Natchnął mnie program w TV więc pytam. Jak rozumiecie, realizujecie słynne "dbanie o siebie". Niby głupie pytanie ale dla jednych kobiet to nienaganny wygląd niezależnie od okoliczności, innym wystarczy tusz do rzęs lub ładna sukienka na ważną okazję a ekstremistki czują się jak kocmołuch kiedy nie poddadzą się operacji plastycznej/kosmetycznej. Jak jest u Was? O sobie napiszę później