.if.uj.edu.pl/~karol/pdf2/cytowanie11.pdf Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
charioteer1 Re: bibliometria 26.10.11, 00:36 Przykładowo, w podaniach o granty European Research Council, każdy wnioskodawca ma sam wybrać swoich 10 publikacji z zadanego przedziału czasu i podać liczbę, ile razy każda z nich była cytowana. Niestety ten dobry przykład nie jest wykorzystany przez Narodowe Centrum Nauki, którego ostatnie wytyczne nakazują podanie co najmniej 5 publikacji. Niedawno porownywalismy NCN z ERC w innym watku. Nie wystarczy miec dobre wzory, trzeb a je tez dobrze zastosowac. Musze powiedziec, ze dane dla poszczegolnych paneli ERC zrobily na mnie osobiscie najwieksze wrazenie. Zawsze mi sie dosc intuicyjnie wydawalo, ze tak jest. Zyczkowski to wykazal czarno na bialym. Odpowiedz Link
hugow 10 czy 5 - Re: bibliometria 26.10.11, 11:11 nie wiem skąd informacja o 5 publikacjach? NCN chce 10 wybranych przez wnioskującego publikacji. Tyle, że w jednych grantach z przedziału ostatnich 5 lat a w innych z przedziału 10 lat. Odpowiedz Link
whiteskies Re: bibliometria 26.10.11, 15:55 Zgadzam sie że Życzkowski nie zostawił suchej nitki na tym jak urzednicy chca interpretowac dane bibliograficzne. Z mojej działki np. E.M. Lorenz (ten od chaosu, przewidywalnosci pogody i klimatu) publikowal w dobrych czasopismach, ale rzadko z tym najwyższym IF. Nie przeszkodziło mu być jednym z najbardziej odkrywczych naukowcow II polowy XX wieku, co mozna wykazac takze na podstawie prawidlowo interpretowanych danych bibliometrycznych :) Odpowiedz Link
proon Re: bibliometria 26.10.11, 20:40 artykuły dowodzące, że bibliometria nie nadaje się do oceny dorobku humanistów pojawiają się systematycznie od co najmniej 1995 r.; fakt, że dla oceny wydziałów humanistycznych i samych humanistów stosuje się te narzędzia świadczy jedynie o tym, że decydenci w nauce polskiej (politycy i urzędnicy) należą niestety do "niecytatych i nie pisatych" Odpowiedz Link
whiteskies Re: bibliometria 26.10.11, 22:14 Przeciez to nie jest teza artykulu, co wiecej artykul pokazuje jak porownywac wyniki... Odpowiedz Link
proon Re: bibliometria 27.10.11, 09:45 a ja nie odniosłem się do tez artykułu, lecz do zjawiska funkcjonującego w praktyce; a jeżeli chodzi o porównywanie, czy inne zabiegi oparte na bibliometrii, to dopóki mierniczy nie poradzą sobie z uwzględnianiem cytowań w książkach i innymi znanymi przeszkodami, dopóty zabawa w pomiary w humanistyce nie ma jakiegokolwiek sensu Odpowiedz Link
dr_pitcher Re: bibliometria 26.10.11, 22:46 Osobiscie dziwi mnie ta fascynacja bibliometria jako wykladnia i miernikiem naukowcow. Na mej uczelni (dosc wysoko w rankingach) bibliometria nie jest brana pod uwage przy jakichkolwiek ocenach czy promocjach i jest to jasno okreslone w tzw. wytycznych. Owszem inne mierniki takie jak opinie etc sa rowniez subiektywne ale w zupelnosci wystarcza. Odpowiedz Link
whiteskies Re: bibliometria 27.10.11, 10:37 Ja role bibliometrii rozumiem jako a) pomocnicza, b) w polskich warunkach w naukach, powiedzmy, niehumanistycznych, jako uproszczony wskaznik pozwalajacy odsiac slabych. Innymi slowy istotne sa nie rekordowe wartosci, a jakis minimalny prog rozsadku zalezny od dyscypliny naukowej i srodowiska. Jesli na Twojej uczelni ten oprog przyzwoitosci ustala sie inaczej - nie wiedze w tym problemu. Nie widze tez problemu gdy ustslany on jest w miare rozsadnie na podstawie wskaznikow bibliometrycznych. Problem powstaje gdy licza sie rekordy bibliometryczne i one sa podstawa oceny takiej czy innej (w tym wniosku grantowego). Odpowiedz Link
dr_pitcher Re: bibliometria 28.10.11, 04:24 Chodzilo mi a manie numerologii w Polsce. Te wszystkie wskazniki, punkty i inne duperele nie sa w zaden sposob miernikiem wartosci naukowca. Ale jak widze mozna juz nawet na ten temat pisac publikacje (jak skadinad wartosciowy KZ), ktore nastepnie beda cytowane. Tylko czy to jest nauka? Odpowiedz Link
whiteskies Re: bibliometria 28.10.11, 08:57 To czysta nauka nie jest, ale chyba niepomijalny jej aspekt: rozliczanie sie nauki przed sponsorem czyli społecznstwem. Uwazam, tak jak Ty ze glupawa numerologia ekstremalna jest bez sensu. Z kolei jakis prosty, niezbyt kontrowersyjny wskaznik o szerokim zastosowaniu ma w tym aspekcie sens. Nauka nie jest juz na piedestale, tak jak byla kilkadziesiat lat temu, cos z tym trzeba zrobic. Wole w tej sprawie glos rozsadku KZ niz kiepska praktyke jaka probuja narzucic urzednicy ktorzy w imieniu spoleczenstwa nas finansuja i zonglują wskaznikami bez zrozumienia.... Odpowiedz Link
datamine Re: bibliometria 28.10.11, 11:22 Dobry naukowiec nieprzejmujący się wynikami bibliometrycznymi i tak ma świetne wyniki bibliometryczne. Natomiast kiepscy naukowcy, którzy bardzo przejmują się wynikami bibliometrycznymi mają Hirscha > 30 przy > 85% autocytacji (vide jeden z członków rady NCBiR chwalący się swoim Hirschem na stronie). Odpowiedz Link
dr_pitcher Re: bibliometria 29.10.11, 22:09 datamine napisał: > Dobry naukowiec nieprzejmujący się wynikami bibliometrycznymi i tak ma świetne > wyniki bibliometryczne. Natomiast kiepscy naukowcy, którzy bardzo przejmują się > wynikami bibliometrycznymi mają Hirscha > 30 przy > 85% autocytacji (v > ide jeden z członków rady NCBiR chwalący się swoim Hirschem na stronie). Zaiste - prawde powiadasz Odpowiedz Link