10.04.12, 10:18
Pierwszy raz w życiu oglądałam wczoraj. I też nie miałam okazji czytać (ale książkę przeczytam, bo do mnie słowo pisane bardziej przemawia niż film).

O matulu, jaka to chała. Nudy i dłużyzna. Nie mam jakiegoś wysublimowanego gustu jesli chodzi o filmy, ale Zmierzch to straszne badziewie. Może nie podobało mi się, bo nie mam 17 lat. Edward mnie w ogóle nie ruszał a Bella wiecznie nabzdyczona.
A tak walczyłam o ten film (mąż wolał Piratów... Przynajmniej bym sobie popatrzyła na Deppa)

Powiedzcie, czy Wam się podobał Zmierzch? Czy to ja jestem jakaś inna?
Obserwuj wątek
    • ellgie Re: Zmierzch 10.04.12, 10:24
      Ja zaczęłam kiedyś czytać. I tak jak mówisz chyba dlatego że nie mam już15-17 lat wogóle mi się nie podobała ta książka. Przeczytałam 30-40 stron. On na mnie patrzy a ja nie patrze. Ja patrze a On nie. A teraz razem patrzymy chyba sobie focha strzele - to streszczenie tych 40 strontongue_out
      • rudamarta4 Re: Zmierzch 10.04.12, 11:09
        Mam takie same odczucia, lipa jak cholera, czym tu się zachwycać? Obejrzałam z ciekawości, że może akcja się rozwinie...
        Wampirek miał fajną chatę i to wszystko co mi się podobało smile
        • sylki Re: Zmierzch 10.04.12, 11:27
          Eeeee, miał jeszcze fajne auto i to nie jedno big_grin

          Ja lubię takie lekkie romansidła wink
          pierwszą część przeczytałam jadąc z Poznania do Szczecina, z drugą tak łatwo nie poszło, to była męczarnia, tak samo jak druga część filmu.

          Teraz czekam na ostatnią, by obejrzeć ją w całości i nie podzieloną na dwie części
          • ez-aw Re: Zmierzch 10.04.12, 11:53
            Myślę, ze to zależy od nastroju.
            Kiedy oglądałam pierwszy raz podobało mi się bardzo. Chwilę później pod wpływem filmu przeczytałam wszystkie części.
            Ale kiedy po pół roku chciałam wrócić do tego, stwierdziłam ze to zwykłe romansidło, i tyle.
            Więc u mnie zależało od nastroju, etapu życia itp. Czasem takie filmy są potrzebne smile
          • beataj1 Re: Zmierzch 10.04.12, 11:53
            Oglądałam trzecią część. Jeśli pierwsza i druga była z dłużyznami i nic się nie działo to na trzeciej kilka razy chyba wpadłam w katatonie z nudów. Jak bym na to poszła do kina (nigdy nawet przez chwilę nie miałam takiego pomysłu) to bym się z nudów próbowała utopić w kubku z colą.
            Książki przeczytałam i poczułam się potwornie oszukana. Przegalopowałam przez 2500 stron licząc na jakieś dobre bzykanie (seks z wampirem po prostu musi być mocny) i zostałam oszukana. Nie wybaczę im tego nigdy smile
            • mearuless Re: Zmierzch 10.04.12, 12:00
              oj marudy.
              a mi sie podobalo.
              wczoraj nie ogladalam ale dawno temu [jak tylko wszedl na dvd]
              fajny, lekki, przyjemny i mozna bez stresu ogladac w towarzystwie 13-latki wink
              i pokazuje dziewczynom nastoletnim ze nie trza sie bzykac juz po "czesc jestem gustaw" a jak wiadomo dziewczynki utożsamiają sie z bohaterami, czerpia wzorce z postaci i nasladuja ich zachowania.
              • rudamarta4 Re: Zmierzch 10.04.12, 12:09
                Dirty Dancing jest 100 razy lepszy tongue_out
                • mearuless Re: Zmierzch 10.04.12, 12:21
                  juz zaliczylysmy.
                  fajny.
              • beataj1 Re: Zmierzch 10.04.12, 12:42
                E tam marudy. Przecież obejrzałam karnie wszystkie nakręcone części a wczoraj nawet chłopa zmusiłam do obejrzenia filmu ze mną (cudne były jego komentarze). Przeczytałam wszystkie tomy i nawet kilka fanfiction. Więc można mnie uznać za porządnego konsumenta zmierzchu. Co nie zmienia sprawy że filmy raczej dynamiczne nie są smile
                • mearuless Re: Zmierzch 10.04.12, 12:54
                  beata!! jak taka jestes wytrwala to MUSISZ KONIECZNIE obejrzec film pt. "wampiry i swiry"
                  tu masz zajawke:
                  www.filmweb.pl/video/trailer/nr+1-23104
                  ps. tak jestem stara ale i tak kocham takie glupoty tongue_out
                  • beataj1 Re: Zmierzch 10.04.12, 13:30
                    No oczywiście że obejrzałam. Ja tam tez czasem lubię masakryczne proste komedie w stylu Naga broń. Teraz dalej eksploatuje temat wampirów ale przerzuciłam się na takie z większą ilością mięsa i seksu czyli na Czystą krew. Tam się bzykają aż wióry lecą smile
                  • mona_mayfair Re: Zmierzch 10.04.12, 19:44
                    Dziś to z chłopem oglądalam, pod wpływem tego wątku ;p Sto razy lepsze od oryginałusmile
              • akasya Re: Zmierzch 13.04.12, 00:00
                Ja tam lubię i film i książki - takie lekkie i niewymagające big_grin
            • dziennik-niecodziennik Re: Zmierzch 10.04.12, 21:07
              a my z męzem chodzimy na to do kina, na wszystkie czesci po kolei big_grin do takiego taniego kina, po 12 zl za bilet. siedzimy na widowni z gimnazjalistami i sie czujemy tacy młodzi big_grin
    • bruni76 Re: Zmierzch 10.04.12, 12:46
      E tam, nie znacie się suspicious
      Przynajmniej była to jakaś tam odskocznia od "na Wspólnej", "M jak Miłość", Czy "Julia"-srulia tongue_out , których z dnia na dzień - przyznaję bez bicia - zaczynam mieć po dziurki ....nie powiem w czym suspicious tongue_out

      BTW. To co? Wolałybyście po raz setny?/tysięczny?* (* niepotrzebne skreślić) obejrzeć (lub nie tongue_out ), Kevina? tongue_out


      Dzieci są jak pierdy - znieść można tylko własne tongue_out
      • rudamarta4 Re: Zmierzch 10.04.12, 13:09
        Kevin nie na te święta smile Jest tyle świetnych filmów, czemu nie puścili Czarnego Łabędzia?
        • sylki Re: Zmierzch 10.04.12, 13:22
          OJ TAM nie te święta, śnieg był, był tongue_out, to można powiedzieć, że Kevin być powinien wink
      • ellgie Re: Zmierzch 10.04.12, 18:52
        A ja tam z przyjemnością po raz setny obejrzałam "Znachora"
        • milva_barring Re: Zmierzch 10.04.12, 19:31
          Oj ja też uwielbiam Znachora. Za każdym razem tak samo chętnie oglądam.

          A Zmierzch przeczytam. Do pracy i z pracy jadę ponad pół godziny autobusem, więc akurat lektura autobusowa: lekka, łatwa i przyjemna (być może).
          • mearuless Re: Zmierzch 10.04.12, 20:07
            oj ja tez kocham dr.wilczura!
            i zawsze rycze jak bobr.
            i z takim napieciem siedze i kolejny raz patrze jak operuje swoja corke!
            piekny film!
    • red-truskawa Re: Zmierzch 10.04.12, 17:52
      Uwielbiam wampirze klimaty, ale ten.. no ćóż, to wersja Hanny Montany tyle ze z wampirami w roli głównej, a nie z różowa panienką, jednym słowem- dla dzieci.
    • gku25 Re: Zmierzch 10.04.12, 18:15
      Książka jest tak samo chałowata. Nie warto.
    • esofik Re: Zmierzch 10.04.12, 18:23
      książka to taki nieszkodliwy odmóżdżacz, film - flaki z olejem, zwłaszcza głoni bohaterowie
    • mona_mayfair Re: Zmierzch 10.04.12, 19:42
      Oglądalam pierwszą częśc i do samego końca czekalam na jakąś akcję. Sex, krew, no cokolwiek.. Masakryczna nuda, oglądanie tego zakrawa na masochizm;p
      • beataj1 Re: Zmierzch 10.04.12, 21:15
        Chłopu film zareklamowałam jaki horror o wampirach. Skapował się że cos jest nie tak jakoś po 20 minutach. A potem tylko oglądał ze mną i darł łacha z filmu...
    • dziennik-niecodziennik Re: Zmierzch 10.04.12, 21:06
      książki są lepsze niż filmy.
      • aqua48 Re: Zmierzch 10.04.12, 22:38
        Ta "świetna" aktorka grająca Bellę potrafi robić tylko jedną minę - rozdziawiać usta. Może ma problemy oddechowe?
        • dziennik-niecodziennik Re: Zmierzch 11.04.12, 20:50
          ma. przerośnięty trzeci migdał big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka