laski tak mnie zaciekawiło coś jak film ogladałam.mianowicie jak ktos siedzi w
areszcie i moze wyjsc za kaucją i te kaucje wpłaca i wychodzi na
wolnośc,oczywiscie rozumiem ,ze na wolnosc do czasu rozprawy.no ale jak jest z
ta kaucją,bo jak sie ja wpłaca gosciu wychodzi a oni potem jak sie stawi na
rozprawe oddaja mu te kaucje czy nie?tak chciałabym wiedzieć dla siebie