grave_digger
14.09.09, 13:38
i przemówić sobie do rozsądku?
gdy dziewczyna eksa spędza czas z moimi córkami, rozmawia z nimi, dotyka ich,
może bierze na ręce.
nawiążując - eks pojechał wczoraj do zoo z dziewczynkami i z dziewczyną.
i jak sobie pomyślę, że ona chcąc nie chcąc zajmowała się też moimi dziećmi to
mam ochotę nasłać na nią las machinas de la muerte! bo jak ona śmie...
oczywiście nic eksowi nie mówię, krzywdy dzieciom nie zrobili, spędzili miło
czas, i ja odpoczęłam w tę niedzielę... ale sama myśl.
czy ja tak będę myśleć całe życie? muszę sobie w głowie poprzestawiać.