Dodaj do ulubionych

Zglupiale dzieciate

18.03.09, 18:46
Czesto obijam sie o taki poglad na forumach, ze kobiety glupieja majac dzieci. A u mnie to chyba odwrotnie podzialalo. Natchnąl mnie mail mily od jednej forumki, w ktorym pisala, ze madra jestem jak na tak mlody wiek. I powiem wam, ze calkiem niedawno wcale madra nie bylam. Tzn. madra tak zyciowo. Inteligencje wykorzystywalam do malo chwalebnych celow zazwyczaj, za to nie wykorzystywalam jej tam, gdzie powinnam. I wraz z ciaza zaczelo sie sporo zmieniac. Olsnilo mnie alboco tongue_out Ale zaczelam myslec o przyszlosci, o sobie w innych kategoriach. Zaczelo mnie interesowac zycie. Wczesniej co mialo byc, to bylo, a zazwyczaj gowno bylo. Jakos ten moj dziad, mimo ze wpadka, dobrze na mnie podzialal, a zawsze myslalam ze dziecko, to ostatnie, co powinam miec. Wiec chwala firmie durex za marne gumki smile
Obserwuj wątek
    • alesio23 Re: Zglupiale dzieciate 18.03.09, 19:21
      Myśle, że to zgłupienie niektórych matek wynika nadopiekunczości
      poprostu. ja tam nie wiem czy po urodzeniu dziecka jakoś zyciowo
      zmądrzałamwink
    • dagger01 Re: Zglupiale dzieciate 18.03.09, 19:31
      Moim zdaniem dzieki moim Potworom wreszcie zaczelam myslec o sobie jak o
      doroslej osobie. Zyciowo zmadrzalam. Tyle ze przez te cholerne hormony rycze na
      reklamach, a to mi w oczach innych madrosci nie dodaje heheheheh. Ale nic to.
      • cudko1 Re: Zglupiale dzieciate 18.03.09, 19:40
        hell i to sie chwali ze wreszczie swoja wrodzona inteligencje
        wykorzystujesz tam gdzie trzeba.

        mnie również zmieniło moje wpadkowe dziecko, myślę ze na lepsze,
        choć to się pewnie okaże (pewnie wszytskich moich "złych" nawyków
        nawet mój dziec nie wyplenie)

        a i nie jestem pewna czy to ogólne zgłupioenie mam (według
        powszechnie panującejopini) wynika z nadopiekunczosci - ale jeszcze
        konkretnie nie wiem z czego dopiero pracuje nad teoriawink no ale
        napewno nigdy bym nie wyskoczyło czy moje dziecko to geniusz czy coś
        w tym stylusmile a tematem moich rozmów ze znajomymi nie ogranicza się
        jedynie do tematu dziecka. O właśnie część tej teorii to na pewno to
        ze takie "zgłupiałe mamy" mowią, myślą i żyją tylko dla dziecka
        zapomionając całkowicie o sobie jako jednostce odrębnej od bytu
        maleństwa
    • morepig Re: Zglupiale dzieciate 18.03.09, 19:38
      gdzies czytalam ze ciaza owszem oglupia ale tymczasowo. potem dodaje
      inteligęcyji ;-D
    • mathiola Re: Zglupiale dzieciate 18.03.09, 20:13
      Ja też zmądrzałam życiowo, ale nie jestem pewna, czy z powodu rozrodu, czy
      raczej wraz z wiekiem mi to przyszło. Trochę mi to zajęło jednak wink
    • aniuta75 Re: Zglupiale dzieciate 18.03.09, 20:14
      Też się czuję trochę lepsza, cierpliwsza, mądrzejsza smile.
      Zobaczysz kochana jaka po drugim dzieciu mądra będziesz ho ho ho big_grin.
      • mearuless moja mam mowi 18.03.09, 20:25

        ze dzieki bogu ze zaciazylam, bo inaczej pewnie by mnie w niedlugim czasie po
        calej polsce trz bylo szukacsmile
        szalone te lata mialam. jak teraz patrze na to to cud ze zyje.....smile
    • loola_kr Re: Zglupiale dzieciate 18.03.09, 20:30
      trochę nie na temat ale czytałam, że w ciąży kurczy sie mózg. Mnie się na
      przykład nie odkurczył big_grin nic nie mogę zapamiętać big_grin

      a co do głupienia to chyba zależy od predyspozycji kobiety, niektóre faktycznie
      głupieją. A niektóre nabierają dystansu do całego życia.
      • anetuchap Re: Zglupiale dzieciate 18.03.09, 21:01
        Gdzieś czytałam,że kobiety w ciąży mogą "zgłupieć" - mózg się kurczy,
        hormony i coś tam jeszcze. Zmienia się to po porodzie.
        Robiono jakieś badania i wyszło,że kobiety,które urodziły są
        inteligentniejsze od tych,które w ogóle nie posiadają dzieci.

        Ja zawsze byłam mądra i inteligentna przed ciążą,w ciąży a jako
        matka,to miałam przebłyski geniuszu, he he he wink wink
    • mama-maxa Re: Zglupiale dzieciate 18.03.09, 22:07
      Ja na pewno jestem bardziej odpowiedzialna, myślę nie tylko o sobie,
      bo wisi na mnie jeszcze mały dwuipółletni potworekwink i o nim trzeba
      tez myśleć.
      • wilma1970 Re: Zglupiale dzieciate 18.03.09, 22:33
        Macierzyństwo niewiele zmienia - uwypukla tylko, człowiek się staje BARDZIEJ
        głupi, egoistyczny... Gdy ktoś jest obdarzony potencjałem do rozwoju, czyli
        zmiany na lepsze, skorzysta z każdej okazji - tym katalizatorem będzie adopcja,
        bezdzietność, stan zakonny.
        Mam podejrzliwy stosunek do mojej "mądrości" - kiedyś byłam tak głupiutka, że
        jestem pewna, że sama siebie jeszcze zaskoczę.
        • agusia79-dwa Re: Zglupiale dzieciate 18.03.09, 22:35
          ja trochę zgłupiałam, ale powoli normalnieje.
          Stałam się bardziej odpowiedzialna- kiedyś każdy weekend to czas
          zabawy, a teraz najważniejsza jest mała i jej potrzeby
    • exotique Re: Zglupiale dzieciate 19.03.09, 12:53
      u mnie i ciaza i teraz zmienila mnie ogromnie. Po prostu stalam sie cholerna
      oaza spokoju. Nie wsciekam sie, wszystko biore na zen- nigdy w zyciu taka nie
      bylam- zawsze full energii, wszedzie mnie bylo pelno, miliony pomyslow i
      wszystko na teraz.. Pomysly nadal mnie atakuja, ale juz je biore na spokojnie.
      czasami mysle ze jakis flegmatyk sie ze mnie robi.
      Nawet jak mala wyje 4h to ja spokojnie jej spiewam. a normalnie bym musiala
      wyjsc po 15 minutach.
      a madrosc? to sie ma albo nie moim zdaniem- a dzieci moga madrych zrobic jeszcze
      bardziej madrymi a glupich- jak wiadomo, na glupote nie ma lekarstwa- i tu
      szkoda dzieci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka