Dodaj do ulubionych

Kariera w Polsce po doktoracie

12.04.09, 03:32
Oto fragment z forum praca:

Pisze "mia":

"Mam podobny problem, tylko sprawa jest poważniejsza, bo oprócz
studiów zrobiłam też doktorat i to w dodatku na studiach dziennych.
Na razie załapałam pracę kasjerki w markecie, szef wiele nie
wypytywał o przeszłość. Szukam oczywiście czegoś bardziej ambitnego
ale wszędzie potrzebne doświadczenie, nie wiem jak się tłumaczyć z
tych 10 lat spędzonych na studiach. Może lepiej powiedzieć, że miało
się odsiadkę?"

A pod spodem nastepny, tym razem pisze "marek"

"żadna desperacja tylko niestety rynek pracy w Polsce też mam
doktorat i tez nie jestem w stanie znaleźć żadnej pracy właśnie z
względu na "zbyt wysokie kwalifikacje" - pracy na uczelni nie
dostanę (choć tam luki w etatach są znaczne) bo rozdzielenie wakatów
zlikwidowało by nadgodziny, a to obniżyło pensje juz tym
zatrudnionym"

calosc dyskusji tutaj:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=93809306&v=2&s=0

Jest to zupelnie nowa twarz habilitacji i wieloetatowosci -
bezrobocie. Zupelnie wbrew rzeczywistosci, habilitanci i
wieloetatowcy uzasadniali swoja pozycje argumentem ktory sie
sprowadzal do "nie ma nas kto zastapic". Czy wiec jednak? Dlatego ze
jedni maja po kilka etatow to inni nie maja nic.

Chyba najbardziej uparci, tacy jak dalatata, widza do czego naprawde
sluzy habilitacja. Nie opowiadajmy sobie bajek. Ludzie po doktoracie
siedza na kasie bo nie maja habilitacji ktora mozna tylko zdobyc
bedac zatrudnionym a zatrudnionym byc nie mozna bo sie nie ma
habilitacji. Byla taka ksiazka "Paragraf 22", naprawde prorocza.
Obserwuj wątek
    • pr0fes0r Homeopatia akademicka 12.04.09, 10:43
      Dwie anegdoty danych badawczych nie czynią.
      Doktoraty były z inżynierii czy filozofii? Ile lat temu? W jakim ośrodku? Jak
      wygląda bezrobocie procentowo wśród absolwentów studiów doktoranckich z
      rozbiciem na dziedziny?

      I dalej - jak to się ma do bezrobocia wśród osób z doktoratami w innych krajach?
      Ile osób po doktoracie w UK/US/etc kontynuuje karierę akademicką, a ile idzie do
      przemysłu? A może to fakt, że w Polsce przemysł nie rekrutuje ludzi z
      doktoratem, bo nie prowadzi badań rozwojowych z braku funduszy (gdzie jest dajmy
      na to polski potężny biotech czy biofarma opracowujące nowe technologie a nie
      produkujące generyki?), czyli jednak specyfika polskiego rynku pracy? A może
      jednak nie jest tam aż tak cudownie, skoro moja znajoma startowała na sześć
      dosyć średnich uczelni amerykańskich i we wszystkich bez wyjątku konkursy
      zostały zawieszone z powodów ekonomicznych? Znajomy profesor z Anglii siedział
      ostatnio w komisjach konkursowych i miał do rozpatrzenia 120 podań w pełni
      wykwalifikowanych doktorów na jeden etat - może więc bezrobocie i w UK dotyka
      doktorantów?

      Taki post jak założyciela tematu wnosi tyle samo do dyskusji co stwierdzenie, że
      biorę regularnie oscilococcinum i rzadko choruję, więc leki homeopatyczne są
      skuteczne.
      • dala.tata Re: Homeopatia akademicka 12.04.09, 11:18
        do tego tylko dodam, ze podania na stanowisko research assistant (najnizsze
        stanowisko badawcze w UK; nie mylic z post-doc reserach assistant, zwany tez
        research fellow) od ludzi z dokotratami sa normalka dzisiaj.
      • sendivigius Re: Homeopatia akademicka 12.04.09, 17:30
        Mila magnificencjo, to powyzsze to nie jest dowod tylko przyklad;
        wystarczy odkryc jednego slonia aby stwierdzic ze takie zwierze moze
        istniec.

        I racja jest w tym ze trzeba miec statystyki zatrudnienia. Od wielu
        lat probuje gdzies takie znalezc i mi sie nie udalo. Takze
        statystyki zatrudnienia zwyklych magistrow fizykow, inzynierow
        ochrony srodowiska etc. Wywieszenie takich statystyk powinno byc
        obowiazkowe dla wydzialu i dawaloby wiecej informacji o wydziale niz
        cala reszta "bajeru".

        Nie twierdze ze w UK/US nie bija murzynow ale wieloetatowosci tam
        nie ma wiec wieksza ilosc sie upchnie. 120 podan na jedno miejsce to
        wcale nie zaden rekord ani nawet blisko.

        To, ze w Polsce nie ma przemyslu high-tech to jest tajemnica tylko
        dla doradcow ministra edukacji. Jesli wiec tak jest to moze wlasnie,
        w imie zwyklej przyzwoitosci jesli nie czegos innego, nie nalezy
        mlodych ludzi idacych na studia doktoranckie bujac tylko pokazac im
        wlasnie statystyki ztrudnienia.

        I ostatnie ale nie najmniej wazne. "Blame the victim" albo jak moj
        ulubiony doradca ulubionego prezydenta (Falandysz) twierdzil calkiem
        naukowo - to ofiara jest winna przestepstwa. Ukradli ci samochod -
        trzeba bylo pilnowac, zgwalcili - trzeba bylo siedziec w domu, nie
        masz pracy po doktoracie - trzeba bylo nie pisac. A "the Nile" to
        jest rzeka w Egipcie.
        • charioteer1 Re: Homeopatia akademicka 12.04.09, 18:11
          sendivigius napisał:

          > wystarczy odkryc jednego slonia aby stwierdzic ze takie zwierze moze
          > istniec.

          Wiec odkryles, ze doktor moze pracowac przy kasie w Tesco. Co z tego wynika? Gdybys wiedzial, jakie uczelnie i z jaka kadra maja prawo prowadzenia studiow doktoranckich, pewnie zdziwilbys sie jeszcze bardziej.

          > Wywieszenie takich statystyk powinno byc
          > obowiazkowe dla wydzialu i dawaloby wiecej informacji o wydziale niz
          > cala reszta "bajeru".

          Z cala pewnoscia. A najlepiej w tych statystykach zapewne wypadnie Wyzsza Szkola Kosmetyczek i Wizazystek w Kaczym Dole - wszystkie sa zatrudnione, a 90% prowadzi wlasne firmy.

          > Nie twierdze ze w UK/US nie bija murzynow ale wieloetatowosci tam
          > nie ma wiec wieksza ilosc sie upchnie. 120 podan na jedno miejsce to
          > wcale nie zaden rekord ani nawet blisko.

          Dziwne. Wiecej sie upchnie? A co ze soba robi te pozostale 119 osob? Idzie do Wal-Martu? Slyszales o 120 aplikacjach na stanowisko adiunkta na dowolnej uczelni w PL?

          Nadprodukcja doktorow jest norma w UK/US. Dlaczego w Polsce cie dziwi?
      • herrkagan Re: Homeopatia akademicka 12.04.09, 18:16
        Juz nie raz i nie dwa razy pisalem, ze:
        1. W Polsce jest zapotrzebowanie na 1, gora 2 doktorow CZYSTEJ
        filozofii na rok (nie mylic z PhD).
        2. Poniewaz po roku 1989 oddalismy Zachodowi (i to za pol darmo,
        dzieli Walesie i jego NSZZ Solidarity) caly nasz przemysl, to teraz
        nie ma w Polsce polskich firm high-tech, a wiec nie ma
        zapotrzebowania na doktorow inzynierow. Dam jeden przyklad z mej
        wlasnej praktyki: w PRLu, zarowno w technikum (elektrycznym), jak i
        na studiach (ekonomika przemyslu na SGPiSie) mialem bylem praktyki w
        FSO, i za kazdym razem zwiedzalismy Centrum Badawczo-Rozwojowe owego
        FSO, gdzie ogladalem m. in. prototypy nowych modeli Warszaw i Syren.
        Dzis FSO wykupil amerykanski kapital, robi sie tam tandente stare
        modele Daewoo pod marka GM (Chevroet), a Centrum Badawczo-
        Rozwojowego juz tam dawno nie ma. Po roku 1989 stalismy sie bowiem
        kolonia Zachodu (glownie Niemiec), a w kolonii nie prowadzi sie
        przeciez ani powaznych badan naukowych, ani tez powaznych prac
        badawczo-rozwojowych w przemysle...
    • dala.tata Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 11:16
      no widze ze kolejnemu uzytkownikowi dostarczam platformy do poklocenai sie. ale
      poslusznie odpowiadam. zaczne od tego, ze zupelnie nie rozumiem o co chodzi. ze
      po doktoracie mozna nie znalezc pracy? no mozna. ale wskazywaloby to raczej na
      to, ze nie warto robic dokotratu. bo po cholere robic cos, co na rynku pracy
      okazuje sie srednio przydatne. szczeoglnie jesli to dokotrat z przelyku
      krokodyla, a u nas cholera krokodyli brak.

      jak to sie ma do habilitacji?! no nie mam pojecia. zarzut ze habilitacje mozna
      robic tylko na etacie jest nieprawdziwy. zreszta tak na chlopski rozum sendi -
      prawo do habilitowania ma np. z psychologii chyba 4 osrdoki w Polsce, moze 5.
      myslisz ze wszyscy w nich pracuja? wiekszosc ludzi robi habiltajce nie bedac na
      etacie w iinstytucji w kotrej sie habilituje. nie pieprz wiec. natomiast
      rzeczywiscie bardzo trudno robic habiltiacje bedac zatrudnionym na stanowisku
      menedzera, nauczyciela biologii czy nawet listonosza. jednak podobnie trudno
      robic w ten sposob dokotrat. moze dokotraty zniesiemy?

      ja juz napislaem tyle na temat habilitacji na forum, ze mi sie nie chce wiecej.
      ale wiem, ze ty jestes przeciw, bo w Hameryce nie ma. na dodatek, ty nie
      zrobiles. bede o tym pamietac piszac o habilitacji nastepny raz.
      • sendivigius Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 17:50
        dala.tata napisał:

        > jak to sie ma do habilitacji?! no nie mam pojecia. zarzut ze
        habilitacje mozna robic tylko na etacie jest nieprawdziwy. zreszta
        tak na chlopski rozum sendi - prawo do habilitowania ma np. z
        psychologii chyba 4 osrdoki w Polsce, moze 5. myslisz ze wszyscy w
        nich pracuja? wiekszosc ludzi robi habiltajce nie bedac na etacie w
        iinstytucji w kotrej sie habilituje. nie pieprz wiec.

        ...natomiast rzeczywiscie bardzo trudno robic habiltiacje bedac
        zatrudnionym na stanowisku menedzera, nauczyciela biologii czy nawet
        listonosza...

        Dodam tez kasjerki w Tesco. Sam sobie odpowiedziales, pieprzymy
        razem. "Bardzo trudno" mozna by nawet doprecyzowac. Daj nam liczbe;
        ile osob, w dziedzinach scislych lub technicznych zrobilo
        habilitacje nie bedac zatrudnionymi w jakiejkolwiek uczelni lub
        instytucie naukowym. Jesli odpowiedz bedzie "zero" to bedzie to
        wszystko co bylo do okazania.


        > ale wiem, ze ty jestes przeciw, bo w Hameryce nie ma. na dodatek,
        ty nie zrobiles. bede o tym pamietac piszac o habilitacji nastepny
        raz.

        I cierpie przez to katusze, co noc augur habilitacji przychodzi o
        polnocy i piekielnym smiechem daje mi do zrozumienia ze lepiej abym
        sie nie wypowiadal na zaden temat bo "nie racja ale habilitacja".
        Siadam wiec i pisze do Obamy aby wprowadzil habilitacje; a my juz z
        radosci czworkami maszerujac bedziemy spiewac "dal nam przyklad
        dalatata jak zbawic Hameryke".
        • dala.tata Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 18:04
          zupelnie nie wiem o co ci chodzi sendi. ale jesli ci tylko na tym zalezy moge
          przyznac ci racje.

          podejrzewam tez ze w naukach scislych mniej wiecej tyle samo osob zrobilo
          doktorat nie pracujac na uczelni. i to jest dowod na to, ze doktorat nalezy
          zniesc? ale, jak mowie, moge ci przyznac racje, jesli to cie uspokoi i ucieszy.

          Hameryka niech sobie robi co chce i ja nie usiluje sie wypowiadac na temat ich
          systemu. w niektorych sprawach dziala swietnie, w niektorych nie tak swietnie. i
          tyle. i slepe nasladowanie tegoz systemu nie ma najmniejszego sensu.

          i jako ze nie wypowiadalem sie na temat USA, jszcze bardziej nie rozumiem o co
          chodzi z tym ostatnim zdaniem. poza tym, ze jakos boli cie bardzo to, ze sie nie
          zgadzam z toba. powiedz tylko slowo, a bedzie ci dana zgoda moja.
      • herrkagan Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 18:20
        Drogi Dalatato - nie oszukujmy sie, kazda polska habiltacja, a wiec
        (niestety) tez i twoja, jest nic nie warta poza granicami RP...
    • charioteer1 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 11:22
      sendivigius napisał:

      > "żadna desperacja tylko niestety rynek pracy w Polsce też mam
      > doktorat i tez nie jestem w stanie znaleźć żadnej pracy właśnie z
      > względu na "zbyt wysokie kwalifikacje" - pracy na uczelni nie
      > dostanę (choć tam luki w etatach są znaczne) bo rozdzielenie wakatów
      > zlikwidowało by nadgodziny, a to obniżyło pensje juz tym
      > zatrudnionym"

      Znajoma w Australii miala ten sam problem. Nie mogla znalezc pracy, bo z
      doktoratem byla "overqualified".

      Z etatami i nadgodzinami sprawa nie jest wcale taka prosta. Tez znam z uczelni
      sytuacje takie, ze jest full godzin, ktorych nie ma kim obsadzic, a rektor nie
      wyraza zgody na zatrudnienie nowej osoby, bo oszczednosci.
    • mysterious1988 Motywacja 12.04.09, 12:22
      Wasze wypowiedzi bardzo zachecaja do zrobienia doktoratu... :/
      • dala.tata Re: Motywacja 12.04.09, 13:00
        wiesz, jesli wypowiedzi na forum maja do tego zachecic....

        zawsze uwazalem i uwazam, ze doktorat robi sie z potrzeby dowiedzenia sie
        czegos, a nie dlatego, ze to ci dal lepsze miejsce na rynku pracy.
    • taktyl Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 14:21
      z niedowierzaniem czytam o doktorantach czy doktorach na kasach w supermarketach
      czy sprzatajacych biura (i to wcale nie w UK); trudno mi uwierzyc, ze mozna bez
      gwarancji zatrudnienia na uczelni bujac sie przez caly doktorat nie zdobywajac
      zadnego (innego) doswiadczenia, nie uczac sie jezykow (ktore w gruncie rzeczy sa
      czesto kluczem do zdobycia pracy); trudno mi zdobyc sie na wspolczucie dla ludzi
      ktorzy radosnie zajmuja sie wylacznie swoja waska dzialka a potem placza ze nic
      (innego) nie umieja i musza mrozone pierogi sprzedawac
      • niewyspany77 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 15:03
        duzo rzeczy jest niezrozumialych ale najbardziej rzuca sie w oczy rozrost
        studiow III stopnia. fajnie beda miec swiezo upieczeni doktorzy, rzuceni w sam
        srodek akademickiego nizu :)

        no i jak w starym dowcipie, wychodzi na to, ze to student jest dla uczelni a nie
        uczelnia dlaa niego :)
      • eeela Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 16:26
        trudno mi zdobyc sie na wspolczucie dla ludz
        > i
        > ktorzy radosnie zajmuja sie wylacznie swoja waska dzialka a potem placza ze nic
        > (innego) nie umieja i musza mrozone pierogi sprzedawac


        Prawa do współczucia bym im nie odbierała - ale fakt pozostaje faktem, że nie
        jest to zbyt rozsądne, poza doktoratem nie robić nic. Trzeba myśleć o otwieraniu
        sobie różnych ścieżek, nikt nikomu przecież nie zagwarantuje pracy na uczelni.
        • niiikaa Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 21:32
          eeela napisała:

          >że nie jest to zbyt rozsądne, poza doktoratem nie robić nic. Trzeba myśleć o otwierani
          > u
          > sobie różnych ścieżek, nikt nikomu przecież nie zagwarantuje pracy na uczelni.<

          Może w naukach humanistycznych jest jeszcze czas na otwieranie różnych ścieżek ;) W naukach doświadczalnych (szeroko rozumiana biologia czy chemia) czasu nie ma. Często doświadczenia robi się od rana do nocy i w weekendy. I nie da się tego zabrać do domu.

          Tu nie chodzi o zagwarantowanie pracy na uczelni ale o jasne określenie jakie warunki trzeba spełnić żeby tą pracę dostać. Niestety zazwyczaj wystarczy być krewnym lub znajomym jakiegoś królika :(
          • eeela Re: Kariera w Polsce po doktoracie 13.04.09, 16:58
            > Może w naukach humanistycznych jest jeszcze czas na otwieranie różnych ścieżek
            > ;) W naukach doświadczalnych (szeroko rozumiana biologia czy chemia) czasu nie
            > ma. Często doświadczenia robi się od rana do nocy i w weekendy. I nie da się te
            > go zabrać do domu.


            Mam grono znajomych robiących doktoraty z chemii. Żadne z nich nie
            ograniczało/ogranicza swojej życiowej aktywności do laboratorium. Poza robieniem
            doktoratów pracują, imprezują, udzielają się publicznie, angażują w rozmaite
            czynności pozaakademickie, jedna dziewczyna jest żoną i matką dwójki małych
            dzieci. Nie widzę żadnej różnicy między czasochłonnością robienia doktoratu z
            chemii i doktoratu z nauk humanistycznych.
            • herrrkagan Re: Kariera w Polsce po doktoracie 13.04.09, 19:57
              Eeelu, chemia to nie historia. Chemia to "hard science" - tam trzeba
              na prawde pracowac, aby cos osiagnac... I bez doskonale wyposazonego
              laboratorium to sie nic w tejze chemii dzis nie osiagnie. W chemii
              nie wystarczy pojechac na wies i popytac sie o siusianie pewnego
              znanego wąsacza z Matką Boska w klapie...
              • tocqueville Re: Kariera w Polsce po doktoracie 13.04.09, 23:26
                nie czytałeś książki Zyzaka to po co się uaktywniasz?
                skąd wiesz jakie źródła wykorzystał? na czym oparł badania... jego magisterium
                liczyło 600 stron - na pewno więcej niż Twój doktorat

                poza tym ja tez mogę napisać - w chemii nie wystarczy przeczytac kilka artykułów
                Lema, żeby napisać doktorat

                a co do historii - przygotowanie solidnej rozprawy doktorskiej z historii to
                naprawdę tysiące godzin żmudnej, skrupulatnej, ciężkiej pracy
                • herrrkagan Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 09:04
                  Aby napisac porzadny doktorat z Lema trzeba przeczytac nie tylko
                  calego Lema, w tym jego Dialogi, Summe Technologiae i Filozofie
                  Przypadku oraz Fantastyke i Futurologie, ale tez to, co o Lemie
                  napisano, nie tylko po polsku, ale (na poczatek) tez (przynajmniej)
                  po angielsku, rosyjsku i niemiecku, i to ze zrosumieniem. Mylisz
                  polskie pozal sie Boze doktoraty z Lema z PhD z Lema, uzyskanym na
                  prawdziwym zachodnim uniwersytecie...
      • herrkagan Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 18:23
        Ja zrobilem doktorat (PhDw Australii) z Lema dla wlasnej
        przyjemnosci i dla tego, ze mi dano na to stypendum doktoracnkie, a
        pracuje glownie w dziedzinie, ktorej zrobilem w Polsce mgr (SGPiS) i
        w Austrtalii MA (Melbourne University), czyli w ekonomii...
    • niewyspany77 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 15:21
      przede wszystkim n-etatowosc to jest takie wytrych-slowo. co z tego, ze wymusisz
      jednoetatowosc, skoro kazdy bedzie mial 1 etat plus 30 nadgodzin tygodniowo?
      wiec nie jeden etat plus drugi za zgoda, lecz jeden etat, plus n godzin za zgoda
      rektora, przy czym n musi byc odgornie okreslona.

      paradoks na linii doktorat-habilitacja nie lezy w zatrudnieniu, lecz w dorobku
      (ja wiem, ze poniekad jedno wynika z drugiego), jednakze jestem absolutnie
      przekonany, ze doktor kasjerka w tesco tez moze napisac ten jeden tekst do LF
      rocznie. zadziwiajace, ze cale stada szczesliwych uczelniano zetatowanych nie
      moze, bo to, bo siamto. marnemu biegaczowi nawet jaja przeszkadzaja, i to
      tlumaczy niestety spory % etatowcow.

      ps. do swojej spirali absurdu dodaj: nie ma pracy na uczelni bez stopnia doktora :)
      • sendivigius Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 17:13
        niewyspany77 napisał:

        jednakze jestem absolutnie
        > przekonany, ze doktor kasjerka w tesco tez moze napisac ten jeden
        tekst do LF rocznie.

        Proponuje zaczac od tego abys sie wyspal.
        • herrkagan Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 18:28
          Pisma z LF maja to do siebie, ze (z reguly czyli w 99.99%) nie
          przyjmuja artykulow napisanych przez osoby nie majace tzw. afiliacji
          akademickiej (ze szkola wyzsza albo instytutem (naukowym) badz
          osrodkiem B-R (R&D)). Kasjerka z TESCO czy innego "Oszoloma"
          (Auchan) nie ma wiec szans na kariere akademicka... :(
          • dala.tata Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 18:35
            Lesiu pieprzysz. pokaz mi choc jedno takie pismo. to ze nie przyjmjuja tego co
            piszesz jest wskazowka jakosci twojego pisarastwa, a nie ich uprzedzen.
            • herrrkagan Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 19:20
              Przeciez napisalem wyraznie, ze PRZYJMUJA. A ze tylko promile? To
              juz zupelnie inna sprawa.
              A mnie publikuja na LF. Wiec o co ci chodzi? Wiem, ze nie wszystko i
              nie codziennie, ale nawet Noblistom odrzucaja czasem ich "papers",
              szczegolnie tym, co jeszcze owego Nobla nie dostali...
              • charioteer1 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 19:23
                O rany, a mozna prosic o link?
                • herrrkagan Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 20:02
                  Chetnie dam, ale w zamian za linki do twych osiagniec.
                  A na razie to polecam PoP i en.scientificcommons.org
                  • dala.tata Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 21:06
                    Lesiu, ty nie masz ani jednej publikacji na LF. i po co to pieprzenie, zatem?
                    • herrrkagan Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 21:26
                      A ty masz? ZERO. Ty sie wstydzisz nawet podac swe nazwisko na tym
                      forum...
                      lech.keller@gmail.com
                      • dala.tata Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 21:32
                        Lesiu, uwielbiam jak sie tak wystawiasz. najpierw piszesz ze masz publikacje na
                        LF, no to cie pytamy co i co, Lesiu? i zaczynasz obrazac pytajacych. brawo
                        Lesiu, brawo!!!!

                        i czy ja mam zero czy nie, o tym nie gadamy teraz. teraz rozmawiamy o o twim
                        zerze.:-)

                        herrrkagan napisała:

                        > A ty masz? ZERO. Ty sie wstydzisz nawet podac swe nazwisko na tym
                        > forum...
                        > lech.keller@gmail.com
                        • herrrkagan Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 21:36
                          Ja ci podalem me dane. A ty sie wstydzisz zrobic to samo, a wiec
                          jestes na 100% niewiarygodny...
                          Udowodnij mi wiec, ze nie mam publikacji na poziomie LF i na pismach
                          z tej listy.
                          • charioteer1 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 21:42
                            Lesiątko, na pismach to mozesz miec. Ja juz nawet nie zapytam, na ktorych.
                            • herrrkagan Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 21:45
                              A ty co masz w swoim dorobku? Prosze o tytuly i daty twych
                              publikacji...
                              • charioteer1 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 21:46
                                Ty lepiej spytaj, na ktorych pismach.
                          • dala.tata Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 21:42
                            Lesiu, pacynko, to ty powidziales ze masz, wiec ty udowodnij. to ty poweidziales
                            ze tak jest. ja ci mowie ze klamiesz. i ni emusze nic udowodnic. jesli ty nie
                            pokazesz, znaczy ze jestes klamca. zwykly nabzdyczony klamca. niczego innego sie
                            nie spodziewalem.
                            • herrrkagan Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 21:44
                              Myslisz, ze jak sie chowasz za anonimowym nickiem, to mozesz mnie
                              obrazac i szkalowac bezkarnie?
                              lech.keller@gmail.com
                              • dala.tata Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 21:45
                                szkalowac?!?! udowodnij ze mowie nieprawde.

                                NIE MASZ PUBLIKACJI NA LF. ANI JEDNEJ. I MOWIAC ZE MASZ KLAMIESZ. a zatem jestes
                                klamca. proste? gdzie tu jest szkalowanie.

                                herrrkagan napisała:

                                > Myslisz, ze jak sie chowasz za anonimowym nickiem, to mozesz mnie
                                > obrazac i szkalowac bezkarnie?
                                > lech.keller@gmail.com
                                • herrrkagan Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 21:48
                                  Szkalujesz mnie, nazywajac mnie publicznie klamca, i chowajac sie
                                  przy tym za anonimowym nickiem...
                                  To jest niezgodne z prawem, regulaminem forum, netetykieta i normami
                                  etyki...
                                  • charioteer1 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 21:49
                                    herrrkagan napisała:

                                    > To jest niezgodne z prawem, regulaminem forum, netetykieta i normami
                                    > etyki...

                                    ...ogolnoludzkiej, ze szczegolnym wyodrebnieniem kagana.
                                    • herrrkagan Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 21:51
                                      Widze, ze ciebie i dalatate stac tylko na niewybredne ataki ad
                                      personam, a wiec koncze te dyskusje.
                                      • dala.tata Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 21:53
                                        ataki? powtarzam: powiedziales ze masz publikacje na LF. poprsoilem o linki,
                                        zaatakowales mnie. no wiec stiweridzliem ze jestes klamca. proste? proste.

                                        Lesiu, dawno z toba nie gadalem, znow mi starczy na pare miesiecy. :-) papa

                                        herrrkagan napisała:

                                        > Widze, ze ciebie i dalatate stac tylko na niewybredne ataki ad
                                        > personam, a wiec koncze te dyskusje.
                                        • herrrkagan Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 21:56
                                          Pisalem wyraznie, ze jesli mnie krytykujesz, to podaj najpierw kim
                                          jestes, oraz tytuly i daty swych publikacji itd. Inaczej jestes
                                          wiarygodny jak Madoff...
                                          • dala.tata Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 21:59
                                            ja nigdy nie powiedialem w dyskusji z toba ze mam lub nie mam publikacji na LF.
                                            ty z kolei klamiesz ze masz. :-)

                                            i tym postem koncze te wymiane. juz mi starczy.

                                            herrrkagan napisała:

                                            > Pisalem wyraznie, ze jesli mnie krytykujesz, to podaj najpierw kim
                                            > jestes, oraz tytuly i daty swych publikacji itd. Inaczej jestes
                                            > wiarygodny jak Madoff...
                                            • herrrkagan Re: Kariera w Polsce po doktoracie 13.04.09, 09:45
                                              OK. Oto moja lista publikacji w czasopismach punktowanych w Polsce:
                                              • Problem cypryjski w świetle starań Turcji o wejście do Unii
                                              Europejskiej (The Cyprus Problem in the Context of European
                                              Aspirations of Turkey) In: Stosunki Międzynarodowe
                                              (International Relations), Warszawa, Warsaw University, No. 1-2
                                              (Vol. 37/2008)
                                              www.ceeol.com/aspx/issuedetails.aspx?issueid=5bded5d7-0a78-4632-86ec-
                                              4fd9d453d759&articleId=393b8aed-9645-4cd2-b0af-8f03d5ad57d5
                                              • Problemy globalnej dominacji USA (Problems of American Global
                                              Domination) In: Stosunki Międzynarodowe (International Relations),
                                              Warszawa, Warsaw University, No. 3-4 (Vol. 32/2005)
                                              • Terrorists Turned into the Statesmen, or: Who is a Terrorist, and
                                              Who is Not? In: Stosunki Międzynarodowe (International Relations),
                                              Warszawa, Warsaw University, No. 3-4 (Vol. 28/2003)
                                              STOSUNKI MIEDZYNARODOWE (UNIWERSYTET WARSZAWSKI) - 6 punktow
                                              www.nauka.gov.pl/mn/_gAllery/32/66/32664/20071119_Wykaz_czasopism.pdf
                                              • dala.tata Re: Kariera w Polsce po doktoracie 13.04.09, 11:25
                                                Lesiu, mam w nosie twoje publikacje "punkotwane" w Polsce. poweidziales o Liscie
                                                Filadelfijskiej i ich nie pokazales.tak czy owak mam dosc na nastepne pare
                                                miesiecy.
                                                • herrrkagan Re: Kariera w Polsce po doktoracie 13.04.09, 13:09
                                                  Nie musze ci ich podawac. Na poczatek podalem ci publikacje z
                                                  polskiej ministerialnej listy, gdyz zyje i pracuje w Polsce, a nie w
                                                  USA.
                                                  I nic nie stoi przeciez na przeszkodzie, abys sie pochwalil swymi
                                                  publikacjami na tym forum...
                                                  Pozdr. :)
                                  • dala.tata Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 21:51
                                    nie Lesiu, powiezdenie klamcy ze jest klamca nie jest szkalowaniem.szkalowanie
                                    zaklada nieprawde. ja mowie o tobie prawde
                                    • herrrkagan Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 21:55
                                      Musisz najpierw przed sądem to udowodnic, ale ty przed sądem boisz
                                      sie stanac...
              • dala.tata Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 21:05
                nie Lesiu, napisales wyraznie ze NIE przyjmuja.

                i chetnie zobacze choc jedna twoja publikacje na LF. bardzo prosze. jedna
                jedniusienka.
                • herrrkagan Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 21:28
                  Napisalem wyraznie, ze przyjmuja AZ 0.01% (odrzucaja TYLKO 99.99%).
                  100% NOT = 99.99%
                  I podaj nam liste swych publikacji z owej 'magicznej' LF.
                  • dala.tata Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 21:33
                    nie Lesiu, ty pisales o nieprzyjmowaniu. a te dane Lesiu to skad? z twoich
                    rozlicznych badan bibliometyrcznych?

                    herrrkagan napisała:

                    > Napisalem wyraznie, ze przyjmuja AZ 0.01% (odrzucaja TYLKO 99.99%).
                    > 100% NOT = 99.99%
                    > I podaj nam liste swych publikacji z owej 'magicznej' LF.
          • niewyspany77 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 18:39
            czepne sie tylko 'kariery akademickiej'. otoz sa 2 rodzaje kariery na uczelni -
            akademicka i naukowa. ta pierwsza to zdobywanie stopni i tytulow, druga to
            uprawianie nauki. co prawda moga sie laczyc, ale niekoniecznie. raczej mowiles o
            tej pierwszej ;)
        • niewyspany77 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 18:36
          zanim podziekuje za krytyke pomyslu, spytam: dlaczego nie?

          pracuje niemal 40h tygodniowo, plus dojazdy. gdybym nie zajmowal sie pisaniem do
          peeriodykow krajowych, to mysle ze jeden tekst jakosci 'na lf' bym opublikowal.
          oczywiscie mowie o kasjerce - dr n. hum.
          • sendivigius Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 19:57
            niewyspany77 napisał:

            gdybym nie zajmowal sie pisaniem do peeriodykow krajowych, to mysle
            ze jeden tekst jakosci 'na lf' bym opublikowal.

            Gdyby babcia miala wasy to by byla dziadkiem.

            Jeden artykul wychodzi ca: 1600 roboczogodzin i 180 tys. dolarow
            (srednio wg budzetu). Co roku drozej.

            Taniej to sie da w "Cosmopolitan", "TKM", "Bravo Girl", "Ziemniak
            Polski" i "Acta Pcimiensa".
            • charioteer1 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 20:14
              sendivigius napisał:

              > Jeden artykul wychodzi ca: 1600 roboczogodzin i 180 tys. dolarow
              > (srednio wg budzetu). Co roku drozej.

              Sendi, wez sie zdecyduj, czy my mamy za duzo pieniedzy, czy za malo i czy efekty
              sa proporcjonalne do nakladow. Takim budzetem na badania nie dysponuje wiekszosc
              instytutow, a jednak rodza sie tam badania publikowane na LF.
            • niewyspany77 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 20:16
              abstrahujac od tego szalonego przykladu (sorry nie uwierze, ze kazdy artykul
              *!_HUMANISTY_!* kosztuje 180 kawalkow), pani doktor kasierka z tesco moze
              praccowac nad dorobkiem do krajowych pism. habilitowalo sie tak cale stado to i
              pani kasierka moze. oczywiscie to taka surrealistyczna wizja, bo jak pani
              kasierka zacisnie zabki i bedzie pisac, to predzej czy pozniej dostanie oferte z
              uczelni.
              • herrrkagan Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 21:29
                Baju baju...
              • sendivigius Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 21:58
                niewyspany77 napisał:

                > abstrahujac od tego szalonego przykladu (sorry nie uwierze, ze
                kazdy artykul *!_HUMANISTY_!* kosztuje 180 kawalkow),

                Zgadza sie. Chcialem tylko powiedziec ze gdyby artukuly *humanistow*
                nie byly tak rozpaczliwie nudne to wlasciwym miejscem do ich
                publikacji byloby "Bravo Girl" a targetem czytelniczym Jola Rutowicz.

                Istnieje bowiem zasadnicza roznica pomiedzy artykulem naukowym a
                dziennikarskim. *Humanisci* jednak wpadli na makiaweliczny pomysl ze
                poniewaz tego co pisza i tak nikt nie czyta a sprawdzic sie i tak
                nie da, wiec nie trzeba juz pisac ani madrze ani pozytecznie ani z
                sensem ani wogole cokolwiek byleby byla wierszowka czyli publikacja.
                I szachu-machu przemianowali "Swiat Mlodych" na czasopismo naukowe z
                dziedziny pedagogiki i z publikacjami o zdobywaniu sprawnosci
                kuchcika stawiaja sie na rowni z tym wiecie, zmiluj sie Boze,
                odkrywcami tranzystora, silnika odrzutowego i penicyliny. A nawet
                wyzej bo i habilitacje sobie uprzeda szybciutko. Zaden wredny
                recenzent z jakiegos tam Stanforda nie bedzie ich ocenial, wystarczy
                znajomy docent ze Szkoly Lansu i Dansu w Pcimiu.

                Przykro mi *niewyspany* ale ja wogole nie uwazam *humanistow* za
                naukowcow. Te dziedziny nalezy przeniesc na Akademie Sztuk Pieknych,
                tam jest ich miejsce i tamtejsze kryteria oceny ich pracy beda
                bardziej wlasciwe.
                • tocqueville Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 22:00
                  Przykro mi *niewyspany* ale ja wogole nie uwazam *humanistow* za
                  naukowcow"

                  coś w tym jest - zresztą humanistyka to po angielsku "ARTS"
                  i piszę to jako 100% humanista :)
                  • charioteer1 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 22:03
                    tocqueville napisał:

                    > coś w tym jest - zresztą humanistyka to po angielsku "ARTS"
                    > i piszę to jako 100% humanista :)

                    Niezupelnie. Po angielsku sa arts & humanities. Jeszcze sa social sciences i
                    cognitive sciences. Nie ma jednolitej klasyfikacji.
                    • herrrkagan Re: Kariera w Polsce po doktoracie 13.04.09, 09:51
                      Nauki spoleczne sa u Anglosasow wykladane na wydzialach "sztuki"
                      (faculties of arts), ale to sie bierze z przyczyn historycznych:
                      rozroznienie BA od BSc, oraz MA od MSc. Ale na poziomie doktoratu
                      (PhD) sie to wszystko integruje, jak zreszta byc powinno...
                      I przypominam, ze ani w USA, ani w UK nie ma habilitacji ani
                      dozywotnich, panstwowych ('belwederskich') profesur: profesury sa
                      tam tylko uczelniane, a jak ktos z profesorow np. zrezygnuje z pracy
                      na uczelni, to tytuluja go dalej 'profesorem', ale tylko
                      grzecznosciowo...
                      • pr0fes0r Re: Kariera w Polsce po doktoracie 13.04.09, 10:43
                        Social Sciences Division, University of Oxford

                        We are one of four Divisions in the University, each with considerable devolved
                        budgetary and financial authority; and responsibility for providing a broad
                        strategic focus across its constituent disciplines.
                        We represent the largest grouping of social sciences in the UK: home to a number
                        of outstanding departments and to the internationally ranked Law Faculty; all
                        are committed to research to develop a greater understanding of all aspects of
                        society, from the impact of political, legal and economic systems on social and
                        economic welfare to human rights and security. That research is disseminated
                        through innovative graduate programmes and enhances undergraduate courses.

                        www.socsci.ox.ac.uk/
                        Widzisz tu gdzieś jakieś Faculty of Arts? A może jednak są tu:
                        www.ox.ac.uk/divisions/humanities.html, odrębnie od Social Sciences?
                        • herrrkagan Re: Kariera w Polsce po doktoracie 13.04.09, 11:23
                          Oxbridge funkcjonuje inaczej niz reszta brytyjskich, czy nawet
                          anglosaskich uniwersytetow - Oxbridge ma system kolegiow (colleges),
                          ktore sa praktycznie niezalezne od siebie i, co wazniejsze, od
                          struktury wydzialowej (faculties)... Na Oxbridge jestes przede
                          wszystkim czlonkiem kolegium (college), a dopiero pozniej
                          uniwersytetu...
                          Welcome from the Dean
                          As Dean of the Faculty of Arts, I extend a very warm welcome to you
                          and invite you to take some time to explore our challenging and
                          exciting programs. We offer both first (or undergraduate) degrees as
                          well as a range of postgraduate coursework programs and research
                          degrees. At Monash Arts we are committed to providing you not just
                          with an excellent academic education but also with an enjoyable
                          educational experience that combines intellectual stimulation with
                          social interaction and engagement with the wider world.
                          Our large and diverse Faculty is particularly strong in the
                          humanities, performing arts, languages and social sciences, and
                          encourages the development of cutting-edge studies that operate at
                          the intersection of traditional academic disciplines.
                          You will find that our courses are rigorous and stimulating,
                          preparing you for further study, or for a career in the global
                          economy.
                          The Monash Arts community is spread across our Australian and
                          overseas campuses, and includes distance education students across
                          the nation and around the world.
                          We welcome international and study abroad students from many
                          nations; international and Australian students mix in our classes,
                          sharing experiences, understandings and knowledge, and forging
                          friendships. Ours is a vibrant community where differences are
                          celebrated and our students are encouraged to become humane,
                          tolerant and active citizens.
                          You can enrol in a single or double degree, or take Arts subjects as
                          electives in a non-Arts degree. We also encourage the very best Arts
                          graduates from Monash and around the world to apply for entry to our
                          Honours year and postgraduate programs.
                          I invite you to consider joining the Monash Arts global community.
                          Rae Frances
                          Dean, Monash Arts
                          arts.monash.edu.au/about/welcome.php
                          • pr0fes0r Re: Kariera w Polsce po doktoracie 13.04.09, 12:55
                            A co mnie Monash obchodzi? Postawiłeś uogólnioną tezę, ja ją obaliłem pierwszym
                            przykładem z brzegu, tu masz drugi z brzegu:

                            www.manchester.ac.uk/aboutus/structure/academic/
                            gdzie Social Sciences są częścią Humanities, ale nie są, jak błędnie twierdzisz,
                            "wykladane na wydzialach "sztuki"(faculties of arts)", i tyle ode mnie.
                            • herrrkagan Re: Kariera w Polsce po doktoracie 13.04.09, 13:16
                              Moja teza byla, jak to jest w ekonomii i ogolnie w naukach
                              spolecznych, ze NA OGOL nauki spoleczne sa w krajach angielsko-
                              jezycznych wykladane na wydzialach "sztuki" - faculties of arts.
                              To zreszta kwestia terminologii: na Monash to sie nazywa "Arts", a w
                              Manchesterze "Humanities".
                              I co powiesz o takich dyscyplinach jak matematyka czy filozfia,
                              ktore nie sa naukami, gdyz ich twierdzenia nie sa empirycznie
                              weryfikowalne? To nie jest "science", ale matematycy na ogol
                              obrazaja sie, jesli sie ich dyscypline klasyfikuje do "arts".
                              Patrz tez:
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=93889434&wv.x=2&a=93943545
                              Cały ten esej w moim tłumaczeniu ukazał się w czasopiśmie dla
                              nauczycieli "Matematyka" (www.edupress.pl/archiwum-czasopisma.php?
                              id=12, listopad 2008 - styczeń 2009).
                              • charioteer1 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 13.04.09, 14:08
                                herrrkagan napisała:

                                > Moja teza byla, jak to jest w ekonomii i ogolnie w naukach
                                > spolecznych, ze NA OGOL nauki spoleczne sa w krajach angielsko-
                                > jezycznych wykladane na wydzialach "sztuki" - faculties of arts.

                                Kaganiatko, twoja teza byla bledna. Nie ma zadnego NA OGOL. Na malych
                                uniwersytetach wszystko jest razem na jednym wydziale: literaturoznawstwo, nauki
                                polityczne i ekonomia. Na duzych uniwersytetach to jest rozdzielone na kilka
                                wydzialow.

                                Przestan nam mydlic oczy Monash, bo ty jestes taki swiatowiec z Australii.
                                Australia jest w swiecie anglosaskim prowincja. Jest taki rodzaj intelektualnego
                                snobizmu, ktory sprawia, ze Australijczycy sa bardziej brytyjscy niz
                                Brytyjczycy. Twoje australijskie przyklady po prostu sa niereprezentatywne.
                                • herrrkagan Re: Kariera w Polsce po doktoracie 13.04.09, 16:43
                                  Istnieja na swiecie rozne uczelnie: jedno i wielowydzialowe, duze i
                                  male, dobre, zle i takie soboie. A Monash University, z
                                  tejze "prowincji", bije na glowe wszystkie polskie wyzsze uczelnie
                                  razem wziete...
                                  Rozumiem wasze kompleksy, ale nie pchwalam waszego stanowiska...
                              • pr0fes0r Re: Kariera w Polsce po doktoracie 13.04.09, 15:56
                                Mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę z tego, że "Faculty of Arts" to w żadnym
                                razie nie jest "Wydział Sztuki"?
                                • charioteer1 Wydzial Sztuki 13.04.09, 16:34
                                  Kaganowy Wydzial Sztuki:
                                  pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Zeven-vrije-kunsten-b.jpg&filetimestamp=20070314174038
                                  Kaganek jeszcze ze sredniowiecza nie wyszedl.
                                  • herrrkagan Re: Wydzial Sztuki 13.04.09, 16:49
                                    Seven Free Arts:
                                    1) Astronomia (astronomie)
                                    2) Musica (muziek)
                                    3) Grammatica (literatuur)
                                    4) Geometrica (meetkunde)
                                    5) Rhetorica (retorica)
                                    6) Dialectica (logica)
                                    7) Arithmetica (rekenen).
                                    No i sam widzisz, ze gramatyka moze byc literatura, a dialektyka -
                                    logika...
                                • herrrkagan Re: Kariera w Polsce po doktoracie 13.04.09, 16:45
                                  Oczywiscie, ale jak przetlumaczyc tu na jezyk polski, angielski
                                  termin "arts"? Stanislawski tlumaczy "art" jako sztuka,
                                  umiejetnosci, zas "fine arts" jako sztuki piekne...
                            • rysiek_1 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 13.04.09, 23:24
                              pr0fes0r napisał:

                              > gdzie Social Sciences są częścią Humanities, ale nie są, jak
                              błędnie twierdzisz
                              > ,
                              > "wykladane na wydzialach "sztuki"(faculties of arts)", i tyle ode
                              mnie.
                              No tak, ale akurat w Stanach beda wykladane na wydzialach Arts &
                              Sciences, gdzie "arts" nie oznacza naszej "sztuki" ale wlasnie
                              humanistyke.
                              W przypadku nauk spolecznych podzial miedzy arts i sciences (czyli
                              humanistyke i nauke w znacneiu "science") zawsze byl dosyc plynny.
                              Np. wspolczesne jezykoznawstwo czy psychologia poznawcza sa obecnie
                              znacznie blizej sciences niz humanities, w kazdym razie w Stanach. A
                              Anglii to ewoluuje, co widac np. po oddzielaniu sie wydzialow
                              jezykoznawstwa i jezyka angielskiego z wydzialow "English", czyli
                              tych, ktore zajmuja sie literatura czy literaturoznawstwem. Tych
                              ostatnich nikt nie uznaje za sciences, i tu ktorys z przedpiscow ma
                              racje: wiekszosc humanistyki to nie nauka, tzn. nie w znaczeniu
                              "science". Dlatego tez ludzi zajmujacych sie np. literatura nie
                              mozna uznac za naukowcow, tzn. nie uprawiaja oni nauki w znaczeniu
                              "science".
                    • rysiek_1 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 13.04.09, 23:08
                      > Niezupelnie. Po angielsku sa arts & humanities. Jeszcze sa social
                      sciences i
                      > cognitive sciences. Nie ma jednolitej klasyfikacji.
                      Niezupelnie. W Anglii jest co prawda tak w pewnym stopniu, jak tu
                      ktos dal przyklad, w Stanach jednak jak najbardziej istnieje pojecie
                      Arts & Sciences i tych kategorii sie uzywa, czyli Arts to
                      humanistyka (nie ma osobno humanities). Nauki spoleczne i kognitywne
                      (np. jezykoznawstwo czy psychologia) sa tu tez, tzn. beda czescia
                      wydzialu Arts & Sciences, a nie np. szkoly biznesu czy szkoly
                      medycznej czy engineering, ktore sa osobno. Ta wiec w Stanach, Arts
                      jak najbardziej bedzie humanistyka.

                      • charioteer1 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 13.04.09, 23:23
                        rysiek_1 napisał:

                        > Nauki spoleczne i kognitywne
                        > (np. jezykoznawstwo czy psychologia) sa tu tez, tzn. beda czescia
                        > wydzialu Arts & Sciences, a nie np. szkoly biznesu czy szkoly
                        > medycznej czy engineering, ktore sa osobno.

                        Hmmm? Engineering?
                        www.fas.harvard.edu/home/
                        • rysiek_1 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 13.04.09, 23:28
                          Engineering czasami jest razem z Arts & Sciences, czasami osobno;
                          tutaj sa roznice nawet w ramach samej Ivy League. Nie to jest
                          najwazniejsze: chodzilo mi o to, ze "arts" w znaczeniu amerykanskim to
                          nasza humanistyka.
                          • charioteer1 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 13.04.09, 23:35
                            Podzial jest plynny, jak sam zaznaczyles. Mnie raczej chodzi o to, ze pojecie
                            humanistyka jest w Polsce zbyt szeroko rozumiane.
                            • dala.tata Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 00:03
                              a przepraszam wedle jakich kryteriow za szeroko rozumiane? i skoro za szeroko to
                              chetnie bym sie dowiedzial, gdzie jest ten wzorzec rozumienia humanistyki. musi
                              gdzies byc nie? bo skoro za szeroko, to musi byc wzorzec tego 'prawdziwego'
                              rozumienia. powiedz chario, bo chyba zyje w nieswiadomosci
                              • charioteer1 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 00:23
                                Jezeli psychologia i socjologia sa dla ciebie naukami humanistycznymi, to
                                wszystko jest OK:
                                www.us.szc.pl/hum/
                                www.hum.umk.pl/
                                • dala.tata Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 01:26
                                  ja sie nie wypowiadam, bo mnie jest rybka. nauki humanistyczne to te, o kotrych
                                  mowimy, ze sa humanistyczne.

                                  dla mnie dbeata na temat tego, co nalezy do nauk humanistycznych nie ma
                                  najmniejszego sensu.
                            • tocqueville Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 00:17
                              czemu za szeroko?
                              - dla mnie ekonomia, psychologia, socjologia itd. to typowe nauki humanistyczne
                              - przedmiotem ich badań jest człowiek i jego wytwory
                              - a to, ze ekonomia wykorzystuje metody matematyczne to nic nie znaczy,
                              historycy też korzystają np. ze statystyki, ale to nie czyni ich ścisłowcami
                              • charioteer1 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 00:26
                                Czlowiek jest rowniez przedmiotem badan nauk medycznych. To dobry powod, by
                                katedry medycyny umiescic na wydziale humanistycznym.
                                • dala.tata Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 01:28
                                  uuuuuu!!!! no rzeczywiscie! to by dopiero bylo.

                                  ale ze tak zapytam: komu by ubylo? medykom czy humanistom? jak sobie uniwersytet
                                  chce umieszczac medycyne na wydziale humanistycznym, no to niech umieszcza. jaki
                                  to wielki plan boski wobec swiata zostanie zaburzony, gdy sie tak stanie?

                                  i powtarzam pytanie: gdzie jest wzorzec naukowosci humanistycznej?
                                  • charioteer1 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 01:42
                                    dala.tata napisał:

                                    > i powtarzam pytanie: gdzie jest wzorzec naukowosci humanistycznej?

                                    Tu?
                                    wyborcza.pl/1,75515,6389288,Tazbir__System_latwo_popsuc__a_naprawia_sie_latami.html
                                    • dala.tata Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 10:15
                                      dobra dobra chario. to ty wyrazasz niezadowolenie, ze w Polsce jest za szeroko
                                      rozumiana humanistyka. po takim stwierdzeniu nalezaloby pokazac ten zloty srodek.

                                      a ogolniej: mnie fascynuje polskie przekonanie ze warto debatowac czy jakas
                                      nauka jest czy nie jest humanistyczna, czym jest humanistyka, czy jakas praca
                                      nalezy czy nie nalezy do jakiejs dziedziny. takie akademickie obsikiwanie
                                      swojego terytorium. a sa profesorowie, ktorzy uwazaja ze obrona czystsoci
                                      dyscyplinarnej jest swietym obowiazkiem kazdego czlonka dyscypliny,
                                      interdyscyplinarnosc to z kolei wielkie zagrozenie (mowie powaznie, nie zmyslam).

                                      jak powtarzam: co za roznica?
                                      • charioteer1 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 10:28
                                        Dla mnie roznica do czego mnie zalicza.
                                        • dala.tata Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 10:31
                                          i na czym ta roznica polega?

                                          charioteer1 napisał:

                                          > Dla mnie roznica do czego mnie zalicza.
                                          >
                                          • charioteer1 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 10:35
                                            Dalatata, nie badz upierdliwy. Przeczytaj artykul. Masz jeszcze raz link:
                                            wyborcza.pl/1,75515,6389288,Tazbir__System_latwo_popsuc__a_naprawia_sie_latami.html
                                            To jest styl myslenia o nauce, ktorego ja nie podzielam i tyle.
                                            • dala.tata Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 11:48
                                              no jak upierdliwy to upierdliwy. bardoz przepraszam ze osmielilem sie pytac o
                                              wzorzec metra humanistycznego i juz przyjmuje jako dogmat z e w Polsce za
                                              szeroko jest humanityka rozumiana.

                                              proponuje otworzyc tutaj zgormadzenie braci humanistycznych wezszych
                                              • dala.tata Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 11:56
                                                a gdy czytac Tazbira kooperatywnie, to on ma duzo racji. u niego widac ze nie
                                                chce zmian, bo nie chce zmian, ale calowsciowe odrzucenie jego krytyki jest
                                                nieporozumieniem.

                                                a co on ma do definicji humanistyki, nie wiem.
                                                • charioteer1 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 12:34
                                                  Dalatata, ty mnie nie pytasz o definicje, ty mnie pytasz o tozsamosc, a ja na to
                                                  pytanie nie mam ochoty odpowiadac na forum.

                                                  Kagan kiedys pisal, ze wzorzec czlowieka jest w Sevres. Proponuje wzorzec
                                                  humanistyki tez tam umiescic.

                                                  Kooperatywne czytanie Tazbira to moze byc dobry pomysl. On ma sporo racji, ale
                                                  te racje sa przemieszane z rzeczami, ktore dla mnie sa calkowicie nie do
                                                  przyjecia. Upierajac sie przy swoim ideale dziela humanistycznego w postaci
                                                  monografii na >700 stron (400 to bedzie w sam raz???), Tazbir bardziej prowokuje
                                                  do odrzucenia swoich racji w calosci niz do dialogu.
                                                  • charioteer1 Korekta 14.04.09, 12:41
                                                    Mialo byc: monografia < 700 stron.
                                                    :-)
                                                  • dala.tata Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 12:48
                                                    wywijasz sie, a ja ci nie pozwole. mam w nosie pytanie o tozsamosc.

                                                    ja pytam co to znaczy ze nauki humnaistyczne sa za szeroko rozumiane. bo ja nie
                                                    wiem co to znaczy i dlaczego to mogloby byc wazne.

                                                    co do tego, ze tazbir nie chce raczej rozmawiac, bo juz wie, to akurat sie zgadzam.
                                                  • charioteer1 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 13:41
                                                    Wywijam sie celowo i rozmyslnie i sprawia mi to niesamowita frajde!

                                                    W PL do nauk humanistycznych zalicza sie psychologie, ktora ponad 100 lat temu
                                                    upomniala sie o status science.

                                                    A wazne jest to o tyle, ze co rusz w mediach pojawia sie ktos, kto mowi w
                                                    imieniu wszystkich - my, humanisci, jestesmy przeciw! No wiec to jest kwestia
                                                    my-wy, czyli kwestia tozsamosci.
                                                  • dala.tata Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 13:58
                                                    no to niech sobie zaliczaja psychologie. co za roznica?

                                                    aaaaaaa. no to jak ty wystapisz w telewizji, to dasz odpor tym zupelnie
                                                    nieodpowiedzialnym humanistom!!!!
                                                  • charioteer1 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 14:11
                                                    O rany, no jest roznica, skoro humanisci maja miec inny model awansu niz wszyscy
                                                    inni.

                                                    A w telewizji to ja nie chce wystepowac :p
                                                  • dala.tata Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 14:42
                                                    a maja? chodzi ci o to, ze u humanistow musi byc ksiakza tak?
                                                    a przepraszam jaki to zwiazej ma z definicja humanistyki?

                                                    przeciez rada wydzialu moze zupelnie spokojnie zastosowac sie do ustawy o stopniach.
                                                  • charioteer1 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 15:12
                                                    No podobno ma byc inaczej.

                                                    Doceniam to, ze sa dyscypliny, w ktorych monografia jest podstawowym srodkiem
                                                    wyrazu, np. historia. Byc moze sie myle, ale w koncu nie jestem historykiem. Na
                                                    pewno taka dyscyplina nie jest psychologia. Wiec moja robocza definicja
                                                    humanistyki pewnie bedzie sie opierala na monograficznosci danej dyscypliny. Im
                                                    wiecej monografii, tym bardziej humanistycznie.
                                                  • dala.tata Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 15:34
                                                    ale ja to rozumiem chario, tyle ze ja zupelnie nie rozumiem, po co taka
                                                    definicja. dla mnie ona niczego nie wnosi.
                                                  • charioteer1 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 15:40
                                                    Ale ja nie rozumiem, po co tobie definicja. Bedziemy sie miotac miedzy definicja
                                                    a dogmatem?
                                                  • dala.tata Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 16:34
                                                    to ty sie czepiasz definicji, a nie ja!
                                                  • charioteer1 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 16:39
                                                    Jaaa? Potwarz!
                                                  • dala.tata Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 17:12
                                                    a kto zaczal od za szeroko rozumianych nauk humanistycznych?

                                                    tobie w rzeyzcywistosci chodzi o to, zeby sie twoja rada stosowala do ustawy.
                                                  • charioteer1 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 17:32
                                                    A co ty mi w myslach czytasz? Pudluj dalej. Tylko poczekaj, szklo pochowam, zeby
                                                    sie nie potluklo :p

                                                    Dalatata, ty mnie gonisz, ja uciekam, a ty tu wykrecasz kota ogonem, ze to niby
                                                    ja sie zaczynam :ppp

                                                    W rzeczywistosci chodzi mi o to, ze co chwile ktos mowi mi, ze humanistyka jest
                                                    w jakis sposob specjalna, wyjatkowa i inna, zupelnie i calkowicie odmienna, a
                                                    mnie sie to nie podoba.
                                                  • dala.tata Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 17:40
                                                    a ja mam to w nosie, bo to jest bzdura na kolkach. podobnie zreszta jak
                                                    pieprzenie ze nalezy humanistyke zamknac, bo przeciez to nieprzydatne, nie ma
                                                    wdrozen, nie ma patentow. itd.
                                                  • charioteer1 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 17:44
                                                    Ty masz to w nosie, a mnie to irytuje. Cala roznica.
                                                  • herrrkagan Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 17:52
                                                    A kto tu mowi o zamykaniu CALEJ humanistyki? Po prostu w polsce
                                                    wystarcza dwa wydzialy filozfii (UW i UJ), i niewiele wiecej
                                                    wydzialow roznych egzotycznych filologii, jezykoznawstwa, etnografii
                                                    czy nawet polonistyki i historii (nauczycieli i archiwistow moga
                                                    uczyc odpowiednio Wyzsze Studia Nauczycielskie i Akademie
                                                    Teczkowania Archiwalnego)...
                                                  • charioteer1 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 17:54
                                                    Lesiu, a po co az DWA wydzialy? Jeden wystarczy. Wtedy przynajmniej bedzie
                                                    wiadomo, kto jest najmadrzejszy w calej Polsce.
                                              • charioteer1 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 12:35
                                                dala.tata napisał:

                                                > proponuje otworzyc tutaj zgormadzenie braci humanistycznych wezszych

                                                Heh, to ma byc twoja tozsamosc?
                                                • dala.tata Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 12:54
                                                  przez te wszystkie debaty i definicje, w Polsce zabrano mi moje 'tozsamosci
                                                  naukowe'. zawsze sie znalazl jakis kretyn z tytulem profesorskim, ktoremu sie
                                                  nie podobala moja 'nieczystosc dyscyplinarna'. co rusz jakiejs radzie moj
                                                  dorobek zaburzal, naruszal i nie wiem co jeszcze.

                                                  tu z kolei wszyscy maja to w nosie, jak sie okresle, bo 1. wiedza ze to nie ma
                                                  znaczenia. 2. wiedza ze takie okreslenie jest polityczne 3. wiedza tez ze nie ma
                                                  'czystych' dyscyplin, szczegolnie w humanistyce i w naukach spolecznych. a
                                                  recenzowalem doktoraty w departamentach psychologii, lingwistyki, komunikacji i
                                                  socjologii. go figure!

                                                  i moja tozsamosc to dalatata :-). moje ksiazki z kolei wystepuja w kilku
                                                  katalogach i jakos ja zyje, a nauka brytyjska nie zawalila sie.
                                                  • charioteer1 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 13:12
                                                    To po co ci zgromadzenie braci wezszych? Ja sie nie pisze ;-)))
                                                  • herrrkagan Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 14:15
                                                    Podaj nam tytuly tych ksiazek...
                                                  • dala.tata dala.tata? zmywak 4 w kanciapie! 14.04.09, 15:06
                                                    Lesiu, kochanie, jesli tylko chcesz myslec sobie, ze moich ksiazek nie ma, to
                                                    mysl. jesli tylko bedzie ci lepiej, tak mysl! dala.tata pracuje na zmywaku.
                                                    Lepiej ci Lesiu!!!

                                                    i nie, nie ujawnie sie tu na forum, choc akurat wielu pisujacych tu zna moja
                                                    tozsamosc.
                                                  • herrrkagan Re: dala.tata? zmywak 4 w kanciapie! 14.04.09, 17:59
                                                    Ja nie mysle (I don't think so). Ja tylko jestem strasznie ciekaw
                                                    twych ksiazek, i bardzo chcialbym je przeczytac!
                                                    I nie boj sie, ja sie na tym forum ujawnilem, i wciaz zyje. I nawet
                                                    nikt za mna nie chodzi!
                                                    Pozdr. :)
                                                    lech.keller@gmail.com
                                • tocqueville Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 01:47
                                  przedmiotem badań nauk medycznych są choroby ;)
                                  • charioteer1 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 02:19
                                    Tos palnal! A jak choroba jest wytworem czlowieka, to co ???
                                  • dala.tata Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 10:18
                                    nie wedlug oboiwazujacego dzisiaj modelu teoretycznego w medycynie. model
                                    biopsychospoleczny widzi chorego czlowieka w kontekscie
                                    spoleczno-psychologicznym. biologia jest tylko czescia dociekan na tema choroby.

                                    a ja jeszcze raz pytam: jaki to wielki boski plan uleglby zalamaniu, gdyby
                                    medycyne przeniesiono na wydzial humanistyczny?

                                    tocqueville napisał:

                                    > przedmiotem badań nauk medycznych są choroby ;)
                                    • charioteer1 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 10:28
                                      Ja jestem za.
                • dala.tata Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 22:02
                  ojej i co teraz zrobia wszyscy humanisci. sendivigius nie uwaza ich za
                  naukowcow. no straszne. zamykamy wydzialy nauk humnaistycznych.

                  daj se sedni spokoj, ja rozumiem ze chcesz zmieniac systemy nauki jednoosobowo,
                  ale zeby od razu przekreslac cale dyscypliny? nie czujesz sie zbyt bosko?
                  • sendivigius Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 22:33
                    Przeciez ani nie przekreslam ani nie chce zamykac. Chce tylko
                    zwrocic uwage ze kryteria oceny musza byc wlasciwe dla dziedziny i
                    tak dalej. Sa na przyklad wyzsze szkoly aktorskie. I teraz powiedz
                    mi jak ma wygladac habilitacja w takiej szkole. Czy spodziewasz sie
                    ze na przyklad Nature pusci artykul "Jak zagrac krowi ogon?".

                    Problemem jest wlasnie to ze slowo "naukowy" nabralo, szczegonie w
                    Europie Wschodniej, nadmiernego spolecznego szacunku, wiec dziedziny
                    ktore z natury rzeczy naukowe nie sa tez probuja stac sie naukowe
                    aby z tego tortu wykroic swoje ciasio. A ja uwazam ze powinny piec
                    swoj torcik ze swoich wlasnych ingrediencji. I dlatego uwazam ze
                    artykul *naukowy* o budzetowaniu w gminie Kocia Wolka (vide Zyta G.)
                    nie jest zadna nauka i nalezy przestac tak udawac. Ale przeciez to
                    nie znaczy ze nie jest to pozyteczne czy dobre w inny sposob. Sztuka
                    tez jest wazna i rzemioslo tez.
                    • dala.tata Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 23:36
                      to ja niespecjalnie wiem po co te kwestie na temat naukowosci. obsikiwanie terenu?

                      a co do Europy Wschodniej, to ja nie mam watpliwosci, ze powinna nawet jesli
                      idzie o konotacje slow wzorowac sie na USA, kraju z najlepszym absolutenie
                      wszystkim (w tym najlepszymi znaczeniami i konotacjami slow).

                      co za kompletne bzdury.
                      • sendivigius Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 23:43
                        dala.tata napisał:

                        > to ja niespecjalnie wiem po co te kwestie na temat naukowosci.
                        obsikiwanie terenu?

                        Mozna i tak to nazwac, taka jest jednak natura ludzka od poczatkow
                        cywilizacji ze rzeczom i koncepcjom ponadawala nazwy w tym celu aby
                        sie porozumiewac. Bez zakreslenia granic znaczenia porozumienie nie
                        jest mozliwe a zatem nie jest mozliwa swiadoma wspolpraca, co z tego
                        wynika mozna zobaczyc na wlasne oczy odwiedzajac przerozne lokalne
                        uniwersytety.
                        • charioteer1 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 23:54
                          Przepraszam, ale ja nadal nie rozumiem, co ma wspolnego z humanistyka artykul o
                          budzetowaniu w gminie Kocia Wolka. To nie jest ani art, ani humanities wedle
                          najsmielszej nawet klasyfikacji.
                          • dala.tata Re: Kariera w Polsce po doktoracie 13.04.09, 01:51
                            a odczep sie od Kociej Wolki. a dlaczego nie jest niby? jesli spelniaja potrzeby
                            lokalnego rynku na humanistow, to o co chodzi? jelsi to robia, PAKA akceptuje ze
                            to robia, to niech sobie robia dalej. i z penwocia na UJ jest inaczej, ale to
                            wcael nie oznacza ze w sposob konieczny i pod kazdym wzgledem lepiej.
                            • charioteer1 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 13.04.09, 01:58
                              Aha, rozumiem, ze to byl poemat. Sorry za pomylke.
                        • dala.tata Re: Kariera w Polsce po doktoracie 13.04.09, 01:49
                          no i? i ty nie rozumiesz po prostu, masz zalamanie komunikacyjne, gdy w Polsce
                          mowia 'naukowy' tak? niespecjalnie wiem, o co chodzi.
      • herrkagan Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 18:24
        Moja uczelnia (prywatna w PL) przyjmuje na etat tylko dr i dr hab.
        • dala.tata ooooooooooooooooooooo :-( 12.04.09, 18:35

        • herrrkagan Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 19:17
          I co w tym dziwnego?
          • dala.tata Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 21:08
            ja cie zaluje, a nie dziwie sie.
            • herrrkagan Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 21:25
              ???
              W UK, o ile wiem, to na czas nieokreslony tez nie zatrudniaja na
              uniwerkach osobnikow bez PhD. A nawet PhD zatrudniaja najczesciej na
              gora kilka lat, jako tzw. postdocow (czeladnikow)...
              • dala.tata Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 21:30
                eh Lesiu Lesiu, twoja wiedza o UK jest zerowa. oczywiscie ze zatrudniaja. coraz
                rzadziej, to prawda, ale zatrudniaja.

                co wiecej Lesiu, w UK sa profesorowie bez doktoratu, wyobrazasz to sobie?
                • herrrkagan Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 21:40
                  Akurat UK znam b. dobrze. I w moim "departamencie" na Monash byl np.
                  JEDEN profesor bez doktoratu. I co z tego? To byl wyjatek
                  potwierdzajacy regule.
                  I czy wiesz, ze olbrzymia wiekszosc brytyjskich profesorow
                  zwyczajnych nie ma ani habilitacji, ani tez belwederskiej (w UK to
                  byla by chyba "krolewska" albo "buckinghamska") profesury?
                  • dala.tata Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 21:43
                    tak Lesiatko, tak :-)
                    • herrrkagan Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 21:46
                      Nie, nie mozesz. To jest nie tylko niezgodne z prawem, ale przede
                      wszystkim nieetyczne...
                      • dala.tata Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 21:47
                        nieetyczne sa twoje nieustanne klamstwa.

                        herrrkagan napisała:

                        > Nie, nie mozesz. To jest nie tylko niezgodne z prawem, ale przede
                        > wszystkim nieetyczne...
                        • charioteer1 Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 21:48
                          Ja tam sobie patrze na drzewko i mi wychodzi jak wol, ze nieetycznie sie zgadzac
                          z Lechem.
                          • herrrkagan Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 21:49
                            Czy ty wiesz, co to znaczy "etyka"?
                        • herrrkagan Re: Kariera w Polsce po doktoracie 12.04.09, 21:48
                          Jakie klamstwa?
    • mirusz Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 13:42
      sendivigius napisał:
      > Jest to zupelnie nowa twarz habilitacji i wieloetatowosci -
      > bezrobocie. Zupelnie wbrew rzeczywistosci, habilitanci i
      > wieloetatowcy uzasadniali swoja pozycje argumentem ktory sie
      > sprowadzal do "nie ma nas kto zastapic". Czy wiec jednak? Dlatego ze
      > jedni maja po kilka etatow to inni nie maja nic.

      To nie tylko kwestia habilitacji. To jest problem systemu. Władza i etaty dzierżone w nielicznych rękach, brak strategii długofalowej, połowu młodych talentów naukowych. A doktoraty i całe te studia III stopnia nie wiadomo czemu służą. Związek doktorantów z uczelniami jest coraz słabszy. I co tam, można powiedzieć wybór ludzi, którzy na te studia idą, nikt pracy nie gwarantuje, są dorośli, chcą być dr itd.
      Z tym, że nie do końca... Bo na to idą publiczne pieniądze, infrastruktura i czas państwowych uczelni, przynajmniej na studiach stacjonarnych. Nie może być tak, że się te pieniądze marnuje, pompuje budżety za fikcyjny rozwój kadr naukowych "narodu" (dla której nie mam miejsca ani na uczelni ani w gospodarce). Nie można nakręcać bezrobocia strukturalnego przez nieodpowiedzialną politykę edukacyjną. Nie można marnować czasu i perspektyw młodych ludzi, obiecywać nierealne rzeczy lub taka iluzję stwarzać.
      Studia III stopnia? Nikt nie zna celu. Wpisują się niby w proces boloński, idee gospodarki opartej na wiedzy, lecz jakoś wcale nie widać, aby temu służyły i odpowiadały na jakieś realne zapotrzebowanie. Z drugiej strony dla uczelni, w programach studiów jednak to kształcenie młodych nauczycieli akademickich, z kursami pedagogicznymi, prowadzeniem zajęć. Przyszłych nauczycieli dla których nie będzie miejsca...
      • herrrkagan Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 14:13
        Masz 100% racje, mirusz, ale co z tego?
      • sendivigius Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 16:35
        mirusz napisał:

        "Nie można nakręcać bezrobocia strukturalnego przez
        nieodpowiedzialną politykę edukacyjną."

        Otoz to i to wlasnie chcialem powiedziec. Panuje w Polsce w tej
        dziedzinie zaawansowana schizofrenia. Bo albo mamy wolny rynek i
        kazdy robi co chce i potem sie martwi o siebie, to musimy
        zlikwidowac ministerstwo razem ze wszystkimi jego pomyslami i przede
        wszystkim amputowac lape ktora trzyma na kasie. Ale jak ministerstwo
        jest i oczekuje sie ze bedzie prowadzic polityke edukacyjna to niech
        ja prowadzi a nie wpuszcza mlodych ludzi w kanal i marnotrawi
        pieniadze. Polski system laczy wady systemu rynkowego i nakazowego
        nie majac zalet zadnego z nich.
        • herrrkagan Re: Kariera w Polsce po doktoracie 14.04.09, 17:56
          Otoz to. Sprywatyzujmy wyzsze uczelnie, a wtedy beda one wypuszczac
          absolwentow z wiekszymi szansami na zatrudnienie na dzis. I nic nie
          stoi na przeszkodzie dotowania, w ramach konkursow na granty
          badawcze, najlepszych filozofow, jezyloznawcow czy tez innych
          etnologow. Ale dotowac mozna z kasy panstwowej tylko naukowcow, a
          nie uczelnie! Te niech sie same utrzymaja z czesnego, na ktore
          panstwo moze przeciez dawac studentom (np. via BGK) wieloletnie (np.
          na 10-20 lat) pozyczki oprocentowane tak jak inflacja...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka