Dodaj do ulubionych

Plejada wiceministrów

06.12.11, 04:56
wyborcza.pl/1,75248,10764083,PSL_nauce_nie_popusci__Kto_zostanie_wiceministrem.html
Hartmana by się pewnie puściło na odcinek podwyżek 2013 ( wyborcza.pl/1,75515,8416372,Doktorant_w_masle.html ).

A Zając zająłby się badaniami podstawowymi w służbie innowacyjnej (konik PSL) gospodarki (np fizyka europalet, matematyka i lingwistyka księgowości outsourcingowej).

Wspólnie zajęliby się kierunkami, które są "Za trudne, zbędne, w skali masowej niewyuczalne" ( polska.newsweek.pl/hartman--szkola-do-przebudowy,81354,3,1.html ).
Obserwuj wątek
    • proon Re: Plejada wiceministrów 06.12.11, 08:49
      obaj nie są politykami (mimo, że startowali w wyborach) a niepolitycy raczej nie maja szans na cieple ministerialne posadki; nie dla psa kiełbasa, jak jesteś fachowcem to pracuj a nie wygrzewaj stołki
      • darek12345 Re: Plejada wiceministrów 06.12.11, 08:58

        > obaj nie są politykami (mimo, że startowali w wyborach) a niepolitycy raczej ni
        > e maja szans na cieple ministerialne posadki; nie dla psa kiełbasa, jak jesteś
        > fachowcem to pracuj a nie wygrzewaj stołki

        Jak dla mnie to obaj są jak najbardziej politykami. Dla mnie każdy rektor PWSZ to polityk.
        A J. Hartman to też polityk, bo normalny człowiek (nie polityk) nie startuje w wyborach parlamentarnych z ramienia jakiejś partii. Fachowiec niewątpliwie z Hartmana wielki skoro udaje mu się pogodzić 3 miejsca pracy:
        nauka-polska.pl/dhtml/raporty/ludzieNauki?rtype=opis&objectId=25189&lang=pl
        i politykę.
        • pr0fes0r Re: Plejada wiceministrów 06.12.11, 11:15
          darek12345 napisał:

          > wyborach parlamentarnych z ramienia jakiejś partii. Fachowiec niewątpliwie z Ha
          > rtmana wielki skoro udaje mu się pogodzić 3 miejsca pracy:

          Nie wierz w aktualność nauka-polska.pl. Zresztą wystarczy się dokładniej przyjrzeć info o Hartmanie:

          Miejsca pracy:
          Aktualne:
          Akademia Humanistyczna im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku; Wydział Socjologii
          Nieaktualne:
          Wyższa Szkoła Humanistyczna im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku; Wydział Socjologii

          n/c
          • pfg Re: Plejada wiceministrów 07.12.11, 07:44
            pr0fes0r napisał:

            > Aktualne:
            > Akademia Humanistyczna im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku; Wydział Socjologii
            > Nieaktualne:
            > Wyższa Szkoła Humanistyczna im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku; Wydział Socjo
            > logii

            To oznacza tylko, że uczelnia w Pułtusku "awansowała" z Wyższej Szkoły do rangi Akademii.
            • chilly Re: Plejada wiceministrów 07.12.11, 10:56
              A przy okazji: czy Pułtusk to nie taki polski Ruzomberok? Skrzyknęło się grono zacnych naukowców no i mamy akademię. Tyle, że nie proponują Czechom i Słowakom szybkiej ścieżki habilitacyjnej. Podobnie mocną szkołą jest Dolnośląska Szkoła Wyższa (z prawami habilitowania). No i SWPS, oczywiście. Co w kontekście przytaczanych tu, na forum danych o zarobkach naukowców (zamykają tabelę) po raz kolejny każe się zastanowić nad przyszłością szkolnictwa wyższego w Polsce.
    • andantee Re: Plejada wiceministrów 06.12.11, 11:21
      "Zając nie należy do partii, ale kandydował do Senatu z listy PSL. W kampanii wyborczej poparli go także politycy PJN i Ligi Polskich Rodzin.

      W Państwowej Komisji Wyborczej senator jako kandydat złożył oświadczenie, że był współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa w PRL. Tłumaczył, że składał sprawozdania z zagranicznych wyjazdów naukowych, gdy pracował w PAN-ie."

      Hartman nie przejdzie, bo kojarzy się z lewicą, a Zając dostanie posadę mimo, że "składał sprawozdania". Na szczęście po 89 wiedział, gdzie się zapisać.

      To prawicowe odchylenie poleskiego środowiska jest bardzo interesujące - przypomina mi się od razu rozmowa paru profów jednej z rzeszowskich uczelni, wielbicieli księdza Natanka. Kłócili się, czy Gazeta Polska to już lewica...
    • dr_pitcher Re: Plejada wiceministrów 07.12.11, 04:22
      W wiekszosci demokracji wiceminister to urzernik i biurokrata wykonujacy polecenia. Ministrowie sie zmieniaja - on nie. Zapewnia to ciaglosc i profesjonalizm. Tego typu urzednik jest bezpartyjny i koniec kropka. Po jakiego licha musimy wymieniac cala administracje?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka