Dodaj do ulubionych

Tenure do rewizji...

17.09.12, 08:20
Skoro habilitacja to tyle co tenure, może warto się zainteresować tym, że pojawiają się propozycje, by sprawdzać ważność tenure co sześć lat:

www.stltoday.com/news/local/education/st-louis-university-faculty-evaluations-called-an-assault-on-tenure/article_9b93df71-ce1d-5fe1-b38e-c7dc2b2b1c65.html
Obserwuj wątek
    • nullified Re: Tenure do rewizji... 17.09.12, 14:02
      ehm ... nie wiem skąd się wzięło to porównanie poza zjawiskiem "konia kują żaba łapę podstawia". Czy habilitacja oznacza nieusuwalność z pracy tak długo jak długo istnieje jednostka uczelniana na która jest kontraktowana? (ta można wywalić tenurowanego profa - jak mu sie jednostkę zlikwiduje, co skądinąd w czasach cięć się zdarza). Czy tenure-track jest procesem obowiązkowym? ("hihi") itd. O detalach typu realna swoboda badawcza (nie ograniczona przynajmniej w teorii fochami starszyzny czy strusipedęm od grantu do grantu nie wspominam) No serio żyrafa i koza niby oba zwierzaki ale różnica jest jakby zauważalna ^^

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka