Mój syn lat 8 i 3/4 znalazł dzisiaj w Biedronie portfel męski wypchany po brzegi

a że sam łazi po sklepie to nawet nie wiedziałam o co chodzi,poszedł sam do kiosku-w Biedronie i........oddał.
Za chwilę pojawił się właściciel z popłochem w oczach.
Wszyscy ładnie dziecku podziękowali, głaszcząc go po główce.
Muszę powiedzieć,że jestem dumna i blada

Chociaż jakby trafiło na mnie to nie wiem , nie wiem