Dodaj do ulubionych

Utopiłam telefon:/

09.11.09, 08:27
i co teraz? Rozłożyłam go i schnie od wczoraj. Jakaś nadzieja, że jeszcze
będzie działać? Nie chcę go zmieniać strasznie go lubię....Buuuu
Obserwuj wątek
    • kasia111177 Re: Utopiłam telefon:/ 09.11.09, 08:36
      Idź do jakiegoś punktu napraw. Oni ci go przeczyszczą i powinien
      zadziałać.
      Po utopieniu telefonu nie wolno go włączać (żeby nie zrobić zwarcia)
      i jak najszybciej trzeba wyciagnąć baterię.
      90% zalańców daje się uratować.
    • tyssia Re: Utopiłam telefon:/ 09.11.09, 08:36
      Ja juz miałam 3 telefony utopione z tego jeden 'przeżył' po naprawie oczywiście
      ktora mnie kosztowała 150złuncertain
      • bryanowa-1 Re: Utopiłam telefon:/ 09.11.09, 12:49
        zrób jak ci kasia radzi.ja swoj suszyłam ponad tydzień bo nie opłacaloby mi sie
        go do naprawy oddawac.działasmile a był przez dziecia tak obśliniony ze myslalam ze
        zdechł na amen
        • sylki Re: Utopiłam telefon:/ 09.11.09, 12:56
          Nie wiem jak to co napiszę ma się do telefonu, ale mój mąż zamoczył
          kiedyć aparat w jeziorze.
          Po powrocie zaczął go suszyć suszarką, co jakiś czar robiąc przerwę
          w tym suszeniu.
          Położył na stole aparat w ok 20 - 30 cm odległości włączoną suszarkę
          i tak suszył co jakiś czas. Aparat działał do momentu, gdy nie
          wypadł mi z rąk smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka