ania.pe
01.01.12, 20:22
Mam problem z podjęciem decyzji.
W czasie pisania doktoratu pracowałam w liceum (nauczyciel).
Po obronie rozpoczęłam pracę na uczelni. W liceum wzięłam urlop wychowawczy, który niedługo się kończy. No i tu pojawia się wielki dylemat.
Czy mam wrócić do pracy w liceum i wówczas wyrabiać na uczelni jedynie pensum dydaktyczne, a pracę naukową ograniczyć do minimum (1-2 artykuły rocznie)? Wówczas najprawdopodobniej za pięć lat będę musiała odejść z uczelni.
A może zrezygnować z pracy w szkole i pisać habilitację?
Swoje pytanie kieruje szczególnie do kobiet - matek małych dzieci.
Za pierwszą opcją przemawia to, że po pracy będę cała dla dziecka i domu (a tego bardzo bym chciała) oraz to, że jestem już zmęczona pracą naukową (wykonywaniem jej w domu, rozdarciem między to a rodzinę... itd.) Dodatkowo, nie mam żadnej pewności, iż w ciągu pięciu lat (tyle mi zostało) uda mi się osiągnąć dorobek wystarczający na habilitację.
Ponadto bardzo odpowiada mi praca w liceum.
Za drugą opcją przemawia to, że większość pracy mogłabym wykonywać w domu oraz "kariera akademicka" - względny spokój i prestiż po habilitacji.
No właśnie...