muszę się wyżalić

nie wiem o co chodzi z tym allegro - ciuchy mam firmowe, większość w takim
stanie, że prawie nówki, zdjęcia dobre, ceny niskie a i tak nikt nie licytuje

buuuuuuuuuuuuu
myślałam, że za jednym zamachem pozbędę się wszystkiego, a tu wygląda na to,
że szmaty dalej będą mi bezużytecznie zalegały w szafie

inni maja fatalne zdjęcia, albo takie same ciuchy i ceny są wywalone w kosmos,
a moje

szkoda słów, durne allegro.
pomyśleć, że miałam jeszcze niedawno zająć się oficjalnie handlem na allegro -
dobrze, że w końcu nie wyszło, bo pewnie z moim szczęściem szybko poszłabym z
torbami (i długami)