asiaiwona_1
16.11.09, 09:18
W najbliższą niedzielę mieliśmy chrzcić Kudłatka. Niestety z
przyczyn "problemowo-rodzinnych" musimy je przełożyć. No i idę dziś
do księdza odwołać chrzest. Opłatę już ode mnie pobrano. Myślicie,
że ksiądz odda mi kasę i czy wogóle powinnam się o nią upomnieć?
Kwota 200 zł, więc nie mało...