06.01.26, 19:11
Macie z uniwersytetu ejaj?
www.youtube.com/watch?v=v3_WouGjUUE
Obserwuj wątek
    • dobrycy Re: Jak tam 06.01.26, 19:14
      Pani Sabina niczym Kasandra roztacza czarne wizje. Moim zdaniem, ona nie wie o co chodzi w nauce. Może dlatego że nigdy nie była polskim naukowcem.
      • trzy.14 Re: Jak tam 07.01.26, 00:15
        Tu jest jej kolejny głos wołającego na puszczy: www.youtube.com/watch?v=iJWFc0lKjtU

        Jeśli Pan Toranaga zechce wysłuchać, to dojrzy tam główny problem dyscypliny naukowej dojrzałej w XX wieku, która w wieku XXI kontynuuje pogoń za nowymi wynikami na miarę Einsteina, przy jednoczesnej mizeria faktycznych osiągnięć - i to pomimo zalewu publikacji.

        Od siebie dodam, że to, co ona ilustruje cmentarnym nagrobkiem, jest w Polsce podstawą większości kategorii A i A+, a także konsumuje lwią część funduszy lokowanych przez jeden z paneli NCN.

        Jak to możliwe, że agencja mająca z założenia fundować innowacje i przełomowe badania, restauruje nagrobek, to już zupełnie inny temat.

        W każdym razie jesteśmy z Sabiną w jakimś stopniu bratnimi duszami. Ja też uważam, że naukę powinno uprawiać się po coś innego niż wypełnianie tabelek ewaluacyjnych.
        • dobrycy Re: Jak tam 07.01.26, 15:46
          trzy.14 napisał:


          > Od siebie dodam, że to, co ona ilustruje cmentarnym nagrobkiem, jest w Polsce p
          > odstawą większości kategorii A i A+, a także konsumuje lwią część funduszy loko
          > wanych przez jeden z paneli NCN.
          Oryginalnie NCN był po to aby polscy badacze polubili się z grantami, zaznajomili i zaczeli aplikować
          o np. europejskie (jako taka wprawka). Ale towarzystwo tak sie polubiło, że stwierdzili, że nie ma po co iść gdzie indziej,
          zabetonowali się przy paśniku, i wołają - więcej. Moim zdaniem paśnik trzeba zlikwidować.
          A każdego kto zeżarł więcej niż raz zważyć, policzyć i osądzić. Bo inaczej uczta u Nabuchodonozara nie będzie
          miała końca. A pismo na ścianie już widać.

          >
          > Jak to możliwe, że agencja mająca z założenia fundować innowacje i przełomowe b
          > adania, restauruje nagrobek, to już zupełnie inny temat.

          Jak o tym ile ma trwać uczta na koszt podatnika decydują uczestnicy uczty, to nic dziwnego.
          A Ci którzy więcej zjedli jeszcze więcej dostają.

          >
          > W każdym razie jesteśmy z Sabiną w jakimś stopniu bratnimi duszami. Ja też uważ
          > am, że naukę powinno uprawiać się po coś innego niż wypełnianie tabelek ewaluac
          > yjnych.

          Ile z LHC zrobiono habilitacji i profesur? A co to jest nauka to już ś.p. Lem pisał w kongresie futurologicznym.
          Swoją drogą z czasem wykładów nie trafił.
        • pan.toranaga Re: Jak tam 09.01.26, 12:14
          Odsłuchałem, nawet dwa razy ryknąłem śmiechem. Raz jak powiedziała, że Chińczycy się z WZH wycofali, bo nie rokuje wielkich odkryć, za to Europejczycy mają gest, drugi raz, kiedy powiedziała, że klęska jest spowodowana tym, że budowano cośtam, a nie to co Sabina radziła. Przy gagu z telefonem się nie roześmiałem.
          Wciąż się jednak zastanawiam nad tym, czy to nie jest tak, że przedstawiciel klasy robotniczej (Pan Toranaga) słucha dyskusji, że życie jest do duszy, bo na trzecie lambo to już nas nie stać, a na wakacje musimy lecieć klasą biznes, a nie pierwszą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka