Dodaj do ulubionych

Nowy wirus grypy w Ameryce

24.04.09, 12:01
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6534884,Epidemia_grypy_w_Meksyku___zmarlo_okolo_20_osob.html
Dwa zapewne powiązane ogniska - w Meksyku i Kanadzie (wśród turystów
wracających z Meksyku) grypa o potencjalnie ostrym przebiegu, w USA nowy
mutant wirusa grypy o cechach dwóch szczepów świńskich (amerykańskiego i
europejskiego), jednego ptasiego (amerykańskiego) i ludzkiego (H1N1). Jeśli
będziemy mieli pecha, czeka nas wiosenno-letnia pandemia.
Obserwuj wątek
    • pr0fes0r Re: Nowy wirus grypy w Ameryce 24.04.09, 18:03
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6538068,Epidemia_swinskiej_grypy_szaleje_w_Meksyku.html
      Pełno w tym tekście niedokładności, ale jest faktem, że WHO poinformowało zespół
      ekspercki rekomendujący zmianę fazy alertu pandemicznego, że być może będą
      potrzebni.
      • marksistowski Re: Nowy wirus grypy w Ameryce 24.04.09, 18:10
        Wirus mutant grypy swinskiej, ptasiej i ludzkiej?
        No z takich mutacji to wyskoczy kiedyś taki zabojca , ze zabije
        połowę ludzkosci w miesiąc. To tylko kwestia czasu.
        Tą wiadomosc dedykuję durniom z sąsiedniego tematu, pieprzących o
        przeludnieniu ziemi.
        • pr0fes0r Re: Nowy wirus grypy w Ameryce 24.04.09, 19:14
          Przepraszam, że po angielsku:

          WHO calls emergency meeting on swine flu

          GENEVA (Reuters) - The World Health Organization said on Friday that it was
          convening an emergency committee to advise whether outbreaks of swine flu in the
          United States and Mexico constituted an international public health threat.

          "WHO will convene, sometime in the very near future, an emergency committee
          under the International Health Regulations, which will consider whether or not
          this event constitutes a public health event of international concern," WHO
          spokesman Gregory Hartl told Reuters in Geneva.

          Hartl also said that 12 of 18 samples taken from victims in Mexico showed the
          virus had a genetic structure identical to that of the virus found in
          California. But more epidemiological information was needed before any change to
          the WHO's pandemic alert level, currently at '3' on a scale of 1 to 6.

          in.reuters.com/article/health/idINTRE53N4SZ20090424
          Powiedziałbym, że osiągnęliśmy już podobny poziom, co w 2003 roku podczas
          epidemii SARS. Oby się na tym skończyło. W 1918 też zaczęło się na przełomie
          marca i kwietnia.
          • yzco_yzdeim_ycajbej Re: Nowy wirus grypy w Ameryce 24.04.09, 20:00
            pr0fes0r napisał:
            ...
            > in.reuters.com/article/health/idINTRE53N4SZ20090424
            > Powiedziałbym, że osiągnęliśmy już podobny poziom, co w 2003 roku
            > podczas epidemii SARS. Oby się na tym skończyło. W 1918 też zaczęło
            > się na przełomie marca i kwietnia.
            >

            Czyli stopień zagrożenia 3 przy zakresie 1-6.
            Jak byłoby przy odniesieniu do 1918 i 2003r. ?
            Jakie były wtedy skutki ?
            • pr0fes0r Re: Nowy wirus grypy w Ameryce 24.04.09, 20:13
              yzco_yzdeim_ycajbej napisał:

              > Czyli stopień zagrożenia 3 przy zakresie 1-6.

              Bądźmy szczerzy, gdyby uczciwie stosować skalę WHO, jesteśmy w okolicy 4-5. 6 to
              ogłoszenie nowej pandemii. Ta skala jest zupełnie nieadekwatna do rzeczywistości.

              > Jak byłoby przy odniesieniu do 1918 i 2003r. ?
              > Jakie były wtedy skutki ?

              2003 - SARS - nie grypa, tylko jakiś zmutowany chiński koronawirus, zabił około
              800 ludzi, ale został wygaszony dzięki przymusowej kwarantannie w Chinach,
              Hongkongu i Kanadzie, co było możliwe gdyż wirus SARS ma okres inkubacji 10 dni,
              a chory zaraża dopiero po pojawieniu się symptomów.

              Grypa wykluwa się 2-5 dni po zarażeniu, a chory zaraża przed pojawieniem się
              symptomów, co właściwie uniemożliwia skuteczną kwarantannę, chyba że ogłosiłoby
              ją Fidżi albo inne Vanuatu i zakazało na rok wjazdu ludziom z zewnątrz.

              Grypa hiszpanka z 1918-1919 zabiła 50-100 milionów ludzi, czyli około 2.5% - 5%
              ówczesnej populacji ludzkiej. W różnych krajach przebiegała różnie, na przykład
              wśród Eskimosów o ile pamiętam śmiertelność wynosiła około 70% i wyludniły się
              całe osady. Do tego w latach 1918-1919 była nie jedna, a trzy fale pandemii,
              pierwsza i trzecie stosunkowo łagodne, druga znacznie bardziej zjadliwa.

              W tej chwili możemy tylko zgadywać, co się będzie dalej działo, bo mamy za mało
              wiarygodnych danych. Fachowcy najbardziej boją się, że jeśli ten wirus okaże się
              pandemicznym i zaatakuje cały świat, może po drodze skrzyżować się z H5N1
              ptasiej grypy i pożyczyć od niego zjadliwości (śmiertelność w zachorowaniach na
              H5N1 to 70%-100%), nie tracąc na łatwości zakażania ludzi. I wtedy dopiero
              będzie źle.
                • pr0fes0r Re: Nowy wirus grypy w Ameryce 24.04.09, 20:33
                  > Jak zmniejszyć ryzyko zakażenia ?
                  > Czy można wcześniej określić stopień odporności osobniczej ?

                  Gdybym wiedział, za parę miesięcy byłbym bardzo bogaty :D.
                  Często myć ręce, smarkać w rękaw jak nasi przodkowie, trzymać się z daleka od
                  zatłoczonych miejsc (kina, szkoły, teatry, stadiony), nie całować nieznajomych,
                  nie podawać im rąk - ogólnie prowadzić się higienicznie.

                  Z danych z Meksyku wynika, że profil zachorowalności jest podobny to
                  wcześniejszych pandemii - najbardziej zagrożone są zdrowe osoby w wieku 20-45
                  lat - jeśli ten wirus działa podobnie do H5N1 ptasiej grypy, najgroźniejszy jest
                  dla osób o najmocniejszym układzie odpornościowym, gdyż wywołuje hiperreakcję
                  immunologiczną. Z drugiej strony, na 8 potwierdzonych przypadków w USA 7 było u
                  dzieci, a przebieg choroby był łagodniejszy niż w Meksyku - jak na razie nikt
                  nie wie dlaczego, skoro wirus w obu krajach jest identyczny.
                  • yzco_yzdeim_ycajbej Re: Nowy wirus grypy w Ameryce 24.04.09, 20:51

                    pr0fes0r napisał:
                    ...

                    > - najbardziej zagrożone są zdrowe osoby w wieku 20-45
                    > lat - jeśli ten wirus działa podobnie do H5N1 ptasiej grypy,
                    > najgroźniejszy jest dla osób o najmocniejszym układzie
                    > odpornościowym, gdyż wywołuje hiperreakcję immunologiczną.
                    >

                    Czyli żeby osłabić ewentualny mocny układ immunologiczny nie zaszkodziłoby
                    drinknąć sobie częściej. Dobrze kombinuję ?
                    • pr0fes0r Re: Nowy wirus grypy w Ameryce 24.04.09, 20:54
                      > Czyli żeby osłabić ewentualny mocny układ immunologiczny nie zaszkodziłoby
                      > drinknąć sobie częściej. Dobrze kombinuję ?

                      Tego naprawdę nikt nie wie, to wszystko są tylko teorie, przecież dopiero w
                      ostatnich latach zaczęliśmy rozumieć, co pozwala wirusowi grypy na zaatakowanie
                      ludzkiego organizmu, jak przebiega infekcja, a nadal nie wiemy, jak funkcjonuje
                      wymiana materiału genetycznego między wirusami (rekombinacja czy "reassortment").

                      Poza tym grypie zwykle towarzyszą oportunistyczne infekcje bakteryjne, więc
                      jeśli zamarynujesz organizm drinkami, być może pozwoli Ci to przeżyć grypę
                      pandemiczną, ale wykończą Cię streptokoki.

                      Sytuacja naprawdę nie jest wesoła.
                      • yzco_yzdeim_ycajbej Re: Nowy wirus grypy w Ameryce 24.04.09, 21:54
                        pr0fes0r napisał:
                        ...
                        > Poza tym grypie zwykle towarzyszą oportunistyczne infekcje
                        > bakteryjne, więc jeśli zamarynujesz organizm drinkami, być może pozwoli
                        > Ci to przeżyć grypę pandemiczną, ale wykończą Cię streptokoki.
                        >
                        > Sytuacja naprawdę nie jest wesoła.

                        A nie ma przypadkiem jakiejś choroby, która wykluczałaby grypę i infekcje
                        bakteryjne ?
                    • pr0fes0r Re: Bezpieczna odległość 26.04.09, 17:39
                      yzco_yzdeim_ycajbej napisał:

                      > Ile musi wynosić od zakażonego aby zagrożenie prawie nie występowało ?

                      Nikt tego nie wie, drogi transmisji wirusa grypy i jego przeżywalność w
                      środowisku są wciąż jeszcze nie do końca zbadane.
                    • pr0fes0r Re: Maseczki chirurgiczne 26.04.09, 17:50
                      > Czy są skuteczne,
                      > czy może mają tylko symboliczny (propagandowy) wymiar?

                      Głównie propagandowy, główna zaleta to przeszkadzanie w dotykaniu rękami twarzy,
                      natomiast wirus grypy przejdzie przez taką maseczkę.
                          • pr0fes0r Re: Maska gazowa 26.04.09, 22:00
                            yzco_yzdeim_ycajbej napisał:

                            >
                            > Może jakaś zmodyfikowana prosta maska p.gazowa byłaby skuteczna.
                            > W jakim środowisku (filtr) wirusy giną ?

                            Wyższa temperatura, suche powietrze, promieniowanie UV.

                            Absolutne minimum dla maski to klasa NIOSH N95 biobójczości:

                            www.cdc.gov/niosh/npptl/topics/respirators/disp_part/
      • pr0fes0r Re: Niech bydło antyszczepionkowe zdycha 24.04.09, 20:40
        marksistowski napisał:

        > Swiatowe bydło antyszczepionkowe doprowadziło do zmniejszenia
        > swiatowego potencjału wytworni szczepionek o 80%. Na przykład Polska
        > nie posiada żadnej wytworni szczepionek.
        > Więc w wypadku pandemii uda sie w porę uodpornic najwyżej 10%
        > populacji.

        Nie liczyłbym na to. Szczepionka będzie gotowa najwcześniej za 3-4 miesiące, a
        do tego czasu wirus będzie już wszędzie. A pierwsi dostaną ją żołnierze,
        policjanci, lekarze i pracownicy "utilities" (elektrownie, gazownie, transport),
        niekoniecznie w tej kolejności
      • madcio Leoś, wystarczy. 24.04.09, 21:08
        Mam opinię o antyszczepionkowcach całkiem podobną do twojej, ale teraz
        zwyczajnie trollujesz. Żeby chociaż było to na temat (były dwa duże wątki), ale
        nie. Enough is enough.
        • marksistowski Pandemia Grypy to dyskusj o szczepieniach 24.04.09, 22:19
          Temat potencjalnej pandemii grypy jest bezposrednie związany z
          tematem szczepien. Niekontrolowana i niedpowiedzialna
          antyszczepionkowa histeria doprowadziła do lkwidacji wielu wytworni
          szczepionek na całym swiecie. I potencjału tego nie da się odbudowac
          przez lata. Polska nie ma wytwórni szczepionek.
          I gdzie tu trollowanie , drobny człowieczku?






          • pr0fes0r Re: Pandemia Grypy to dyskusj o szczepieniach 24.04.09, 22:33
            marksistowski napisał:

            > Temat potencjalnej pandemii grypy jest bezposrednie związany z
            > tematem szczepien.

            Ale, i jest to bardzo duże ale - kwestia wykonalności szczepionki pandemicznej
            jest bardzo kontrowersyjna. Jak już pisałem, Amerykanie oceniają, że opracowanie
            (nie produkcja) szczepionki zajmie 16 tygodni.

            W 1918-1919 hiszpanka przyszła w trzech falach:
            - pierwsza w kwietniu 1918
            - druga jesienią 1918
            - trzecia w marcu 1919

            W obecnych czasach szczepionka oparta na wersji A wirusa nie byłaby gotowa na
            początku drugiej fali, a ta oparta na wersji B ledwie zdążyłaby na początek
            trzecie - przy czym ich skuteczność byłaby wątpliwa, bo zapewne mutacja wirusa
            uczyniłaby je równie mało dopasowanymi jak to ma miejsce w przypadku grypy
            sezonowej.

            Jedyna nadzieja w szczepionkach uniwersalnych, wykorzystujących te fragmenty
            wirusa, które nie podlegają mutacjom, ale nawet w teorii takie szczepionki
            jeszcze nie istnieją.

            • marksistowski Pandemia Grypy to dyskusj o szczepieniach 25.04.09, 00:05
              Dlaczego osoby młode i silne umierają najczesciej w pandemii?
              Bo nie posiadają odpornosci sladowej.
              Osoby słabsze ,ktore przechodzily wiele infekcji grypowych w
              przeszlosci lub osoby , ktore szczepialy sie wiele razy przeciwko
              wielu mutacjom wirusa - maja odpornosc sladową. Nie zapewnia ona
              niezapadalnosci na pandemicznego mutanta - ale prawie zawsze
              zapewniaja przeżycie infekcji.
              Wojskowe szczepionki przeciw wirusowi grypy maja mieszanke antygenow
              z kilkudziesieciu historycznych mutantow wirusa , w tym takze z
              hiszpanki.
                • marksistowski Re: Pandemia Grypy to dyskusj o szczepieniach 25.04.09, 17:27
                  Obawiaam sie, ze mortality dzieci w grypie pandemicznej będzie
                  wysoka.
                  We wstepnej fazie epdemii , dzieci mają niższą morbidity , ze
                  względu na drugorzędne czynniki epidemiologiczne jak np. niższa
                  mobilosc dzieci w stosunku do dorosłych. Mobilnosc dzieci i kontakt
                  z wirusem jest stosunkowo łatwo ograniczyc zamykjąc szkoły i
                  przedszkola. W pożniejszej fazie pandemii morbidity jest jednakowa
                  dla wszystkich bo dzieci zarażają sie od rodzicow w rodzinach.
    • pr0fes0r Re: Nowy wirus grypy w Ameryce 25.04.09, 14:47
      Bloomberg właśnie podał, że na popołudniowej konferencji WHO uzna epidemię grypy
      świńskiej w Ameryce za "public health event of international concern" i może
      podnieść poziom alarmu pandemicznego, wprowadzając ograniczenia w ruchu
      międzynarodowym.

      www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601085&sid=atHtXtCigRII&refer=europe
        • pr0fes0r Re: ograniczenia w ruchu międzynarodowym? 25.04.09, 19:44
          W tej chwili WHO odpuściło sobie jakiekolwiek kroki zapobiegawcze (!), nawet
          zmianę poziomu alertu (że przypomnę, jesteśmy na poziomie 3, definicja poziomu 4
          to "udowodniony wzrost zachorowań drogą zakażeń między ludźmi"; jeśli obecna
          sytuacja nie spełnia tej definicji, to chyba czegoś nie rozumiem).

          Zamykanie granicy US/Meksyk nie ma już sensu, w południowych Stanach obserwuje
          się - na razie bez potwierdzenia klinicznego - wzrost zachorowalności na choroby
          układu oddechowego, teraz w mediach jest też przypadek lokalnego ogniska 75
          chorych dzieci w szkole w stanie Nowy Jork.

          Raczej wprowadzone zostałyby obostrzenia w komunikacji lotniczej z Meksykiem,
          Kanadą i US, kontrole pasażerów, może nawet zamknięcie portów lotniczych, ale na
          to bym nie liczył - zbyt wiele w tym pieniędzy tkwi. Jakiekolwiek kroki na
          poziomie międzynarodowym będą spóźnione i nieskuteczne.

          Jedyna nadzieja w tym, że wirus się sam "wypali", co zdarzało się w przeszłości,
          a pomóc w tym może być może nietypowa dla grypy pora roku (z drugiej strony,
          hiszpanka też zaczęła się na wiosnę).
    • pr0fes0r Epidemia w Stanach, reakcja WHO 25.04.09, 22:34
      Właśnie WHO uznało wydarzenia w USA za globalne zagrożenie dla zdrowia. W
      Stanach oprócz kilkunastu już potwierdzonych przypadków, są nowe w Kansas, w
      Kanadzie w Montrealu parę osób jest w izolatkach, właśnie na konferencji
      prasowej potwierdzono, że w jednej z nowojorskich szkół około 100 dzieci jest
      chorych, a lokalne laboratorium ustaliło, że jest to grypa A, ale nie zdołało
      określić podtypu, co na 99% oznacza, że to świńska grypa H1N1/A. Dzisiaj podana
      została też informacja o ognisku w kolejnej szkole.

      Sytuacja zaczyna wyglądać coraz mniej wesoło
      • marksistowski Padnij na kolana el profesore..... 26.04.09, 12:29
        ..... tylko tyle w tej sytuacji możesz zrobić. kra,kra,krak kra -
        - kracze spanikowany człowieczek.
        Testem na agresywnosc wirusa bedzą dane epidemiologiczne dla
        pasażerow lotu smolotem z Meksyku do Auckland razem z 10-ma uczniami
        chorymi na pan-grypę.
        100% pasażerow samolotu wdychało aerosol z wirusa przez kilka godzn
        lotu.
        Teraz zobaczymy , jak agresywny jest w wirus i jaki procent
        pasażerow rozwinie objawy grypy. Jest to niezwykle cenne
        doswiadczenie epidemiologiczne i z tych danych bedzie można
        wnioskowac o intensywnosci pandemii. Miejmy nadzieję , ze wirus
        jest mało agresywny i to wszystko strachy na lachy.
    • yzco_yzdeim_ycajbej Czy pandemia może być stymulowana ? 26.04.09, 15:52
      Zastanawiają dość niemrawe reakcje osób odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.

      Czy przy posiadanej przecież wiedzy o zagrożeniu nie należało
      od razu izolować ognisk zapalnych i ograniczyć dalsze przemieszczanie
      się ludzi ? Czy wirus mógł sam pokonać np. Atlantyk?

      Czy przypadkowo pandemia nie ma być lekarstwem na globalny kryzys ekonomiczny ?
      Tak mi się głośno spekuluje...


      P.s.
      Co to jest bezmyślność i głupota, czy realizacja jakiegoś przemyślanego
      scenariusza ?

      wiadomosci.onet.pl/1959255,11,item.html
      • pr0fes0r Re: Czy pandemia może być stymulowana ? 26.04.09, 16:14
        yzco_yzdeim_ycajbej napisał:

        > Zastanawiają dość niemrawe reakcje osób odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.
        >
        > Czy przy posiadanej przecież wiedzy o zagrożeniu nie należało
        > od razu izolować ognisk zapalnych i ograniczyć dalsze przemieszczanie
        > się ludzi ? Czy wirus mógł sam pokonać np. Atlantyk?
        >
        > Czy przypadkowo pandemia nie ma być lekarstwem na globalny kryzys ekonomiczny ?
        > Tak mi się głośno spekuluje...

        Są takie teorie, owszem, a najbardziej wskazuje się palcem na Chiny; nawiasem
        mówiąc, dyr. generalna WHO jest Chinką, ale to już jest czysta spekulacja i w
        tej chwili nie warto się nią zajmować.

        Natomiast jest faktem, że WHO boi się przyznać, że jesteśmy w okolicach 4-5
        stopnia pandemicznego, bo takie ogłoszenie ma określone przepisami konsekwencje
        - organiczenia w handlu, ruchu pasażerskim, kwarantanny, kordony sanitarne,
        mobilizacja służby zdrowia -, a to byłoby niezdrowe dla globalnej gospodarki.
        Innego wytłumaczenia nie potrafię znaleźć.

        Wirus rozniósł się po całym świecie wraz z zarażonymi turystami wracającymi z
        Meksyku.
        • charioteer1 Re: Czy pandemia może być stymulowana ? 26.04.09, 17:11
          pr0fes0r napisał:

          > - organiczenia w handlu, ruchu pasażerskim, kwarantanny, kordony sanitarne,

          Po pierwsze, trzeba by otoczyc kordonem sanitarnym Nowy Jork, a na to nikt sie
          nie odwazy.

          Po drugie, trzeba by szczelnie zamknac granice miedzy Meksykiem a USA, a to sie
          jeszcze w historii nikomu nie udalo.
          • pr0fes0r Re: Czy pandemia może być stymulowana ? 26.04.09, 17:14
            Na to już jest za późno, co nie zmienia faktu, że zostanie to wprowadzone, aby
            pokazać, jak WHO się stara.

            Szansę na wyjście bez szwanku mają Nowa Zelandia, Hokkaido, małe kraje
            wyspiarskie. My na pewno nie - co z tego, że kontrolowane są lotniska, skoro
            mamy granicę lądową? Tak jakby ludzie nie latali z Berlina zamiast Warszawy.

            A nie zapominajmy, że pogarsza się sytuacja z ptasią grypą; w kończącym się
            tygodniu WHO na tyle się zaniepokoiło, że wysłało specjalny zespół ekspercki do
            Egiptu, tak bardzo wzrosła tam zachorowalność w ostatnich tygodniach.
      • pr0fes0r Re: Ilu musi pozostać... 26.04.09, 17:10
        yzco_yzdeim_ycajbej napisał:

        > ...aby można było kontynuować rozwój cywilizacji ?
        >
        > Są jakieś opracowania na ten temat ?
        > Czy w przeszłości były już jakieś cofnięcia cywilizacyjne
        > lub populacyjne ?

        Hiszpanka w 1918-1919, powojenne załamanie nie było tylko efektem wojny, ale
        wojna zatarła pamięć o niej. W USA całe pokolenie miało skróconą średnią długość
        życia o około 10 lat.
      • pr0fes0r Re: Czy standardowa szczepionka 2008/2009 chroni? 26.04.09, 21:49
        > WHO podaje ze nie wiadomo czy szczepionka sezonu 2008/2009 chroni, ale co wy o
        > tym sądzicie? Czy zaszczepienie się dzisiaj ma sens?

        Na chwilę obecną jak wszystko nie jest to jasne, z różnych gremiów płyną różne
        sygnały, ale szansa na to jest znikoma - to jednak jest wirus świński z
        niewielką domieszką ludzkiego. Skoro z roku na rok trzeba zmieniać skład
        szczepionki dla ludzkiego H1N1/A, szansa, że szczepionka sezonowa "trafi" akurat
        w świńskiego pandemicznego wirusa H1N1/A, jest bliska zeru.
          • pr0fes0r Re: Czy standardowa szczepionka 27.04.09, 21:03
            yzco_yzdeim_ycajbej napisał:

            >
            > Wg urzędowych (telewizyjnych) wypowiedzi nawet zwykłe szczepienie przeciw grypi
            > e
            > ma ponoć sens utrudniając temu nowemu wirusowi rozwój.
            > Czy to prawda ?

            Nie, to pobożne życzenie. Oba wirusy są tak od siebie odmienne, że szansa, by
            szczepionka sezonowa w jakimkolwiek stopniu zabezpieczała przed wirusem
            pandemicznym jest bliska zeru.
              • pr0fes0r Re: Czy standardowa szczepionka 27.04.09, 21:26
                Szczepić się zawsze warto. Ale pytanie było o coś zupełnie innego - czy
                szczepionka sezonowa zabezpiecza przed wirusem pandemicznym. Nie ma możliwości
                tego sprawdzić, ale logika sugeruje, że skoro w przypadku grypy sezonowej skład
                szczepionki trzeba zmieniać co rok, szanse, że zadziała przeciwko zupełnie
                nowemu wirusowi są niewielkie.

                Zaszczepienie teraz nie zaszkodzi, w końcu sezonowa grypa jeszcze cały czas jest
                wśród nas, ale nikt rozsądny nie odważy się powiedzieć, że uchroni/osłabi efekty
                zarażenia wirusem pandemicznym. To będzie można stwierdzić za parę lat, po
                kompleksowych badaniach epidemiologicznych.
              • marksistowski warto się szczepic standardową szczepionką 2008 27.04.09, 21:37
                Jedna z cech swinskiej grypy pandemicznej jest smiertelne zapalenie
                płuc u silnych , zdrowych ludzi w wieku 20-40 lat.
                Fulminant pneumonia to rezultat nadmiernej odpowiedzi
                immunoplogicznej niespecyficznej (leukocyty,lymfocyty, killer cells,
                czynniki kaskady zapalenia tkanki) ktore uszkadzaja nabłonek pluca i
                płuca "tonią" w osoczu. Hypoxia powoduje smierc pacjenta.
                Szczepionka 2008 zawiera antygeny wirusa grypy A i jej podanie
                zmniejsza porzesadną odpowiedz niespecyficzną ukladu immunologicznego
                pacjenta.
                W tym wypadku działanie ochronne szczepionki nie ma nie wspolnego
                z wytwarzaniem specyficznych przeciwciał przez organizm pacjenta.
                Dlatego ignorant, dyletaht i szkodnik prOfan, powinien włożyc morde
                w kubel i nie szko0dzic publice.

        • pr0fes0r Re: Tak .warto się jeszcze zaszczepic standardową 26.04.09, 21:54
          charioteer1 napisał:

          > Na razie smiertelnosc w Meksyku wynosi 6 na 100 zachorowan.

          Nie możesz tak liczyć CFR - za mało wiemy. Nie wiemy:
          (1) ile z podejrzewanych przypadków jest rzeczywiście świńskim H1N1/A - w
          próbkach wysłanych z Meksyku do Kanady i USA, a więc zapewne pobranych od
          przypadków wymagających hospitalizacji, obecność wirusa wykryto tylko w około 50%
          (2) całkowicie nieznana jest liczba przypadków o tak łagodnym przebiegu, że nie
          wymagają ani interwencji lekarskiej, ani hospitalizacji. Jeśli wirus z Meksyku i
          USA jest identyczny, a w USA mamy zero zgonów, kilka przypadków hospitalizacji,
          i pewnie ze 150 przypadków zachorowań, zapewne w Meksyku jest wiele podobnych
          przypadków, co znacznie obniży CFR.

          Ale to jest naprawdę zgadywanie, dopóki epidemiologia tego draństwa nie zostanie
          porządnie zbadana, wyliczanie CFR to czyste wróżenie z fusów.
    • pr0fes0r Media 26.04.09, 22:18
      Tak a propos tego, co wypisują media. Gdyby Was zapytać, ile przypadków
      zachorowania jest w NY, pewnie odpowiedzielibyście, że 8, a w całych Stanach - 20.

      Tymczasem w NY w tej sławetnej szkole St.Francis Prep rozchorowało się około 100
      uczniów, próbki pobrano od 9, w ośmiu stwierdzono świńskie H1N1/A. Pytanie - czy
      to oznacza, że w tej szkole na świńską grypę zachorowało 8 uczniów, jak donoszą
      media? n/c
    • pr0fes0r UE odradza wyjazd do USA i Meksyku 27.04.09, 14:18
      Sytuacja znów zrobiła się poważniejsza:

      www.msnbc.msn.com/id/30431245/
      Unijna komisarz ds. zdrowia zaleca odłożenie wyjazdów do USA i Meksyku. Dzień
      wcześniej niż planowano zwołane zostało nadzwyczajne spotkanie ekspertów WHO -
      podejrzewam, że dzisiaj ogłoszona zostanie Faza 4.
    • pomruk Wirus w Polsce?!?! 27.04.09, 21:54
      Media właśnie doniosły o kobiecie, która wróciła do Zielonej Góry z
      Mekstku z gorączką i jest obecnie w izolatce. O kurczę, czyżby to
      już?
      tiny.pl/z1rz
      • pr0fes0r Re: Wirus w Polsce?!?! 27.04.09, 21:57
        pomruk napisał:

        > Media właśnie doniosły o kobiecie, która wróciła do Zielonej Góry z
        > Mekstku z gorączką i jest obecnie w izolatce. O kurczę, czyżby to
        > już?

        Trochę za długo jest chora i żyje, mówiąc brutalnie. Wczesne przypadki
        zachorowania w Meksyku nieleczone w porę kończyły się zgonem mniej więcej w
        tydzień od wystąpienia objawów. Ale mam nadzieję, że oprócz izolacji robią jej
        również wszystkie niezbędne testy.
      • charioteer1 Re: Wirus w Polsce?!?! 27.04.09, 23:21
        "Poza tym funkcjonariusze mają bacznie przyglądają się wszystkim przechodzącym
        odprawę, ale zgodnie z wytycznymi jeśli osoba z objawami nie zasłabnie na oczach
        strażnika, to powinna pójść do lekarza na własną rękę."
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6546496,Swinska_grypa_nam_niestraszna.html
        Heh...
    • dala.tata jestesmy przygotowani! 28.04.09, 20:18
      od paru dni slysze w tv, ze rzad brytyjski jest w pelni przygotwany na epidemie.
      mamy lekartwa dla 3/4 spoleczenstwa, plany, pprocedury, zbiera sie COBRA (cyzli
      rzadowa grupa kryzysowa). koordynowana jest praca szpitali itd itd. dzisiaj
      uslyszalem w BBC, ze plan rzadu na wypadek pandemii zostal pochwalony rowniez
      przez niezaleznych ekspertow. ogolnie politycy, eksperci i lekarze mowia
      wszystko, co ja bym chcial uslyszec jako obywatel.

      czytajac polska prase na internecie, widze rowniez zapewnienia rzadu, a potem
      wypowiedz lekarza, ktory mowi, ze nawet nie ma systemu inofrmacji w sluzbie
      zdrowia, ilu pacjentow szpitae moga przyjac. a nawet gdyy byly, to szpitale i
      tak nie wiedza, co robic, bo nie ma procedur, wytycznych. ogolnie nic.

      ogolnie ja sobie mysle, ze nam nic nie bedzie i wszystko przejdzie bokiem (tak
      mysle, nie wiem jak bedzie), neistety jesli sie myle i za dwa tygodnie jade do
      Polski, to sie zaczynam troche martwic.
      • charioteer1 Re: jestesmy przygotowani! 28.04.09, 22:58
        dala.tata napisał:

        > czytajac polska prase na internecie, widze rowniez zapewnienia rzadu,

        Jestesmy czujni, zwarci i gotowi. Jak zwykle.

        a potem
        > wypowiedz lekarza, ktory mowi, ze nawet nie ma systemu inofrmacji w sluzbie
        > zdrowia, ilu pacjentow szpitae moga przyjac. a nawet gdyy byly, to szpitale i
        > tak nie wiedza, co robic, bo nie ma procedur, wytycznych. ogolnie nic.

        Nie boj nic, w takich sytuacjach Polacy sprawdzaja sie najlepiej.
        • pr0fes0r Re: jestesmy przygotowani! 29.04.09, 12:59
          W polskich szpitalach nie ma nawet leków antywirusowych, co tu dużo gadać o
          przygotowaniach.

          Wczoraj w radiu słyszałem opowieść o człowieku, który wrócił z Meksyku z wysoką
          gorączką, zadzwonił na pogotowie, a tam powiedzieli mu, że pogotowie nie jest od
          tego i ma sam pojechać do szpitala na izbę przyjęć, po czym słuch o nim zaginął.

          A tymczasem w nocy stał się cud, WHO dokonało największego masowego
          zmartwychwstania od niemalże 2000 lat i w Meksyku oficjalnie na grypę-amerykankę
          (bo taka jest już oficjalna nazwa, North American virus H1N1/A, human) zmarło
          już tylko 7 osób, a jeszcze wieczorem było ich 159.

          I nius sprzed chwili, jest pierwsza ofiara śmiertelna w USA. Tyle w temacie
          łagodnego wirusa poza Meksykiem.
    • suszone.winogrono Re: Nowy wirus grypy w Ameryce 29.04.09, 16:10
      Minister zdrowia Meksyku w dzisiejszym wystąpieniu podał, że liczba zarażonych
      wzrosła do 2500 a ofiar do 159. Jednak z przeprowadzonych badań wynika, że tylko
      7 osób zmarło w wyniku infekcji świńskim wirusem.

      na podstawie relacji Polaków przebywających w Meksyku od stycznia.
      polmex.bloog.pl/?ticaid=67eff
      • charioteer1 Re: Nowy wirus grypy w Ameryce 29.04.09, 16:15
        W dzisiejszym wystąpieniu min. zdrowia podał, że liczba zachorowań na nietypową wersję grypy w całym kraju wzrosła do ok. 2500, z czego hospitalizowanych jest 1311 osób, a zmarło 159. Dodał też, że po przeprowadzeniu badań tylko 7 przypadków śmiertelnych to ofiary świńskiego wirusa.

        159 ofiar nietypowej grypy
        - 7 ofiar swinskiego wirusa
        To co zabilo pozostale 152 osoby?
      • pr0fes0r Re: Numero cinco 29.04.09, 21:08
        > WHO lada moment ogłosi 5 stopień alertu pandemicznego. Konferencja prasowa w
        > Genewie zacznie się o 21

        Przepraszam, cholerne strefy czasowe - o 22, chyba że znów coś pokręciłem ;)
            • pr0fes0r Re: Numero cinco 29.04.09, 22:18
              lutski napisał:

              > śmiertelność w meksyku to około 6%, czyli jak na tamte warunki w normie, skąd w
              > ięc taka panika i wysoki alert?

              Po pierwsze, WHO tak żongluje liczbami, że nikt nie wie, jaka jest śmiertelność.
              Po drugie, 6% to prawie trzy razy więcej niż oficjalna śmiertelność pandemii
              1918-1919 i dwanaście razy więcej niż grypy sezonowej. Po trzecie, pandemia to
              pandemia, bez względu na śmiertelność.
              • dala.tata Re: Numero cinco 30.04.09, 00:44
                dodam tylko, ze moja refleksje na temat tego, co slysze w BBC sa takie, ze
                glwonie chcielismy sie dowiedziec, czy juz jest ta PIATKA czy nie. teraz juz
                jest i mozemy dalej mowic, czego nie wiemy.

                pewnie kots napisze tekst o tym: dzienniekarski 'coevrage' tego co sie dzieje
                jest niezwykly. dziennikarze glwonie robia wiadomosci o tym, czego nie wiadomo.
                  • dala.tata Re: Numero cinco 30.04.09, 01:28
                    madrala no! to ci z BBC powinni pytac. a glowne ich pytanie jest nastepujace:
                    kiedy bedize 'prawdziwa' pandemia, z porzadnymi liczbami umierajacych ludzi.
                    • pr0fes0r Re: Numero cinco 30.04.09, 02:14
                      dala.tata napisał:

                      > madrala no! to ci z BBC powinni pytac. a glowne ich pytanie jest nastepujace:
                      > kiedy bedize 'prawdziwa' pandemia, z porzadnymi liczbami umierajacych ludzi.

                      Jeśli wirus jest wredny, będą mieli swoje trupy w większych ilościach za 2-3
                      tygodnie.
                      • marksistowski Big Farma inwestuje w nowe.... 30.04.09, 09:10
                        ...... moce produkcyjne wytworni szczepionek. Obecne szczątkowe
                        zdolosci produkcji szczepionek trzeba powieksszyc 50x aby
                        zabezpieczyc 6 miliardow ludzi. Szczepionki dostaną tylko te
                        kraje , ktore złożyly zamowienia. Reszta, w tym Polska dostaną
                        szczepionki w ostatniej kolejnosci.
                      • pr0fes0r Re: Numero cinco 30.04.09, 10:49
                        Ciekawostka mniej poważna - jakiś obywatel napisał program, zamieniający
                        sekwencję aminokwasów w wirusie meksykanki na dźwięki i wyszła z tego całkiem
                        ciekawa kompozycja:

                        stephan-zielinski.com/static/Swine%20Flu%20Hemagglutinin.mp3
                        • pr0fes0r Re: Numero cinco 30.04.09, 20:57
                          I ciekawostka średnio niepoważna - jeden z ochroniarzy Obamy przygotowujących
                          jego marcową wizytę w Meksyku najprawdopodobniej zaraził wirusem swoją rodzinę.
    • pr0fes0r Świnie mają problem, i my też 03.05.09, 02:39
      W Kanadzie wykryty został pierwszy przypadek przeskoczenia wirusa H1N1/A/2009 z
      człowieka na świnie. Nie jest to dobra wiadomość, gdyż świnia to doskonałe
      naczynie do wymieszania się wirusów ludzkich, świńskich i ptasich. W Indonezji
      na przykład 40% pogłowia świń jest nosicielami wirusa H5N1 i chyba nie muszę
      tłumaczyć, czym to się może skończyć.
    • pr0fes0r Silni, zwarci, gotowi 03.05.09, 15:29
      Od paru dni oficjele z min. Kopacz na czele raczą nas opowieściami o tym, jak to
      jesteśmy świetnie przygotowani na ewentualną pandemię.

      Mam do nich proste pytanie - aby jednoznacznie potwierdzić fakt zachorowania na
      świńską grypę, należy dokonać analizy metodą PCR (reakcja łańcuchowa polimerazy;
      Polymerase Chain Reaction). Jak zostało to zrobione w przypadku dotychczasowych
      przypadków, w których podejrzewano zachorowanie na meksykankę, skoro według WHO
      Polska jest jednym z nielicznych krajów bez certyfikowanego laboratorium
      zdolnego przeprowadzić taką analizę?

      www.who.int/entity/csr/resources/publications/swineflu/InfluenzaLabsWithPCRcapacityToDetectInfluenzaA.pdf
      W przeciwieństwie do Rwandy i Republiki Środkowej Afryki zresztą.
        • pr0fes0r Re: Silni, zwarci, gotowi 03.05.09, 16:27
          charioteer1 napisał:

          > U nas sie bada niestandardowymi metodami.
          >
          > Wietnam ma 3 laboratoria.

          Pewnie wysyłamy do Niemiec... jeśli sytuacja się pogorszy jak w USA, gdzie
          testuje się tylko poważne przypadki z historią pobytu w Meksyku lub kontaktem z
          ludźmi, którzy tam byli, możemy zapomnieć o testach.

          Wietnamowi się nie dziw - oni mają własny problem z ptasią grypą, muszą mieć
          odpowiednią liczbę certyfikowanych laboratoriów. Ale ta Afryka mnie załamała po
          prostu.
      • charioteer1 Re: Silni, zwarci, gotowi 04.05.09, 09:53
        W Polsce probki bada Panstwowy Zaklad Higieny:
        www.pzh.gov.pl/page/index.php?id=560&L=1

        Jednak laboratorium PZH nie spelnia standardow WHO:
        www.who.int/csr/resources/publications/swineflu/InfluenzaLabsWithPCRcapacityToDetectInfluenzaA.pdf

        Kto za to odpowiada?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka