Dodaj do ulubionych

Humanista a ścisłowiec- kto mądrzejszy?

02.01.10, 23:09
wink Tak, to wątek prowokacyjny wink)
Ale chętnie poznam Wasze zdanie big_grin
Obserwuj wątek
    • bswm Re: Humanista a ścisłowiec- kto mądrzejszy? 02.01.10, 23:14
      Wiadomo, że ścisłowiec, on rozumie wiele rzeczy - fizykę, matematykę, a
      ścisłowiec umie tylko lać wodę tongue_out
    • figrut Re: Humanista a ścisłowiec- kto mądrzejszy? 02.01.10, 23:14
      Jeden i drugi. Pytanie trochę z serii "bardziej kocha się córkę, czy syna".
    • mathiola Humanista ;) 02.01.10, 23:15
      - powiedziała humanistka wink

      Tak naprawdę mądrzy mogą być obydwoje, jeśli są mądrzy, tylko humanista bardziej
      wyszczekany, bo ma większy zasób słów tongue_out
    • karra-mia Re: Humanista a ścisłowiec- kto mądrzejszy? 02.01.10, 23:20
      ale mądry czy "mądry"?
      Co znaczy wg ciebie mądry?
      W życiu to przede wszystkim trza być inteligentnysmile
      to jest różnica. Myślę, ze rodzaj wykształcenia nie ma tu nic do
      rzeczy. Ja jestem humanistka, a jedna podchodzę do pewnych spraw
      bardzo logicznie, bardziej jak ścisłowiec.
    • gizmaaa Re: Humanista a ścisłowiec- kto mądrzejszy? 02.01.10, 23:22
      każdy ma swoją dziedzinę w której najmądrzejszy tongue_out
    • dragica Re: Humanista a ścisłowiec- kto mądrzejszy? 02.01.10, 23:23
      Zaden.Nie wierze w taki podzial.
      Czesto problem wynika z braku podstaw jednej albo drugiej dziedziny albo
      podstawowkowej traumy-zly nauczyciel,zastraszanie /glownie matematyka/ i tym
      samym niechec do przedmiotu.Tak bylo np ze mna-mialam fatalnych nauczycieli
      matematyki i fizyki,przedmiotow tych nie umiem i nie lubie,a wystarczylo
      zainteresowac,a nie nadawac miano "humanisty".I tak w ogole-jesli slowo
      "scislowiec" jest zrozumiale,to "humanista" oznacza kogo?Kogos kto rozumie
      poezje?Ladnie pisze?
      W samych naukach humanistycznych jest wiele dziedzin "scislych"-gramatyka czy np
      strukturalisci w lingwistyce i teorii literatury,ze nie wspomne o zapamietywaniu
      dat historycznych...
      • lisek78 Re: Humanista a ścisłowiec- kto mądrzejszy? 02.01.10, 23:31
        humanista to ścisłowiec,ale mondrzejsywink
    • arallia Re: Humanista a ścisłowiec- kto mądrzejszy? 02.01.10, 23:27
      Ani jeden ani drugi.
      Ważniejsze jest to, aby swoją mądrość w mądry sposób wykorzystać.
      • grave_digger Re: Humanista a ścisłowiec- kto mądrzejszy? 03.01.10, 09:46
        mądrość nie pochodzi o tego czy jest się ścisłowcem czy humanistą, ale od
        dojrzałości emocjonalnej i intelektualnej.
        • totorotot Re: Humanista a ścisłowiec- kto mądrzejszy? 03.01.10, 11:07
          Masz rację. Tylko zastanawia mnie, ze w TV promowane są obecnie intensywnie kierunki ścisłe. Jest to spowodowane zapewne tym, ze młodzież nie wybiera tych kierunków. Dlaczego? Czy to wg współczesnych maturzystów passe studiować takie kierunki? Mały splendor czy co?
          • grave_digger Re: Humanista a ścisłowiec- kto mądrzejszy? 03.01.10, 11:21
            nie, sądzę, że ścisłe kierunki są albo dla większości za trudne, albo mało
            dochodowe. znak naszych czasów.
            • mamolka1 Re: Humanista a ścisłowiec- kto mądrzejszy? 03.01.10, 11:48
              kierunki ścisłe są trudniejsze - wymagają więcej dyscypliny i nauki, nad tym trzeba dużo więcej pracować .
              Dlatego właśnie nauki ścisłe teraz są promowane - przez parę lat ludziom bardziej zależało na tytule niż wiedzy - stąd tyle dziwnych pseudouczelni.
              nauki ścisłe są dochodowe - właśnie dlatego w Polsce teraz jest deficyt inżynierów , jak który coś porządnie umiał to wyjechał za granice i tam kasę trzepie. W końcu matematyka, informatyka,inżynieria wszędzie jest taka sama...
              Historyk, filolog czy socjolog tak szybko intratnej roboty poza krajem nie złapie.
              poza tym jedno nie wyklucza drugiego - wielu ścisłowców to humanistyczni hobbyści, a sama znam kilka osób z wykształceniem humanistycznym z zacięciem rozwiązujących zagadki matematyczne.
              To ciekawość świata czyni ludzi mądrymi
          • minerallna Re: Humanista a ścisłowiec- kto mądrzejszy? 04.01.10, 00:38
            Cytattotorotot napisała:

            > Masz rację. Tylko zastanawia mnie, ze w TV promowane są obecnie intensywnie kie
            > runki ścisłe. Jest to spowodowane zapewne tym, ze młodzież nie wybiera tych kie
            > runków. Dlaczego? Czy to wg współczesnych maturzystów passe studiować takie kie
            > runki? Mały splendor czy co?


            A ja myślę że rośnie nam "piękne" pokolenie ludzi z papierami mgr i tylko tyle.
            Matura z matematyki to coś, co powróciło po bodajże 20 latach niebytu i z wielkim zdziwieniem. Czemu to takie zadziwienie budziło, nie kumam.
            I to nie passe studiować kierunki ścisłe, tylko nie ma komu ich studiować.
            Młodzież idzie na łatwiznę, chyba chodzi tylko o mgr.

            Zresztą magistrów na pęczki, a fachowców ze świecą szukać sad

            O inżynierskich kierunkach nie wspomnę.
            Społeczeństwo idiocieje, ot co!
    • zefirekk Re: Humanista a ścisłowiec- kto mądrzejszy? 03.01.10, 12:49
      no wiadomo, że humanista - przecież zna się i na medycynie i na literaturze, i na matematyce, i na historii, fizyce. No chyba, że masz na myśli dzisiejszą definicję "humanisty". To się nie wypowiem.
      • doral2 Re: Humanista a ścisłowiec- kto mądrzejszy? 03.01.10, 12:53
        Humanista a ścisłowiec- kto mądrzejszy?

        to tak jak dyskusja o wyższości świąt bożego narodzenia nad świętami wielkiej nocy.
    • bernimy Re: Humanista a ścisłowiec- kto mądrzejszy? 03.01.10, 13:03
      Źle zadane pytanie, nie da rady odpowiedzieć.

      Odnośnie mądrości, musisz sprecyzować co masz na myśli. Bo jak
      chcesz porównać fizyka, który odkryje może jeszcze mniejszą
      cząsteczkę z np. humanistą powieściopisarzem? Gdzie tu wspólny
      mianownik?
      Dodam tylko, że zarówno z naj naj mądrzejszym humanistą jak i z naj
      naj mądrzejszym ścisłym umysłem ani nie pogadasz ani sobie życia nie
      ułożysz, bo Ci the best z własnej dziedziny zazwyczaj nie radzą
      sobie w codziennym życiu. I nie jest to tajemnicą.
      • totorotot Re: Humanista a ścisłowiec- kto mądrzejszy? 03.01.10, 14:19
        No fakt, zle sformułowałam tytul wątku. Nie wiem, jak to zgrabniej ująć- kto inteligentniejszy albo która wiedza bardziej wartościowa?
        No kurcze, byl taki wacik na forum humorum bodajze, ale nie dotrwałam bo sie gdzies tak w polowie watku wszyscy pozabijali ;D
    • truscaveczka Re: Humanista a ścisłowiec- kto mądrzejszy? 03.01.10, 14:11
      Jako ścisłowiec po studiach humanistycznych odpowiem: ja big_grin
      Kocham matematykę, literaturę, geografię, chemię, wszystko muszę mieć
      stabelkowane, zwykresowane i obliczone. jednocześnie mam głowę do poezji itd.
      Pamiętacie moją starą sygnaturkę?
      Jeśli robisz błędy ortograficzne, to nie znaczy, ze jesteś ścisłowcem.
      Nieumiejętność dodawania nie czyni cie humanistą wink
    • wzosia Przewaga 03.01.10, 23:46
      Na poziomie końca liceum ścisłowiec ma przewagę. Na polskim coś
      skleci a umysł ścisły pozwoli mu na systematyczne przygotowanie
      prezentacji. A ponieważ od tego roku matma obowiązkowa (moim zdaniem
      słusznie) - drżyjcie humanistyczno poezyjne duszyczki!
      A później inteligencja, rodzice lub inne mające na młodego człowieka
      wpływ osoby, wydarzenia i zbiegi okoliczności pokażą jak i czy sobie
      radzi w życiu.
    • semida Re: Humanista a ścisłowiec- kto mądrzejszy? 04.01.10, 00:11
      Można być mądrym i wyedukowanym,można być mądrym i niewedukowanym,można być niewedukowanym i mądrym.
    • semida Re: Humanista a ścisłowiec- kto mądrzejszy? 04.01.10, 00:12
      NIEEDUKOWANYM
      • semida Re: Humanista a ścisłowiec- kto mądrzejszy? 04.01.10, 00:23
        Niewywyedukowanym.Nosmile
    • figrut Re: Humanista a ścisłowiec- kto mądrzejszy? 04.01.10, 01:27
      Tak wyczytałam gdzieś po drodze w tym wątku, że humanista studiuje bardziej dla
      splendoru. Znając towarzystwo z liceum, doszłam do wniosku, że część z nich
      wybierała studia dla kasy, część z racji pasji. Moja córa zdecydować się nie
      mogła. Kocha matematykę, nie lubi fizyki. Kocha angielski miłością ogromną,
      polski traktuje "trzeba znać, bo Polka jestem". Chciałaby połączyć kasę z
      miłością, ale na początek jedno musiała wybrać, więc wybrała europeistykę
      (angielski z politycznym ukierunkowaniem). Ustawia się na dodatkowe kierunki w
      trzecim roku.
    • prigi Re: Humanista a ścisłowiec- kto mądrzejszy? 04.01.10, 06:52
      i ścisłowiec i humanista. każdy jest dobry w czymś innym.
      ja mam dobrze, bo cokolwiek wyjdzie z tej dyskusji jestem naj naj wink
      jestem humanistą po liceum, który wylądował na studiach
      technicznych. i skończyłam je bez jakiś spektakularnych problemów.
      a co do tego, że studia techniczne są trudniejsze. w sumie nie mam
      porównania ze studiami humanistycznymi-tutaj pewnie trzeba dużo
      czasu poświecac czytaniu, na moich studiach dużo czasu spedziałam
      natomiast nad kalką techniczną A0 z repitodrafami w ręce, tuszem po
      łokcie i rozwiazując dziwne działania matematyczne, które w
      rezultacie miały udowodnić, że woda sama w górę nie popłynie. no
      cóż, mi raz na projekcie popłynęła w górę-nie poznali się wtedy na
      moim geniuszususpicious
    • lolinka2 Re: Humanista a ścisłowiec- kto mądrzejszy? 04.01.10, 07:25
      Humanista to człowiek renesansu... mający rozległą wiedzę z różnych
      dziedzin... plus więcej niż przeciętny dar uzewnętrzniania tej wiedzy
      w słowie.

      Myślę, że ten podział się uprościł mocno: głąby mat-fiz zaczęły się
      nazywać humanistami, jełopy nie znające ortografii zaczęły mówić, że
      są ścisłowcami... i obie grupy idą w kanał.

      Ja jestem jednak humanistą, lingwista z zacięciem do pisania...
      aczkolwiek romansowałam/ romansuję z naukami ścisłymi: matura z
      fizyki, dziedziny przekładu, którymi się zajmuję... etc. Jednak
      zawsze w centrum uwagi pozostaje człowiek i ciekawość innych jest
      motorem moich działań - chyba w ten sposób powinno się rozgraniczać.

      Kto mądrzejszy? Dobre pytanie... fajnie zburzył jego zasadność jakieś
      2 tys lat temu pewien stolarz z Nazaretu... ani humanistą był, ani
      ścisłowcem oficjalnie... był stolarzem... zresztą nigdy w fachu ojca
      kariery nie zrobił... nigdzie nie czytam, jakoby meble jego ręką
      strugane nosiły znamiona wyjątkowości. A jednak to on zasłynął jako
      największy człowiek, jaki żył dotychczas i to jego mądrość opisuje
      kilku chłopa na licznych stronach... Chyba jednak mądrość nijak się
      do wykształcenia odnosi, opierając się na podanym przykładzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka