summatech
24.03.12, 20:16
Mimo, iż rynek pisania prac magisterskich i innych istnieje zapewne nie od dziś, artykuł mną wstrząsnął. Mam wrażenie, że ludzie nie mają już żadnego poczucia przyzwoitości. Nie wiem czy gorszy jest doktor, który pisze wszystko i wszystkim czy gorsi są ludzie, którzy zdobywają wykształcenie w taki sposób. A już najdziwniejsze jest to, że ta osoba funkcjonuje niemal publicznie ze swym biznesem i może jeszcze powinniśmy przyklasnąć, że taka zaradna.