Dodaj do ulubionych

Pomysła potrzebuję..

17.04.12, 14:31
Młody zrobił się mobilny.
Przemieszcza się metodą wojsk piechoty - czołganie połączone z wybrakowanymi żabimi skokami i normalnym raczkowaniem.
Niestety intensywnie spieprza z pokoi gdzie jest wykładzina i pcha się do przedpokoju, kuchni i łazienki ( otwarta z racji posiadania kota ) - a tam są kurna płytki.
Pal licho , że muszę podłogę myć częściej niż mam na to ochotę - wyfroterowana jest za to idealnie..
Ale te cholerne płytki są zimne jak antarktyda - jestem bliska zakładania młodemu rękawiczek na łapki bo normalnie ma je jak lód. W końcu mi się upiór przeziębi
Jakieś inne pomysły ??????
Wcześniej mieszkałam w bloku i podłogi tam były ciepłe teraz pod spodem mam piwnicę i brak szans na ogrzewanie podłogowe...
Obserwuj wątek
    • jot-emka Re: Pomysła potrzebuję.. 17.04.12, 18:33
      To Twoje pierwsze dziecko? smile Kobieto, puszczaj go, niech łazi gdzie chce. Nic mu się nie przeziębi, nawet jak będzie siedział na tych kafelkach - pampers doskonale izoluje. W ogóle się nie przejmuj.
      • doral2 Re: Pomysła potrzebuję.. 17.04.12, 19:17
        no, wyluzuj smile
    • dziennik-niecodziennik Re: Pomysła potrzebuję.. 17.04.12, 20:20
      a niech łazi gdzie chce. jak mu bedzie zimno to sie ewakuuje, spokojna głowa.
      zimne ręce o niczym nie swiadczą smile
      • arwena_11 Re: Pomysła potrzebuję.. 17.04.12, 21:53
        a nie ślizga się na płytkach? Załóż mu na rece skarpetki z abs-em, to będzie miał stabilizacjęsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka