dobrycy 17.05.25, 16:47 www.youtube.com/watch?v=JBEwRRwQFdA Swoją drogą widzieliście kiedyś żeby ktoś oblał doktorat, a nie stracił po prostu zapał i przestał chodzić? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pan.toranaga Re: Dropout 17.05.25, 21:39 U nas - bardzo rzadko - ale jednak się zdarza, że doktorat dostaje negatywną recenzję i jest uwalony. Zresztą nie powinno to dziwić, jeśli promotor dopuszcza doktorat do obrony, to znaczy, że uważa, że spełnia choćby minimalne warunki. Odpowiedz Link
sendivigius Re: Dropout 18.05.25, 00:01 dobrycy napisał: > www.youtube.com/watch?v=JBEwRRwQFdA > Swoją drogą widzieliście kiedyś żeby ktoś oblał doktorat, a nie stracił po pros > tu zapał i przestał chodzić? Tak, znam taki przypadek. Choc to moze nie tyle oblal ile odeslano ją z żądaniem takiej ilosci poprawek ze pewnie roku by potrzebowala aby je spelnic. Z tego co slyszalem pozniej, dala sobie spokoj, zajela sie handlem nieruchomosciami i dzis pewnie moze kupic sobie caly wydzial. Jesli chodzi o statystyki, to z mojej grupy (w XX wieku), 14 osob zaczelo, 1 olała po miesiacu, 2 po 1 roku, 1 osobe oblano na egzaminie dopuszczajacym, 1 uciekla na inny uniwersytet. Odpowiedz Link
pan.toranaga Re: Dropout 18.05.25, 10:15 Natomiast nie słyszałem w moich okolicach o oblaniu egzaminu doktorskiego. Mówił mi przed laty o czymś takim kolega, z tym, że to było na ETH. Odpowiedz Link
trzy.14 Re: Dropout 19.05.25, 09:05 dobrycy napisał: > Swoją drogą widzieliście kiedyś żeby ktoś oblał doktorat, a nie stracił po pros > tu zapał i przestał chodzić? Nie. Odpowiedz Link