Dodaj do ulubionych

problem z grantem promotorskim

23.09.13, 03:31
Mam pytanie o status mojego grantu promotorskiego.

Otóż prawie dziesięć lat temu byłem jego wykonawcą. Mój ówczesny promotor napisał w opinii skierowanej do KBN (wtedy jeszcze było KBN), że moja pracy nie nadaje się do obrony. Szef Katedry nie przedłużył wtedy ze mną umowy. Wyjechałem za granicę i tu obecnie mieszkam i pracuję.

Przez tyle lat nie mam kontaktu z jednostką, boje się jednak, że następca KBN może kiedyś ścigać mnie o pieniądze - a było to kilkaset tysięcy złotych.... Mam majątek w RP...
Co o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • whiteskies Re: problem z grantem promotorskim 23.09.13, 09:39
      Wtedy za grant odpowiadał promotor i podpisywał umowę z KBN. I pewnie musiał "zjeść tę żabę". Czy się mylę?
    • larry4 Re: problem z grantem promotorskim 23.09.13, 16:18
      I ot tak, kilkaset tysięcy PLN-ów poszło się jebać? Bez żadnych konsekwencji? Dlaczego praca nie nadawała się do obrony?
      • adept44_ltd Re: problem z grantem promotorskim 23.09.13, 21:13
        larry4 napisał:

        > I ot tak, kilkaset tysięcy PLN-ów poszło się jebać? Bez żadnych konsekwencji? D
        > laczego praca nie nadawała się do obrony?

        ja bym jednak upraszał o jakiś inny rodzaj słownictwa...
      • whiteskies Re: problem z grantem promotorskim 24.09.13, 16:00
        Jeszcze raz: wtedy za grant promotorski odpowiadał promotor, za rozprawę z kolei kandydat na doktora.
        kbn.icm.edu.pl/pub/kbn/docs/20030625.html
        Konsekwencje - przynajmniej doktorant - jakieś poniósł, co do promotora - nie wiemy, ale wiem ze jeśli nie było pozytywnych recenzji grant NIE MÓGŁ BYĆ ROZLICZONY:
        www.astrouw.edu.pl/~kst/wniosek.html
        więc promotor, kierownik grantu, musiał ponieść jakieś konsekwencje w swojej jednostce, chyba że sprawa została tam zamieciona pod dywan a kasa po cichu zwrócona KBN ...
        Kilkaset tysięcy jako grant promotorski to kwota z tego okresu o jakiej nie słyszałem, typowe wielkości, nawet w naukach ścisłych i przyrodniczych to małe kilkadziesiąt tysięcy (20-40).
    • emigrant.z.przymusu Re: problem z grantem promotorskim 23.09.13, 21:03
      Z tego co wiem i pamiętam, "opracowanie nie spełniało wymogów stawianych rozprawom doktorskim". A co do kasy - nie wiem, może KBN uznał to opracowanie za wystarczające i temat jest zamknięty? Nie było ono chyba takie złe, gdyż za granicą udało mi się je bardzo korzystnie dla mnie spożytkować i jemu przede wszystkim zawdzięczam moją pozycję tutaj.
    • bonawentura67 Re: problem z grantem promotorskim 25.09.13, 22:52
      Przepuścić kilkaset tysięcy na badania i napisać taki chłam, że nie nadawał się do obrony to jest wyczyn...
    • emigrant.z.przymusu Re: problem z grantem promotorskim 29.09.13, 00:14
      Whiteskies - bardzo dziękuję za odpowiedź i linki. W jednym z nich jest napisane: "Grant promotorski może być rozliczony tylko w wypadku, gdy praca doktorska jest obroniona (a conajmniej oceniona przez recenzentów i recenzje są pozytywne)". Jestem ciekawy, czy chodziło o recenzentów w przewodzie doktorskim, czy wystarczały pozytywne opinie recenzentów projektu, na który został udzielony grant?
      Śmiem twierdzić, iż recenzje te mogły być pozytywne, gdyż w miejscu, w którym obecnie pracuję, uzyskałem w oparciu o moją pracę bardzo intratne kwalifikacje zawodowe, rozwijam się nadal zawodowo oraz naukowo i być może niedługo zostanę wreszcie ..... ;). Nie był to więc chyba "chłam, który nie nadawał się do obrony", jak napisał kolega Bonawentura67 oraz mój promotor a pieniądze nie poszły, jak twierdzi kolega Larry4, na... marne ;). Może faktycznie nie było to kilkaset tysięcy, ale ok 80-120 k. na pewno.
      Mam więc nadzieję, że sprawa jest zamknięta: zwrócili kasę albo zamietli pod dywan, wszystko mi już jedno, byleby nie mieć z nimi do czynienia :).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka