kotkameleon
31.07.06, 10:45
pan stec usilnie nie chce dostrzegac rzeczy pozytywnych chyba. to ze pietnuje
patologie na stadionach jest ok, ale chyba zapomina iz opisujac tylko te zle
przyklady, sam buduje atmosfere grozy, gdyz nie bywalec stadionowy nie dowie
sie o super atmosferze na stadionie i masie emocji (tych pozytywnych) jakie
mozna z niego wyniesc. notabene o przezycia tutaj opisane spokojnie mozna
dostarczyc sobie chocby poruszajac sie po chodniku, wiec to problem spoleczny
mocno a nie tylko stadionowy. a wspominajac tylko to co zle redaktor brzydko
sie zachowuje w stosunku do tych ktorzy na stadionie sa stu procentowymi
kibicami, ktorzy tak samo jak on chcieliby zlikwidowac dzicz. gdyby mu tak
bardzo zalezalo to powinien sie uczepic nogami i rekami pod haslem budujmy
stadiony, wspomagajmy kluby (tu akurat mowa o wladzach miasta). ironizujac
obok opcji skasujcie post powinno byc skasujcie artyukul.