komplexzbrojeniowy 03.05.14, 17:31 "Ks. prof. Michał Heller otrzymał Order Orła Białego "za osiągnięcia w przełamywaniu barier między nauką i religią" Tego to nawet pan Ionesco by nie wymyslil. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nullified Re: kochany panie Ionesco 03.05.14, 18:50 jemu raczej chodzi o groteskowość "okazji" ;) (w sumie Heller ma już Temple za "mówienie miłych rzeczy o Bogu", więc... ;) ) - inna rzecz, że w sumie co prawda "lepiej order niż mandat" ale wielki honor to nie jest zważywszy komu się tę blachę z wstążką przypinało... Odpowiedz Link
adept44_ltd Re: kochany panie Ionesco 03.05.14, 18:53 no to chyba innych nie ma ... ;-) Odpowiedz Link
nullified Re: kochany panie Ionesco 03.05.14, 18:58 okazji? :D Virt.Militari dla profpeda (np.) za heroiczną walkę... itd. na każdego coś tam się zawsze znajdzie ;) Odpowiedz Link
adept44_ltd Re: kochany panie Ionesco 03.05.14, 20:09 no tak, choć to odznaczenie bojowe, ale w sumie... :) Odpowiedz Link
chilly Re: kochany panie Ionesco 03.05.14, 20:48 Można by dorzucić coś z puli "Za zasługi...". Odpowiedz Link
nullified Re: kochany panie Ionesco 03.05.14, 23:51 były kiedyś medale za wielodzietność (to dla multipromotorów doktoratów ;) ), wieloletnie pożycie - hmmm coś może dla tych co niejedną reformę przeżyli? Jakby przerobić wzornictwo "Budowniczych Polski Ludowej" - dałoby się wlepiac "Reformatorom" kurcze, tyle jest do zrobienia... Odpowiedz Link
nullified Re: kochany panie Ionesco 03.05.14, 23:46 no wiesz, bity się leją a nie krew, ale walka na śmiech i życie ... "co nie"? ;) Odpowiedz Link
chilly Re: kochany panie Ionesco 03.05.14, 20:53 komplexzbrojeniowy napisał(a): > "Ks. prof. Michał Heller otrzymał Order Orła Białego "za osiągnięcia w przełamy > waniu barier między nauką i religią" Problem jednak jest poważny. Czy jak już te bariery znikną, to nauka będzie bardziej religią, czy religia stanie się obowiązującą nauką? A może powstanie coś "pomiędzy"? Co zaś do tego Orła Białego. Prezydent chciał, to dał (nie na próżno w co drugim zdaniu wspomina o Opatrzności Bożej). Ale uzasadnienie mogło być inne. Tylko czy dałoby sie wymyślić takie, żeby legion Hellerów nie ustawił się w kolejce? Odpowiedz Link
nullified Re: kochany panie Ionesco 03.05.14, 23:47 "Duch dmie kędy chce" i "Wielu jest powołanych, niewielu zbędzie zbawionych" wpisac sobie do sztambucha, powtarzac przy goleniu ;) Odpowiedz Link
komplexzbrojeniowy Re: kochany panie Ionesco 03.05.14, 23:56 chilly napisał: > Czy jak już te bariery znikną, to nauka będzie bar > dziej religią, czy religia stanie się obowiązującą nauką? W polskiej nauce jako wyplywajacej z jedynie slusznych nauk Najwiekszego z Polakow nie juz takich barrier. Mysle ze dowiedzialem sie wystarczajaco duzo o polskiej nauce i nie potrzebuje juz wiecej wiedzy. Odpowiedz Link
nieopierzony Re: kochany panie Ionesco 04.05.14, 00:41 Abstrahując od tematu przełamywania granic proszę pośledzić trochę działalność prof. Hellera i zobaczyć czym się zajmuje. Bardzo wiele ciekawych rzeczy dzieje się w Centrum Kopernika, którym kieruje. Prace związane z Centrum Kopernika nie są zawiązane z wiarą - większość, rzeczy, którym się tam ludzie zajmują to filozofia - bez religijnego zabarwienia. 6 maja zaczyna się Copernicus Festival, na którym będą m.in. Jerzy Vetulani, Michael A. Arbib, Edward Nęcka, Jan Woleński czy też John Gray. Trudno uznać, że dobór gości nastąpił z klucza wiary. Program: www.copernicusfestival.com/program/ Proszę sobie zobaczyć książki z Copernicus Center Press - www.ccpress.pl/, to też nie jest tuba katolickich poglądów. To nie jest tego typu nauka, którą reprezentował ostatnio na forum temat o doktoracie o abp. Głodziu. Odpowiedz Link
zitterbewegung Re: kochany panie Ionesco 04.05.14, 02:49 Alez oczywiscie ze z klucza wiary, tylko nie wiary w niepokalane poczecie, a wiary w "granice pojęcia", na rozne sposoby. Jest to sposob na legitymizacje zaistnienia tematu religijnego. Co do samej nauki Hellera, publikacje stricte naukowe sa slabe, popularyzatorskie przeswietne i zawdzieczam im wiele, chociaz i w tej dziedzinie najnowsze ksiazki sa jakby ciagle niedokonczone, co nie przeszkadzalo ich wydaniu. Najostatniejsze matematyczne natomiast czyta sie jak wygenerowane przez łancuch Markowa, sam pracowalem kiedys z geometria niekomutatywna i Heller myli pojecia, gubi oznaczenia i bije piane ogolnie, ale w sumie to jest taka dziedzina w ktorej nawet nie ma definicji geometrii co do ktorej wiekszosc badaczy sie zgadza, sa rozne szkoly - moze dlatego czuje sie w niej dobrze i ma wlasna szkole, na pewno nie zalezy mu na scislosci wywodu. Odpowiedz Link
nieopierzony Re: kochany panie Ionesco 04.05.14, 10:48 Nie oceniam poziomu naukowego bo się na tym nie znam. Wiem tylko, że o przybliża filozofom fizykę/kosmologię - stwarza platformę porozumienia, której inaczej by nie było (w tak przystępnej formie). Ważne w nauce jest też stworzenie atmosfery współpracy, wyrwania się ponad samodzielne dążenia do uzyskania awansu, tak chyba jest z prof. Hellerem, który stworzył ośrodek, w którym robi się dużo ciekawych rzeczy. Odpowiedz Link
nullified Re: kochany panie Ionesco 04.05.14, 17:55 wiesz, pewnie chodzi o groteskowość okazji ;p całkiem stosownej gdyby mandat, znaczy się medal, wręczał szef Watykanu, Dalaj Lama, lub Jej WYsokość Elżbieta II. Popatrz jakie ambicje no ba... Odpowiedz Link
dala.tata Re: kochany panie Ionesco 04.05.14, 17:57 Jesli juz, to jej krolewska wysokosc. To kluczowa roznica. Odpowiedz Link
pfg Re: kochany panie Ionesco 05.05.14, 23:06 dala.tata napisał: > Jesli juz, to jej krolewska wysokosc. Jej Majestat. Byś się w końcu nauczył terminologii. "Jej Królewska Wysokość" to o byle diuszesie czy księżniczce się mówi. Odpowiedz Link
ford.ka Re: kochany panie Ionesco 05.05.14, 23:51 Jej Królewska Mość, kochani. Dala jako poddany mógłby się w końcu nauczyć. Niestety, znajomość polskiej terminologii jest o tyle bezwartościowa, że jedyna pół-polska królowa nie nauczyła się nigdy języka mamusi. Ach, ci Komorowscy, nieuki i tyle... :) Jej/Jego Królewska Wysokość to członkowie bezpośredniej rodziny królewskiej. Do angielskiej diuszesy zwracamy się Your Grace (Wasza Wysokość), do kontynentalnej Your Highness (Wasza Wysokość), do księżniczki panującej (dzisiaj lub kiedyś, opcja na Niemcy) Your Serene Highness (Wasza Najjaśniejsza Wysokość - Monako, Liechtenstein), choć istnieją inne opcje. Odpowiedz Link
dala.tata Re: kochany panie Ionesco 06.05.14, 00:26 no wlasnie. ja nawet wiedziaelm ze jest your majesty, ale zapomnialem o jej krolweskiej mosci. dokladnie! dzieki fordko! Odpowiedz Link
dala.tata Re: kochany panie Ionesco 06.05.14, 00:25 w rzeczywsitosci to troche bardziej skomplikowane. Rzeczywiscie, do krolowej, jako jedynej, mowie sie your majesty, choc wydawalo mi sie, ze wolno tez do niej mowic yrh. ale chyba tak nie jest. z kolei byle diuszesie czy diukowi wlasnie nie mowi sie YRH, ale chyba your grace. zarezerwowane to jest dla ksiazat krwi i, jesli monarcha zezwoli, ich malzonkow. Kate middleton jest HRH, bo jest zona williama. jesli sie rozwioda, on nadal bedize, ona nie. diana stracila tytul HRH. Odpowiedz Link
pfg Re: kochany panie Ionesco 05.05.14, 23:07 Czyżby przez część uczestników tego wątku przemawiała zawiść? Nie może być... Odpowiedz Link