figrut
12.02.10, 15:42
Przychodzi do przedszkola z córkami i zawsze się modlę, żeby na niego akurat
nie trafić. Facet śmierdzi. Tak autentycznie śmierdzi. Pamiętam taki smród
obok ustronnego miejsca, gdzie łatwe panienki z dyskoteki wychodziły na
numerek. Tam zawsze było nasikane i leżało pełno prezerwatyw. Śmierdzi od
kiedy zrobiło się zimno i nie wiem, czy facet na coś chory, czy może jakieś
kalesony albo cieplejsze spodnie śmierdzące nosi. Zwróciłabym mu uwagę gdybym
miała pewność, że to nie przez jakąś paskudną chorobę, bo chyba nie jest
możliwe, żeby na taki smród domownicy nie zwrócili uwagi. Facet wygląda na
całkowicie sprawnego. Czy są takie choroby które jako efekt uboczny wydzielają
smród, czy to zwyczajnie facet cuchnie bo fleja ?
Dziś puściłam pawia w przedszkolu. Zdążyłam dobiec do dziecięcej toalety -
nie, nie jestem w ciąży, tylko nie wytrzymałam smrodu.