milleniusz
20.10.09, 00:42
Tak trochę dla funu, napisałem do jednej laski "oui, oui", bo chciałem
zmiękczyć trochę obcesową odpowiedź, a ona mi odpisała całkiem po francusku.
Nie to, żebym nie zrozumiał, bo zrozumiałem. I to jest w zasadzie najgorsze.
Muszę się bardziej pilnować. :D