Dodaj do ulubionych

rosół....

17.02.11, 19:25
jako że psiochom swoim gotuję kurczaki, to mam co drugi dzień gar rosołu.
co z nim robić??
już mam po dziurki w nosie rosołu z makaronem, krupniku, pomidorowej i innych zup, dających się na rosole ugotować.
zamrażarka tez pełna.
wylać??
trochę szkoda...
macie jakiś inny pomysł??
ususzyć?? wink
Obserwuj wątek
    • aniuta75 Re: rosół.... 17.02.11, 19:31
      Ale zamrażarka pełna po mrozisz rosół?
      A może go tak gotować i gotować i gotować, aż się płyn zredukuje i takie bulionetki będziesz małe miała pod sosy? Hmmm chociaż zamrażarka pełna, to nie wiem tongue_out.
    • schiraz Re: rosół.... 17.02.11, 19:34
      Chyba wylać... Sosów na bazie rosołu masz do wypęku, zup też, zamrażalnik pełen, wszelkich "zimnych nóżek" drobiowych pewnie nie będzie ci się chciało robić a nawet jeśli ile można to jeść. Ja nadmiar rosołu mieszam z żarciem dla kotów podwórkowych. Doral, pogódź się z tym marnotrawieniem bo nic innego Ci nie pozostałosmile Może mieszaj z gotowanym miechem psom, ale i tak nie przerobisz całości.
      ------
      Milcz, albo powiedz coś takiego co jest lepsze od milczenia.
      • doral2 Re: rosół.... 17.02.11, 19:45
        schiraz napisała:

        > Chyba wylać... Sosów na bazie rosołu masz do wypęku, zup też, zamrażalnik pełen
        > , wszelkich "zimnych nóżek" drobiowych pewnie nie będzie ci się chciało robić a
        > nawet jeśli ile można to jeść.,,"

        zimne nóżki żeby zrobić, to mięso potrzebne, a ono zjadane jest przez psiochy.
        rosołu nie bardzo chcą chłeptać...
        kotów podwórkowych nie mam, a obcych nie dokarmiam, bo mi potem srają i szczają w ogródku...

        sosy powiadasz?? podumam nad tym...
    • annabetka Re: rosół.... 17.02.11, 19:41
      A psiochy to psy? Wychłeptać nie mogą?
    • beata985 Re: rosół.... 17.02.11, 20:26
      o matko!!!! dzinnie psom gotujesz mięcho??!!!?!!?!?
      może sąsiadom rozdawajbig_grin
      albo stołówkę otwórz...przy okazji koszty się zwrócą.....rosół, krupnik, pomidorówka......
      • asiaiwona_1 Re: rosół.... 17.02.11, 20:41
        zaproś mnie do siebie. My z młodą możemy jeść rosół codziennie i 3 razy dziennie smile
    • i_b13 Re: rosół.... 17.02.11, 22:27
      ja swoim psiakom na tym rosole gotuję ryż, jak już kuraka wyjmę, i włoszczyzny paczkę, a mięcho obrane wrzucam do środka - kochają tą pulpę.
    • fajka7 Re: rosół.... 17.02.11, 22:32
      "gotuję kurczaki, to mam co drugi dzień gar rosołu"

      Za dużo wody lejesz. Tak dziel i układaj kuraki, żeby na dnie garnka ladnie sie puzzle zrobiły z włoszczyzna i zalej wodą jak ziemniaki, to Ci potem wyjdzie maks 2 szklanki tego bulionu.
      A to z kolei w sam raz do sosu do jakiegoś mięska z piekarnika bezsosowo pieczonego.
      Zresztą małą ilość nie żal wylać jakby co.
      Można udusić warzywa plus ryż przelany bulionem i takie risotto powstaje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka