Dodaj do ulubionych

Habilitacja -autoreferat

07.06.13, 23:43
Niebawem składam wniosek o wszczęcie przewodu habilitacyjnego, jak wiadomo jednym z warunków tegoż jest przedstawienie autoreferatu. Czy mogłabym prosić o wskazówki co taki autoreferat ma zawierać i w jakim stopniu jest rozłączny z innymi dokumentami w przewodzie: życiorysem naukowym , kwestionariuszem osobowym , wykazem publikacji i udziału w konferencjach. Czy ja dobrze sądzę,że jest on w pewnym stopniu syntezą tego wszystkiego co wyżej?
Obserwuj wątek
    • charioteer1 Re: Habilitacja -autoreferat 08.06.13, 00:13
      Tu jest ustawa. Uczysz sie art. 16 na pamiec i powtarzasz sobie codziennie wieczorem przed zasnieciem tak dlugo, az bedziesz miec pewnosc, ze wszystko rozumiesz.

      Tu jest rozporzadzenie do ustawy. Czytasz tak dlugo, az wszystko zrozumiesz.

      A potem wszystko jest proste. W autoreferacie trzeba tylko udowodnic, ze te wszystkie wymogi spelniasz.

      Tu sa wzory autoreferatow - w wiekszosci kiepskie, ale przeciez mozesz napisac lepszy.
      • dala.tata Re: Habilitacja -autoreferat 08.06.13, 00:37
        uffff. myslalem, ze to znow j bede musial pisac, ze kandydat na profesora powinien wiedziec, jak napisac autoreferat.

        powtorze pytanie: jak mysmy zyli bez forow internetowych? sprobuje odpowiedziec: ja tam po prostu napisalem autoreferat. szokujace nie?
        • aistionnelle Re: Habilitacja -autoreferat 08.06.13, 09:59
          Charioteer pięknie dziękuję za linki, bardzo przydatne, można sobie wyrobić zdanie jak pisać i jak -nie pisać- z ustawą oczywiście zapoznałam się wcześniej.
          Dala.tata baaaaardzo szokujące, tak ;) szczególnie jeśli znałeś dokładne wymogi formalne i kategorie opisu swoich osiągnięć bez żadnych materiałów pomocniczych. Znajomość procedur i formalnej strony (nie opracowanie) to naprawdę w ubieganiu się o stopień/tytuł naukowy podstawowy miernik oceny merytorycznej kandydata na profesora.
          • dala.tata Re: Habilitacja -autoreferat 08.06.13, 10:10
            No to powtorze, kandydat na profesora, ktory nie wie, co ma zwierac autoreferat, nie powienien zostac profesorem. Pytajac o to, CO ma zawierac autoreferat, nie pytasz o procedury, pytasz o sprawy merytoryczne. I jesli nie potrafisz napisac kilku stron o sobie, to moze nie powinnas probowac.

            Pomijam juz to, ze kandydat na profeosra, ktory potrebuje linka do stron CK powala mnie na kolana.
          • pfg Re: Habilitacja -autoreferat 08.06.13, 10:48
            aistionnelle napisała:

            > Znajomość procedur i formalnej strony (nie opracowanie) to naprawdę w ubieg
            > aniu się o stopień/tytuł naukowy podstawowy miernik oceny merytorycznej kandyd
            > ata na profesora.

            Chcesz uzyskać habilitację. Co to jest habilitacja jest - lepiej lub gorzej, ale jakoś - zdefiniowane a) w ustawie i aktach prawnych niższego rzędu, b) w normach zwyczajowych panujących w twojej dyscyplinie. Nie bardzo mogę zrozumieć sytuację, w której ktoś chce uzyskać ten państwowy stopień, a nawet nie przychodzi mu do głowy, że dobrze byłoby zapoznać się z istniejącym stanem prawnym. Z kolei lektura istniejących autoreferatów i stowarzyszonych z nimi recenzji - ich publiczna dostępność jest wielką zaletą nowelizacji Kudryckiej! - pozwala kandydatowi zorientować się jak te przepisy są w jego dyscyplinie interpretowane, a zatem jakie są te zwyczajowe normy. A potem, cóż, pozostaje umiejętność posługiwania się w miarę poprawnym językiem polskim i umiejętność skomponowania kilkustronnicowego tekstu o swoim wykształceniu, zainteresowaniach i dokonaniach - naukowych oraz innych, które podlegają ocenie w toku postępowania habilitacyjnego. A jakie są te inne? Patrz ustawa, rozporządzenie, wcześniejsze autoreferaty.
            • kramka1 Re: Habilitacja -autoreferat 08.06.13, 11:26
              "kandydat na profeosra, ktory potrebuje linka do stron CK powala mnie na kolana"
              Tak, to jest powalające... Ale i powszechne, występuje tez przy okazji innych tematów/dziedzin. Na przykład: rzucam okiem na forum telewizyjne, a tam pytanie, kiedy w tvp leci powtórka jakiegoś odcinka serialu. Wchodzę na forum sportowe, a tam pytanie, kiedy w tv leci transmisja z meczu. Podobnie na każdym innym forum. Pytania się mnożą, a wszystkie sprowadzają się do problemu, ze pytający nie potrafi/nie chce sam znaleźć potrzebnej informacji, lecz potrzebuje pomocy osoby trzeciej. Brak samodzielności czy tez umiejetnosci posługiwania się wyszukarkami? Tu oczywiście jest jeszcze gorzej, kandydat na habilitanta ma pod ręką dziekanat i swoich kolegów z uczelni. I przynajmniej teoretycznie, z wyszukiwarek korzysta na okrągło, bo na tym także polega codzienna praca naukowca. Więc skąd takie pytanie, jak na początku wątku?

              A może jednak umiejetnośc sprawnego posługiwania się internetem jest zastrzeżona tylko dla wąskiego grona wtajemniczonych? ;))
              • kramka1 Re: Habilitacja -autoreferat 08.06.13, 11:39
                I jeszcze jedno. Wrzuciłam do gogle słowa: habilitacja autoreferat. Na pierwszej pozycji pojawił się link do blogu naszego Habilitanta 2012, a na pozycji 6-ej- komunikat CK ws. sporządzania autoreferatu. Proste? Proste....
              • dala.tata Re: Habilitacja -autoreferat 08.06.13, 12:02
                No wlasnie. na forum sportowym mnie to nie dziwi. Mnie nawet przetaja dziwic magistrzy pytajacy na forum o zasady przyjecia na studia dokotranckie u prof. pfg. Spoko. Ale habilitant?? no do ciezkiej cholery sa granice, nie?

                Za dwa lata bedziemy tu konsulotwac pelne autoreferaty.
                • podworkowy Re: Habilitacja -autoreferat 08.06.13, 12:06
                  grumpy old man...:)
                  • dala.tata Re: Habilitacja -autoreferat 08.06.13, 12:15
                    rozesmialem sie :-) dziekuje.

                    natomiast tak, ja mam poczucie, ze jestem dinozaurem, a wcale nie jestem taki stary! Chcialbym, zeby do mnie pisano 'szanowny panie profesorze' i zeby nie zadawano durnych pytan. Jak bylem maly, to moi rodzice po to mieli encyklopedie (4-tomowa!), zebym mogl sobie sprawdzic rzeczy, ktorych nie wiem. Bylo to zrodlo niezwykle ograniczon, jednak czest sie przydawalo i sobie sprawdzalem rozne rzeczy. Samodzielnie. Dzisiaj jest nieprownywalnie lepiej - wiekszosc informacji dostepna jest w sieci. I co? I wyglada na to, ze nawet pre-profesor nie potrafi ich znalezc i woli zapytac przypadkowych ludzi, ktorzy moga jej naklamac.

                    Glowna zaleta takich forow jak nasze jest to, ze zagladaja tu doswiadczeni bojem ludzie, ktorzy moga cos doradzic, wypowiedziec swoje zdanie, ktore moze byc przydatne. Okazuje sie jednak, ze neiwiele osob chce tego zdania. Chca korzystac z nas nawet nie jak z encyklopedii, raczej jak z informacji kolejowej. Gdy robi to, ktos, kto podobno ma skladac wniosek habilitacyjny, to mnie to oslabia.


                    --
                    Sometimes, I think the surest sign that there is intelligent life out there in the universe is that none of it has tried to contact us. Bill Watterson.
                    • podworkowy Re: Habilitacja -autoreferat 08.06.13, 12:21
                      mnie też osłabiają te rzeczy i też mam poczucie, że jestem dinozaurem (przed 40-tką...;)). Osłabił mnie np. pan Posadzki przyznający się do tego, że osiągnięcie habilitacyjne opiera się na badaniach z doktoratu i dziwiący się negatywnym recenzjom. Ale cóż, o tempora, o mores.
                      • aistionnelle Re: Habilitacja -autoreferat 08.06.13, 16:23
                        No cóż, najwyraźniej błędny był mój sąd dotyczący tego, że kto pyta nie błądzi. Nie wiem czemu zwrócenie się z pytaniem do osób bardziej doświadczonych, mądrzejszych czy lepiej zorientowanych wywołało fontannę złośliwości, przytyków i agresji zmierzając ku globalnej ocenie, że skoro pozwoliłam sobie zapytać o stronę formalną autoreferatu( tak, wciąż upieram się, że to formalny aspekt, ponieważ teraz już wiem, że są tam określone punkty, forma, określona kolejność i objętość tekstu, nie ulega też wątpliwości, że w każdej dziedzinie inne kwestie są istotne) zatem na pewno nie wiem co to jest habilitacja, nie umiem posługiwać się wyszukiwarką, nie umiem napisać kilku stron o sobie, traktuję forum, na którym wypowiadają się Wielcy Naukowcy jak informację kolejową etc. Jak rozumiem oburzający jest fakt, że zapytałam zanim przeorałam Internet. Fakt ów dyskwalifikuje mnie jako naukowca. Interesujące to kryterium.Owszem, wiele informacji można znaleźć w sieci samodzielnie, trwa to dłużej lub krócej, ale napisałam tutaj nie dlatego, że sama nie potrafię lub nie chce mi się poszukać, ale dlatego żeby mieć właściwy pogląd i szukać dalej, może w sposób bardziej świadomy, móc przeanalizować różne stanowiska tych, którzy już napisali( co warto podkreślić, o czym pisać nie ma sensu). Skoro podzielenie się doświadczeniem i wskazanie informacji gdzie szukać moim Przedmówcom uwłacza podsumować można tak- wybaczcie że tym razem ja wyrażę swój pogląd -profesura i kandydowanie do niej to określony dorobek, kompetencje, orientacja w kwestiach formalnych, ale też kultura umysłowa i osobista, zdolność do wyważonej oceny siebie i innych bez generalizacji i uprzedzeń, chęć i gotowość dzielenia się tym co wiem i umiem z innymi, młodszymi,mniej doświadczonymi.
                        Ale może znów źle rozumiem:/
                        • podworkowy Re: Habilitacja -autoreferat 08.06.13, 16:42
                          Jako - po części - wywołany do tablicy powiem tylko, że mnie osłabiły bardzo konkretne rzeczy, tj. znajdowanie się przez Panią tuż przed habilitacją bez znajomości przepisów prawa oraz niezwykle generalny charakter wyjściowego pytania o autoreferat (co innego, gdyby Pani spytała o jakiś szczegół, np. czy przywiązywać dużą wagę do udziału w konferencjach itp.). Może to moje zboczenie zawodowe, ale to trochę tak, jakby wziąć 500 tys. kredytu na budowę domu, kupić meble i wyposażenie, sprzedać stare mieszkanie, po czym wejść na jakieś forum i zapytać, czy na budowę domu potrzebne jest pozwolenie budowlane. Ja rozumiem, że doktorant i profesor nie muszą znać precyzyjnie wymogów habilitacyjnych, nie muszą wiedzieć o stronie CK z ponad setką - lekko licząc - autoreferatów, ale nie mieści mi się w głowie, że nie wie tego habilitant
                          • dala.tata Re: Habilitacja -autoreferat 08.06.13, 16:43
                            Drobna uwaga, kolego podworkowy, autoreferatow na stronach CK jest juz ponad 1000 :)
                        • dala.tata Re: Habilitacja -autoreferat 08.06.13, 16:42
                          Ja tam nie zauwazylem, zeby pytanie dotyczylo strony formalnej. Szczegolnie, ze dotyczylo polaczenia z zyciorysem itd. Ak dla mnie to jest pytanie merytoryczne. Co wiecej, odpowiedz na pytania formalne znajduje sie na stronach CK i mie sie w glowie nie miesci, zeby osoba planujaca zlozyc niebawem wniosek habilitacyjny, tego nie wiedziala.I tu wcale nie chodzi o zadne przoranieinternetu, a jedynie wejscie na strone intytucji, do ktorej bedziesz skladala wniosek!

                          I na koniec, twoje pytanie nie bylo pytaniem o stanowiska, poglady czy doswaidczenie. Tobie po prostu nie chcialo sie wejsc na storne CK i spedzic 5 minut szukajac informacji. I tak, mnie to wkurza. Mnie to wkurza, bo oczekijesz, ze inni wykonaja za ciebie prace, ktorej tobie sie nie chce zrobic. To jest takie żerujace lenistwo, z ktorym mamy wszyscy do czynienia, gdy sie kontaktujemy ze studentami, doktorantami, teraz, jak sie okazuje, rowniez z habilitantami. Pozostaje nam czekac na post jakiego kandydata do tytulu profesorskiego, ktory poprosi o wskazanie nam, jak znalezc na internecie strony CK oraz informacji, jak zlozyc wniosek.

                          Jmozesz oczywoscie nasze odpowiedzi uznac za przejaw agresji i wszetecznowci wszelakiej, mozesz jednak sie zastanowic nad swoim pytaniem. Z zyczliwoscia pewna zycze ci tego drugiego.
                          • podworkowy Re: Habilitacja -autoreferat 08.06.13, 16:43
                            great minds etc...
                            • dala.tata Re: Habilitacja -autoreferat 08.06.13, 16:44
                              Indeed :)

                              podworkowy napisał(a):

                              > great minds etc...
                              • kramka1 Re: Habilitacja -autoreferat 08.06.13, 17:55
                                A ja dodam tez od siebie. Akurat jeszcze nie jestem żadnym profem, tylko ciągle zwykłym dr z postepowaniem w przyszłości. Mnie to wkurza i zgadzam się z podwórkowym co do spisu treści wkurzających. ;)
                                A wkurza mnie najbardziej to, teraz i przy wszystkich podobnych przypadkach, ze często-gęsto pytania dotyczą takich kwestii, których pytani wcale nie mają wbetonowanych w głowy, tylko najpierw muszą wejść do netu i poszukać. Czemu zatem pytający sam nie poszuka? Szukanie zabiera czas, a czas to pieniądz. A dokładniej, szukanie wymaga poświęcenia czasu, który można spędzić albo odpoczywając na łonie natury albo pisząc nowy artykuł (co kto lubi).
                        • charioteer1 Re: Habilitacja -autoreferat 08.06.13, 17:54
                          aistionnelle napisała:

                          > profesura i kandydowanie do niej t
                          > o określony dorobek, kompetencje, orientacja w kwestiach formalnych, ale też ku
                          > ltura umysłowa i osobista, zdolność do wyważonej oceny siebie i innych bez gene
                          > ralizacji i uprzedzeń, chęć i gotowość dzielenia się tym co wiem i umiem z inny
                          > mi, młodszymi,mniej doświadczonymi.
                          > Ale może znów źle rozumiem:/

                          Istnieje takie prawdopodobienstwo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka