01.12.11, 09:32
wczoraj było Andrzeja, jak chyba wszyscy wiedzą. W pracy jest jeden sympatyczny Andrzej, częstował ciastem. Kurcze i po cholerę ja to ciacho jadałam. Nie jadłam nic więcej, bo uznałam, ze ciacho (a właściwie dwa) to i tak za dużo dla mojej dupy. Okazało się że dla dupy jak dla dupy, ale dla bebechów w tym żołądeczka stanowczo za dużo. Przed wyjściem z roboty mnie dopadło. A jeszcze, głupia baba, polazłam na taniec brzucha bo mnie ciągnęło. Efekt jest taki, że do pracy przyszłam ale pożytku ze mnie raczej nie ma. bebechy nadal dokuczają, chodzenie sprawia trudność, najchętniej położyłabym się ale w robocie trudno o karimatkę i kocyk smile
A recytowało ostatnio dziecko, że nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu to jeden z grzechów głównych... to mamusia zlekceważyłasad
Obserwuj wątek
    • jowitka345 Re: Zdycham 01.12.11, 09:56
      zrób sobie miętkę smile
      a tak po za tym to współczuję.. ja jakiś tydz temu się strułam to tez mnie flaki potem bolały dwa dni sad
      • paskudek1 Re: Zdycham 01.12.11, 10:08
        kochana ja jestem od wczoraj na: espumisanie, raphaholinie, męcie, nalewce pieprzowej. herbatce, suchym chlebie a dzisiaj jeszcze koleżanka w pracy dała mi jakieś musujące coś na trawienie. Powoli przechodzi ale jestem koszmarnie rozbita. Rzeczywiście bebechy mogą rozwalić cały dzień.
    • dziewczyna_bosmana Re: Zdycham 01.12.11, 09:59
      Ostatnio przekonałam się jaki to ból, żołądek rozwala cały organizm.. Życzę szybkiego powrotu do formy.
    • ez-aw Re: Zdycham 01.12.11, 10:12
      Współczuję dolegliwości. Zrób mięte lub gorący kubek. Coś co zapełni żołądek innym (nie słodkim) jedzeniem.

      Napisz coś więcej o tym tańcu brzucha smile
      • doral2 Re: Zdycham 01.12.11, 20:49
        prawdziwy tokaj węgierski jest na takie dolegliwości najlepszy.
        sprawdziłam na sobie, jak mię wywlekło nad balaton z zatruciem pokarmowym.
        węgrzyn załatwił sprawę po drugim kieliszku smile
        • paskudek1 Re: Zdycham 01.12.11, 21:02
          no popatrz o tokaju nie pomyslałamsmile sprawę poprawiła kwestia wcześniejszego wyjścia z roboty i po prostu przespania dolegliwości. Tweraz jest juz lepiej ale dzięki za dobre rady. Kurcze tak się schorować to nikomu nie życzę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka