Dodaj do ulubionych

Do palaczek

20.02.10, 20:55
Co myślicie o e-papierosie?
Ja osobiście nie palę, ale wielu moich znajomych przeszło na e-fajki i
strasznie sobie chwalą. Dziś kupiliśmy teściowi cały zestaw (a pali jak smok)
i jest zachwycony.
Ponoć odzyskuje się węch i smak, bo e-papieros nie ma w sobie substancji
smolistych.
Obserwuj wątek
    • doral2 Re: Do palaczek 20.02.10, 20:59
      osobiście to myślę, że to nie pomaga w rzuceniu nałogu, bo nadal masz nawyk
      trzymania papierosa w ręku, zaciągania się, dymku z papieroska, tyle tylko że
      szkodzi...
      • bswm Re: Do palaczek 20.02.10, 21:21
        doral2 napisała:

        > osobiście to myślę, że to nie pomaga w rzuceniu nałogu, bo nadal masz nawyk
        > trzymania papierosa w ręku, zaciągania się, dymku z papieroska, tyle tylko że
        > szkodzi...

        No właśnie ponoć pomaga... bo są różne wartości nikotyny do uzupełniania wkładów
        i sporo znajomych sobie zmniejsza dawki. I ma zamiar dojść do zera.
        A e-papieros szkodzi dużo dużo mniej przecież...
    • asiaiwona_1 Re: Do palaczek 20.02.10, 20:59
      no i nie wiadomo jakie ma atesty - ponoć jakieś ma ale o szegóły
      trudno
      • bswm Re: Do palaczek 20.02.10, 21:21
        asiaiwona_1 napisała:

        > no i nie wiadomo jakie ma atesty - ponoć jakieś ma ale o szegóły
        > trudno

        A jakie powinien mieć? Kompletnie się nie znam na tym...
        • asiaiwona_1 Re: Do palaczek 20.02.10, 21:28
          nie mam pojęcia jakie powinny mieć, ale jako środek spożywczy jakieś
          powinien mieć - tak mi się wydaje... też się nie znam.
    • karra-mia Re: Do palaczek 20.02.10, 21:00
      to nie dla mnie
      ja chyba jednak lubie zwykłe papierosysmile
      • bswm Re: Do palaczek 20.02.10, 21:23
        karra-mia napisała:

        > to nie dla mnie
        > ja chyba jednak lubie zwykłe papierosysmile

        Karra, a próbowałaś? Serio pytam, bo dziś pierwszy raz mogłam obserwować przez
        kilka godzin jak to działa i jak nałogowy palacz palący minimum 2 paczki
        dziennie używa i chwali.
        • karra-mia Re: Do palaczek 20.02.10, 21:30
          nie próbowałam
          ale chyba jestem tradycjonalistką i jak juz mam mieć coś w łapach i
          coś palić, to chyba wolę zwykłego papierosasuspicious teraz kaurat żadnego
          nie wolę, ale po porodzie moż spróbuję, to się przekonam
        • elske Re: Do palaczek 20.02.10, 21:36
          Moj mąz własnie rzucił palenie.Zaczął palic jakieś 17 lat temu , kilka razy
          próbował rzucić i niedał rady.Nałogowy palacz.
          3 tyg temu kupił tabletki ZYBAN - pudełko zawiera 100 tab, placił za to 915
          koron (1000 koron to 490 zł).Cena porażająca , ale tabletki warte tej ceny.
          Pierwszego dnia ,po wzięciu tabletki momentalnie poczuł sie słaby, zrobił sie
          blady i zaczął się strasznie pocić .Było tak przez 2-3 dni . Jemu wystarczyła
          jedna tabletka dziennie - nie miał ochoty zapalić papierosa, nie czuł takiej
          potrzeby.Nawet stojąc obok palacza , nie miał ochoty zapalić.
          Od 4 dni nie bierze tabletek, nie potrzebuje.

          Skutek uboczny tabletki - po zażyciu tabletki, jesli zapalisz papierosa (po
          godzinie, dwóch, trzech ), bedziesz wymiotować, będziesz mieć nudności, wiec nie
          radzę smile.
    • zuzia36 Re: Do palaczek 20.02.10, 21:30
      moja szefowa od listopada pali e-papierocha, jej rodzina podobno tez. Mnie to
      pasu, bo nie dymu jak przy zwykłych. Zobaczymy co dalej i jak długo.
      • madziaaaa Re: Do palaczek 20.02.10, 21:42
        a dla mnie śmierdzą tak jak zwykłe,ale ja bardzo wyczulona jestem na smród dymu
        jestem
        • bswm Re: Do palaczek 21.02.10, 08:46
          madziaaaa napisała:

          > a dla mnie śmierdzą tak jak zwykłe,ale ja bardzo wyczulona jestem na smród dymu
          > jestem

          No sorry, ale nie możesz tego porównać do zwykłych, e-papierosy w ogóle nie mają
          tego zapachu fajek... jedyne co można poczuć jak ktoś Ci parą wodną buchnie w
          nos, to delikatny słodkawy zapaszek.
          Jaka różnica jeśli chodzi o ubrania, firanki, itp...
    • borsu.borsu Re: Do palaczek 20.02.10, 21:45
      rzucilam dzieki temu palenie,moj chlop rowniezwink ja nie pale od miesiaca nawet
      elektronicznego,on pali teraz wklad bez nikotyny(o smaku wisienkiwinki jak mu sie
      skonczy,to juz nie bedzie nowego liquidu kupowal. polecam z czystym sumieniemsmile
      ja palilam jak maly smok,a najwiecej do alkoholu. dzieki temu papierosowi moglam
      pojsc na piwo i nie denerwowac sie,ze musze zapalic. bez tego ciezko byloby mi
      rzucic palenie,a tak od niemal dwoch miesiecy nie pale i jestem z siebie dumnawink)))
    • deela Re: Do palaczek 20.02.10, 22:19
      e papieros to jak samochod z automatyczna skrzynia biegów
      polowa zabawy mniej
      bez zapalania bez gaszenia
      bleeeeeeeeee
      • doral2 Re: Do palaczek 20.02.10, 22:29
        ja tam plastry niquitin zachwalam
    • sewa.49 Re: Do palaczek 20.02.10, 23:20

      • deela Re: Do palaczek 21.02.10, 02:40
        google gryzie?
      • bswm Re: Do palaczek 21.02.10, 08:43
        Jest tego sporo, ale np:
        www.trendy.otwarte24.pl/
        www.colinss.com.pl/
        www.epalacz.pl/
        I jeszcze wypowiedź z TV: www.youtube.com/watch?v=u-2Y_OZB0Ao
    • eyes69 Re: Do palaczek 21.02.10, 09:45
      Ja nie pale, chociaz mialam stycznosc z epapierosem. wink
      Nie smierdzi, co sie chwali, wydycha sie pare wodna, wiec dla
      niepalacego, a wdychajacego to jest spora ulga.

      Uwazam, ze latwo sie od tego uzaleznic komus, kto nie przepada za
      normalnymi papierosami. tongue_out
      • kotka.zielonooka Re: Do palaczek 21.02.10, 12:13
        Ja nie pale (i nienawidze smrodu papierochów - zwłaszcza takiego juz
        "przepalonego" ktory zostaje na dłoniach , ubraniach, wlosach w mieszkaniach
        palaczy) ale narzeczony pali a wlasciwie palił ok paczki dziennie. Musiał
        "rzucić" bo po prostu mi smierdział!sad

        problem w tym ze on nie chcial "rzucac" - mowi ze lubi palić .
        Rozwiazaniem okazal sie e-papieros smile
        NIE SMIERDZI! - sama para ma delikatny zapach lekko zblizony do dymu (ale nawet
        ja jestem w stanie go zniesc) Po "zgaszeniu" nic nie czuc - nie smierdza usta,
        nie smierdza dłonie jak przy normalnym papierosie!
        Tak przy okazji - drogie emagielki-palaczki nawet moze niezdajecie sobie sprawy
        jak ohydnie smierdzi od Was sadsadsad i jak ludzie niepalacy wyczuwaja to stojac
        nawet krok czy dwa od Was a juz nie daj boze majac blizszy kontakt - typu
        fryzjerka/sprzedawczyni/kelnerka sad
        Po e-papierosie nie smierdzi smile , chłop woli niz palstry czy tabbletki - bo
        mowi ze jednak ta cala otoczka - zacziagania sie, trzymania papierosa w palcach
        zostaje smile - a podobno wielu ludziom w rzuceniu przeszkadza to ze nie maja co z
        rekami czy ustami robic smile
        Odzwyczaic sie od palenia tez mozna - sa rozne "kartridze" o ronej zawartosci
        nikotyny, w tym "zerówki" - mozna stopniowo zmniejszac smile

        Mozna tez nie zmiejszac i po prostu palic e-papierosa (tak jak ma zamiar moj
        narzeczony robic bo jak pisalam wyzej on lubi palic i chce palic smilei wcale nie
        chce "rzucać") - plus jest taki ze tam jest tylko nikotyna, nie ma tych
        wszystkich "smieci" i "substancji" smolistych ktore sa w papierosie.(co wplyw na
        pluca i serce palacza ma na pewno)
        Trzy - wychodzi taniej smile

        ps. na koniec napisze ze nawet ja - niepalaczka - sprobowalam sobie e-papeirosa
        z ciekawosci smile i fajne to (nic nie drapie, nic nie gryzie i nic nie smierdzi) i
        zastanawiam sie czy sobie nie kupic takiej "zerówki" własnie smile
        • eyes69 Re: Do palaczek 21.02.10, 12:35
          Ja tez sie zastanawialam czy sobie zerowki nie kupic, bo mi ten
          posmak wisniowy zasmakowal.
          Wycofalam sie z tego pomyslu jednak szybko. wink
        • doral2 Re: Do palaczek 21.02.10, 12:45
          zgadzam się. palacze śmierdzą straszliwie. nawet na odległość.
          z ust im cuchnie jak z szamba.
          łachy śmierdzą, jakby w wędzarni wisiały.
          ten smród był jednym z głównych powodów, dla którego rzuciłam palenie.
          drugim powodem była kasa. wole wydać co miesiąc trzy stówy na ciuchy, niż na
          fajki. nowe ciuchy zdecydowanie lepiej stymulują dobre samopoczucie, niż nowa
          paczka fajek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka