nie, nie - nie o moim pijanstwie hehe to niech zostanie miedzy nami

chodzi
o Iwonę Węgrowską (kimkolwiek ta pani jest) która wyglada tak:

co sklania kobiete przy tak zmeczonym zyciem ciele do paradowania w
niedwuznacznym neglizu. godny podziwu brak kompleksow i pewnosc siebie? czy
prostactwo? jak sadzicie?