Dodaj do ulubionych

zaginął mój kot

04.01.10, 13:07
Kiedyś pisałam o mojej kocicy staruszce. Mieszkała u moich rodziców. No i zaginęła. Chyba wyskoczyła z balkonu w ubiegłym tygodniu. Szanse na to że żyje są niewielkie, bo mróz, śnieg i ten sylwester z fajerwerkami, a ona się panicznie bała. Dzisiaj dzwoniłam do pobliskich weterynarzy, czy przypadkiem ktoś nie przyniósł do leczenia. No i dowiedziałam się, że do jednego gabinetu straż miejska przyniosła kota do stwierdzenia zgonu, tylko że weterynarz, który tego kota widział będzie po południu dopiero.
Tak z siostrą przypuszczamy, że może czuła, że jej czas sie zbliża i sama odeszła. I tak siedzę i płaczę. Sama nie wiem czy chciałabym, żeby to była ona czy nie.
Wcześniej chciałam przygarnąć jakiegoś kota tutaj, do mojego mieszkania, ale teraz chyba już nie chcę.
Obserwuj wątek
    • seniorita_24 Re: zaginął mój kot 04.01.10, 13:15
      Milva, szukajcie jej - przestraszone koty zaszywają się i nie wychodzą na
      wołanie. Siedzą w piwnicach, pod samochodami, w krzakach. Kiciaj, zostawiaj
      karmę, pytaj pań dokarmiających w okolicy koty, rozwieś ogłoszenia ze zdjęciem.
      Napisz np. na lokalnym forum osiedla, zawieś ogłoszenia gdzie się i nie rezygnuj.
      • milva_barring Re: zaginął mój kot 04.01.10, 13:22
        Mój ojciec pytał tych, którzy sprzatają osiedle, ale nikt jej nie widział. Rodzice szukają, ale to już prawie tydzień.
        • seniorita_24 Re: zaginął mój kot 04.01.10, 14:00
          Milva możesz dać ogłoszenie na www.forum.miau.pl o zaginionym kocie, może ktoś z
          forumowiczów z okolicy widział wasza kotkę, często w ten sposób koty się
          znajdują. Nie trać nadziei.
    • ez-aw Re: zaginął mój kot 04.01.10, 17:13
      Współczuję. Niestety mi tez kiedyś zaginął kot, więc wiem co czujesz.
      Szukajcie jej, może ktoś przygarnął. Jakieś ogłoszenia na przystankach, przy
      sklepie itp. Może jeszcze się znajdzie.
    • funkcjonariusz_angua Re: zaginął mój kot 04.01.10, 17:29
      Może przejdź się po okolicznych gabinetach weterynaryjnych. U mojego
      weta często wiszą ogłoszenia ludzi, którzy znaleźli zwierzęta.
      Współczuję Ci bardzo. Mi kiedyś zaginął pies na 15 min., a i tak
      myślałam, że zawału dostanę.
      • milva_barring Re: zaginął mój kot 04.01.10, 17:47
        Dzwoniłam do weterynarzy. Nikt nie przyniósł takiego kota. Jutro jeszcze zadzwonię do pobliskiego przedszkola. Problem w tym, że nie mieszkam nawet w tym samym mieście co rodzice, a mam małe dziecko i póki mrozy to jesteśmy uziemione w domu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka