dobrycy
14.08.18, 18:07
Podoba mi się ten związek frazeologiczny w wiadomym dokumencie a teraz do rzeczy,
mam pytanie do bardziej obeznanych z deformą:
- po lekturze nowych zasad kategoryzacji mam wrażenie że są one dużo bardziej skomplowane niż były,
czy tak jak do tej pory dyrektor naukowy będzie musiał teraz ułamki i pierwiastki przeliczyć czy też
w tym zystemie jakimś tam polon czy orcid to sie samo policzy, jak każdy uczonek po prostu wpisze swoje
papióry
- jeżeli jak i mój kolega z zakładu opublikujemy razem prace, to zglaszamy ją do tego systemu obaj, czy też
zgłasza ten kto uważa że wiecej zrobił. A jak sie nie zgadzamy i ja uważam że zrobiłem więcej a mój kolega że on?
Na każdego śa 4 sloty, ale czy w obrębie instytucji te same publikacje mogą być uzyte kilka razy przez współautorów tej samej pracy
- co z ułamkami slotów i jak opublikować 0.39 pracy? Czy to jak o Harrego Potera peron 7 i 1/2 ?
- jeżeli dobrze zrozumiałem to praca za mniej niż maksymalna ilość punktów wypełnia ułamek slotu
(str 30). Jak to sie ma do tego że ma nie być punktozy skoro mało punktowana praca wypełnia ułamek slotu.
Jedyny anty puntozowy mechanizm to zwiększenie roztrzału punktów
- punkty są skwantowane i zależą chyba od kwartyli, jest gdzieś jakaś lista czasopism z tymi punktami albo z kwartylami?
- ułamek k/m (str 48) działa raczej tak że zniecheca do współpracy z osobami z poza jednostki poza pracami w
jakimś nature. Zresztą liczby c i d, sugerują że współpraca jest tolerowana tylko absolutnie na topie. Jak to sie ma
do deklarowanych celów reformy.