hedna 25.10.13, 15:08 Tak na dzisiejszej wizycie powiedział psychiatra o Tusiu......... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kjut Re: Autyzm łagodny 25.10.13, 15:24 Oj.... Ale nie martw się! Przy łagodnej wersji może nie być żadnych problemów! To się rehabilituje, zobaczysz, będzie dobrze! Trzymam kciuki i ściskam mocno! Odpowiedz Link
hedna Re: Autyzm łagodny 25.10.13, 15:30 Dzięki. Od początku września ,od pierwszej wizyty u tego lekarza-zaczęliśmy coś robić. Bartuś ma wczesne wspomagane; logopeda/psycholog/terapia zajęciowa/pedagog/rech.na sali w różnych kombinacjach. Np.logopeda 2 x w tyg,a pózniej pusty tydzień ,narazie nie ma opcji inaczej.Mamy zalecenia do domu. Byliśmy prywatnie u specjalistki integracji sensorycznej,mamy diagnozę,czekamy na ćwiczenia (za rok!). Kupiłam kołdrę obciążeniową,piłkę 55cm,mama mi naszyła woreczków z ziarnem.Wczoraj byliśmy w Krakowie,tam też psycholog i psychiatra.Do dziś nikt sie konkretnie nie wypowiedział.Wszędzie słyszeliśmy,ze są zaburzenia autystyczne,ale jest potencjał.Dziś taka opinia. Czuję się taka zmęczona tym wszystkim Skąd brać siłę? Odpowiedz Link
3-mamuska Re: Autyzm łagodny 25.10.13, 15:46 Skąd brac siły???? Z milosci do synka. Teraz jestes zmęczona bo to wszystko nowość, kiedy ruszycie z wszystkim stanie sie to wasza codziennością. Bedzie rożnie czasem lepiej czasem gorzej , ale dokładnie tak samo jest z dziećmi zwykłymi. Przestań patrzeć na synka jak na chorego, i biednego traktuj maksymalnie normalnie. Bedziesz szedł jak burza do przodu... Ja sie naczekalam prawie 6 lat na słowo "mamusiu" ale jak cieszy. Teraz ciagle slysze pochwały, umie cyferki literki a jeszcze 3 lata temu bałam sie ze nie bedzie mówił wcale, nie rozumiał wogole co sie do niego mowi. Dzieciaki sie rozwijają tylko inaczej... Odpowiedz Link
kfiatuszkowa Re: Autyzm łagodny 25.10.13, 16:06 Tak jak mamuśka pisze, z miłości do syna, ale też ogólnie dasz radę, bo jesteś kobietą, a kobiety zostały z urzędu ewolucyjnie obdarzone siłą nieprzeciętnie wielką, kiedy się wydaje, że już nie dasz rady, nagle zapominasz o tym i ciągniesz ten wózek dalej Będzie dobrze. Trzymam kciuki Odpowiedz Link
magiczna_marta Re: Autyzm łagodny 26.10.13, 07:54 jasne, mamusia MUSI dać radę bo jest kobietą, a facet to nie musi, bo nie, on może, jak pan łaskawca zechce i psychicznie uniesie o ja pierdole, jak mnie wkurwia takie podejście, wypisz wymaluj moja teściowa- ex na szczęście Odpowiedz Link
3-mamuska Re: Autyzm łagodny 26.10.13, 16:33 magiczna_marta napisała: > jasne, mamusia MUSI dać radę bo jest kobietą, a facet to nie musi, bo nie, on m > oże, jak pan łaskawca zechce i psychicznie uniesie > o ja pierdole, jak mnie wkurwia takie podejście, wypisz wymaluj moja teściowa- > ex na szczęście Wiersz magiczna, ty dzajesz radę prada? A moze powinnaś oddac chłopców exowi? Skoro jeste kobieta i niczego nie musisz to czemu dzieci sa z tobą? Ona musi bo maz musi pracować. Odpowiedz Link
doral2 Re: Autyzm łagodny 25.10.13, 16:32 jak wersja łagodna, to nie masz się co zamartwiać na zapas. będzie git, zobaczysz Odpowiedz Link
mamakarolla Re: Autyzm łagodny 25.10.13, 17:41 Hedna, diagnoza to połowa sukcesu. Dzieci z autyzmem, które mają terapie świetnie sobie radzą. Zapytaj w Twoim MOPSIE/OPSie czy realizują specjalistyczne usługi opiekuńcze, można u nich skorzystać z rehabilitacji i innych specjalistów czsto za darmo bądź za małą odpłatnością. Odpowiedz Link
aqua48 Re: Autyzm łagodny 25.10.13, 18:50 Siłę będziesz czerpać patrząc na Tusia i jego postępy. Pamiętaj jednak, aby od czasu do czasu robić sobie "wolne". To ważne aby całego życia nie poświecić na rehabilitację i ćwiczenia, ale znaleźć też czas na troszkę lenistwa, odpoczynku i po prostu bycia z synkiem. Jestem pewna, że dasz radę, a jak nie to w chwilach załamania pisz tutaj wesprzemy Cię zawsze i damy też poryczeć. Jednak sądzę, że z taką diagnozą i pomocą fachową Tusiu ma całkiem realną szansę na dobre, samodzielne życie. Uszy go góry! Ściskam mocno! Odpowiedz Link
doral2 Re: Autyzm łagodny 25.10.13, 19:07 mamakarolla napisała: > Hedna, diagnoza to połowa sukcesu..." ja bym tę diagnozę sprawdziła u innego lekarza.... Odpowiedz Link
magiczna_marta Re: Autyzm łagodny 26.10.13, 07:55 Jak się ogarnę po weekendzie to odezwę się mailowo. Odpowiedz Link
melancho_lia Re: Autyzm łagodny 26.10.13, 09:00 Dasz sobie radę. Masz fajne, mądre dziecko. czeka Was praca, dużo pracy, ale dacie radę. My matki już tak mamy, ze nawet jak tracimy siły i nadzieję to skądś ta energia jednak w końcu przychodzi. Będziesz niedługo wiedziała n czym stoicie- będziecie mogli sobie z tym radzić i pracować. Trzymaj się kobito! Odpowiedz Link
hedna Re: Autyzm łagodny 28.10.13, 18:04 Czy to mozliwe,że ze stresu czuję się ciężko chora? Zawroty głowy,oczywiście temp.szaleje,serce świruje i generalnie słabo? Czyto normalne,żeby Tuś nagle zaczął lubieć chować się? (w kątkach,za zasłoną?) i czy łączyć to z tymi rewelacjami jakie się wokoło niego dzieją? Tak pragnę spokoju,zdrowia i spokoju....... Odpowiedz Link
iw1978 Re: Autyzm łagodny 28.10.13, 18:24 Hedna, możesz się czuć chora ze stresu. Dużo pij, dobrze jedz i dbaj w tym wszystkim także o siebie. Co do chowania - może to być reakcja na zamieszanie wokół, ale wcale nie musi. Diagnoza, to naprawdę połowa sukcesu. Logopeda pracujący z moim synem (tylko zaburzenia SI), twierdzi, że przy wczesnej diagnozie autyzmu i lekkiej jego postaci, dziecko ma naprawdę spore szanse na przyzwoite funkcjonowanie w perspektywie kilku - kilkunastu lat. Znajoma uczy w gimnazjum z klasami integracyjnymi i potwierdza, że to nie jest czcze gadanie. Sporo pracy przed Wami, ale warto. Odpowiedz Link
hedna Re: Autyzm łagodny 28.10.13, 18:29 My mamy diagnozę SI, m.in. zaburzenia czucia głębokiego... W sprawie autyzmu wypowiedział się narazie psychiatra dziecięcy,który nas kierował na te wszystkie zajęcia.Reszta specjalistów twierdzi,ze widzi(widzą ) cechy autystyczne,ale jeszcze za mało Go znają,żeby coś orzec. A ja wcale nie jestem taka silna jak myślałąm Odpowiedz Link
prigi Re: Autyzm łagodny 28.10.13, 18:59 hedna, kochana, DASZ RADĘ tylko daj sobie czas. pisałam ci już we wcześniejszym wątku o moich przejściach z Adasiem. Też dostałam papiery na autyzm łagodny. Adaś w testach wyszedł na granicy dziecka zdrowego i dziecka autystycznego. Tak naprawdę, to psychiatra i psycholog wcale nie są pewni tej diagnozy i chylą się ku późniejszemu jego niwelowaniu. Ale to naprawdę nie jest ważne, jak zaburzenie mojego syna się nazywa. Ważne, że są ludzie, którzy mu pomagają i daje to efekty. U nas największy progres zauważalny jest od momentu, gdy poszedł do żłobka integracyjnego. Wyślij swojego syna też do takiego ośrodka. Po pół roku to jest inny chłopiec, całkiem inny, a nie chciałam wierzyć, gdy mi to neurologopeda mówiła. Załatw sobie papiery na orzeczenie o niepełnosprawności, zawsze parę groszy wpadnie i jakieś dodatkowe przywileje (np. teraz dostaniemy buciki profilaktyczne za darmo). Aha, jutro jadę do poradni metabolicznej, aby wykluczyć/potwierdzić, że Adaś źle rozkłada np. białka, które mogą mu przeszkadzać w rozwoju. Tez poproś swojego lekarza o skierowanie do takiej poradni. Odpowiedz Link
3-mamuska Re: Autyzm łagodny 28.10.13, 19:23 Ze stresu ciało moze zacząć chorować. Zrób cos żebyś mogła sie rozluźnic. Nie rozczulaj sie nad młodym jaki to on biedny tylko chwal wspieraj i kochaj. Dzieci chłoną atmosferę jak gąbka , wyczuwają twoje nastroje, a nie rozumieją dlaczego mama jest zła , smutna, nieszczęśliwa. Nie musisz sie na sile uśmiechać, ale nie roztrząsają całej sprawy po prostu żyj normalnie idź do przodu . Odpowiedz Link
iw1978 Re: Autyzm łagodny 30.10.13, 13:34 Hedna, czy zaczęliście już terapię SI? Ona naprawdę w wielu przypadkach jest bardzo skuteczna. Może się okazać, że w jej trakcie syn bardzo się zmieni. A nic nie daje większego powera niż dziecko, które wskutek podjętej terapii idzie do przodu. Wiem coś o tym Odpowiedz Link
hedna Re: Autyzm łagodny 30.10.13, 17:07 Kochana ,czekamy na terapię prywatnie ROK... Nie ma nigdzie innej.Ponad to,ja nie jeżdżę sama samochodem,a mąż pracuje cholernie daleko.Tata z nami jezdzi.Czekamy,może coś ruszy wcześniej.Mamy miec raz na 2 tyg cos w ten deseń w tych zajęciach wczesnego wspomagania,ma byc na sali z rechabilitantem Odpowiedz Link
iw1978 Re: Autyzm łagodny 31.10.13, 10:20 Rok prywatnie? OMG. Bardzo długo. Ale pewnie na tym wczesnym wspomaganiu coś też Wam podpowiedzą. Dojazdy są męczące. Zwłaszcza jak jest się zależnym od kogoś. Ale powtórzę raz jeszcze - efekty dają kopa A u takich maluchów przy zaangażowanym rodzicu, naprawdę sporo dzieje się w krótkim czasie. Odpowiedz Link
hedna Re: :( 23.11.13, 16:55 Narazie to jest wszystko takie wiesz,napisane w karcie. Równolegle jezdzimy z nim do Krakowa do maltańskiego (teraz na 19.12) Psychiatrzy (psycholog tez,bo my to wszystkow 1 ośrodku mamy) mówią,że ma pewne cechy zespektrum autyzmu.Nie jest tragicznie,mówią - autyzm łagodny.Przed nami dalsza terapia,systemem jak do tej pory i czekamy na termin do babki od SI. Odpowiedz Link
mruwa9 Re: :( 23.11.13, 17:09 no ale w czym problem? Bo nie rozumiem? Czy od momentu postawienia diagnozy dziecku wyrosly czulki i zmienil kolor skory na zielony? To chyba ciagle to samo dziecko, ktore urodzilas i kochasz od urodzenia? Co wiec mialoby sie zmienic? Diagnoza to nic zlego. To nie jest wyrok smierci, tylko oficjalne potwierdzenie czegos, co istnieje i sie dzieje, nazwane lub nie. I diagnoza daje nie tylko wytlumaczenie wszystkiego, co sie wczesniej z dzieckiem dzialo, ale daje tez narzedzia pomocy, dzieki diagnozie wiadomo, z ktorej strony do dziecka podejsc i jak mu dalej pomoc. Nie trzeba juz bladzic po ciemku albo wywazac otwartch drzwi. Z diagnoza dostaje sie w sumie gotowe, jak na tacy, menu pomocnych narzedzi do dalszej pracy z dzieckiem. Czyli w sumie to bardzo pozytywny moment, nie uwazasz? Odpowiedz Link
jan.kran Re: :( 23.11.13, 17:29 Nie ma czegoś takiego jak łagodny autyzm. Musisz zażądać konkretnej diagnozy Twój syn ma prawdopodobnie ZA. Odpowiedz Link
jan.kran Re: :( 24.11.13, 05:06 Zespół Aspergera. pl.wikipedia.org/wiki/Zesp%C3%B3%C5%82_Aspergera Mój syn jest Aspie. Odpowiedz Link