Moja mała słodka córeczka zrobiła się nieznośna.Nie żartuję...mam już
serdecznie dość mówienia jednego i tego samego w kółko!Nie słucha i robi na
złość.Do tego kryzys z Jaśnie Panem Mężem ,kłopoty z sercem.Nie mam siły

A
jestem w ciąży i muszę mieć.Ale nie mam.