dziewczyny z Warszawy - pytanko mam... może któraś zna jakąś młodą studentkę, albo ew emerytkę zainteresowaną dorobieniem?
chodzi o zajęcie się maluchem (moim czyli bardzo małym) 1-2 razy w tygodniu po ok 5-6 godzin...
wspomóżcie "młodą matkę pracoholiczkę"